Do tragicznego w skutkach zdarzenia nad jeziorem Osowskim doszło we wtorkowe popołudnie. W wodach akwenu utonęły 33-letnia kobieta i jej 13-letnia bratanica.
Zgłoszenie o zdarzeniu służby ratunkowe otrzymały przed godziną 15. Z relacji świadków wynikało, że w wodach jeziora Osowskiego zaginęły dwie kobiety. Na miejsce natychmiast skierowano strażaków, nurków oraz zespół ratownictwa medyczego i policję.
Po ponad półgodzinnych poszukiwaniach udało się wydobyć na brzeg 33-latkę i 13-latkę. Ratownicy natychmiast podjęli akcę reanimacyjną. Niestety nie udało się przywrócić już funkcji życiowych, ani kobiecie ani jej nastoletniej bratanicy.
Z nieoficjalnych informacji wynika, że ani 33-latka ani 13-latka nie umiały pływać. Kąpały się nieopodal brzegu. W pewnym momencie straciły grunt pod nogami i znalazły się pod wodą.
Szczegółowe okoliczności tragedii wyjaśnia policja pod nadzorem prokuratora.
W akcji ratowniczej wzięli udział strażacy z OSP Chwaszczyno, OSP Żukowo, JRG Kartuzy oraz strażacy-nurkowie ze Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wodno Nurkowego z Gdańska.
Przypomnijmy, że to już czwarta tragedia nad jeziorami powiatu kartuskiego w tym roku. W kwietniu w jeziorze Kłodno w Chmielnie utonął nurek, w maju w Mściszewicach strażacy wyłowili z tamtejszego akwenu ciało 66-letniego mężczyzny. Na początku lipca w Borowie utonął 17-latek.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze