Reklama

Chwaszczyńskie KGW w konkursie grantowym "Z Kujawskim pomagamy pszczołom"

28/08/2019 16:53
Dzięki wielostronnej współpracy Koła Gospodyń Wiejskich w Chwaszczynie, Szkoły Podstawowej w Chwaszczynie, sołectwa Chwaszczyno, parafii Chwaszczyno, Rejonowego Koła Pszczelarzy z Gdyni oraz burmistrza gminy Żukowo pozyskaliśmy grant w wysokości 6 400 złotych na zakup roślin sprzyjających dzikim zapylaczom w konkursie "Z Kujawskim pomagamy pszczołom".

Oficjalne wręczanie nagrody odbyło się 2 lipca w Warszawie. Organizatorem gali była fundacja "Za górami za lasami" oraz sponsor konkursu ZT "Kruszwica" S.A.

Po odebranie grantu udałyśmy się wspólnie - Barbara Myszk-Herrmann, prezes KGW Chwaszczyno oraz Jolanta Wiercińska przedstawicielka sołectwa Chwaszczyno oraz członkini KGW Chwaszczyno. Ku naszemu zaskoczeniu okazało się, że jesteśmy jedyną organizacją z Pomorza, która zdobyła grant oraz jedną z 13 organizacji spośród 217, które otrzymały dofinansowanie w konkursie, w którym łączna pula wynosiła w tym roku 100.000 zł. Zatem do działania!

Wniosek do udziału w konkursie napisała Monika Warecka, nauczycielka przyrody i miłośniczka dzikich pszczół. Spotkanie organizacyjne w sprawie harmonogramu realizacji projektu oraz ustalenia nasadzeń w poszczególnych lokalizacjach odbyło się we wtorek 9 lipca o godz. 19.00 w Strefie Kultury w Chwaszczynie. Zgłosiłyśmy do nasadzeń 12 lokalizacji, które łącznie tworzą "Nektarowy szlak w Chwaszczynie". Oprócz posesji prywatnych członkiń Koła Gospodyń na nektarowym szklaku znalazła się szkoła w Chwaszczynie, plac zabaw przy skrzyżowaniu ul. Polnej i Dąbrówki, teren parafii w Chwaszczynie oraz Strefa Kultury.

Monika Warecka z naszej chwaszczyńskiej szkoły jest pomysłodawczynią i koordynatorką projektu. Jest również architektem krajobrazu i pomaga nam w doborze roślin i ich właściwej kompozycji w każdym z miejsc.

W ramach projektu w chwaszczyńskiej szkole został już przeprowadzony konkurs wiedzy na temat gatunków pszczół w Polsce oraz konkurs plastyczny "Jak ważne są pszczoły w naszym życiu". Planowane są dodatkowo spotkania z pszczelarzem oraz zajęcia terenowe z leśniczym Leśnictwa Borowiec z okazji Dnia Drzewa na temat roślin miododajnych występujących na terenie Lasów Państwowych.

W projekcie całość otrzymanej kwoty dotacji została przeznaczona na zakup ok. 1000 szt. różnorodnych roślin, które będą pokarmem na naszych skrzydlatych sprzymierzeńców. Wszystkie pozostałe koszty pokryjemy z darowizn od sponsorów (nagrody w konkursach) oraz pracy wolontariuszy (architekt krajobrazu, pszczelarz, nasadzenia roślin na terenach publicznych). Rośliny przyjechały do Chwaszczyna pod koniec lipca i są systematycznie nasadzane w kolejnych lokalizacjach.

Po wakacjach planujemy dodatkowe spotkania dla wszystkich zainteresowanych, którzy chcieliby dowiedzieć się więcej jak można pomóc naszym małym przyjaciołom oraz włączyć się tej ogólnopolskiej akcji "Z kujawskim pomagamy pszczołom".

Tytułem wyjaśnienia i uzupełnienia akcja "Z Kujawskim pomagamy pszczołom" jest skierowana, aby wspierać dzikie gatunki zapylaczy, mi. in. pszczoły murarki, trzmiele itp. Bardzo znane i spotykane pszczoły miodne mając swojego gospodarza i "domek pełen pokarmu" nie powinny być zainteresowane skromnym pożywieniem z naszych ogródków. Natomiast dla dzikich zapylaczy przygotowane nektarowe ogródki będą w sam raz.

Dlaczego lękamy się pszczół? Oczywiście z powodu ich żądeł. Dzika pszczoła, taka jak murarka, żądlącej broni nie posiada. Ma to związek z nieprodukowaniem przez nią miodu oraz fakt, że żyje w samotności nie zakładając gniazda, przez co nie ma instynktu obrony rodziny i pasieki, do którego obrony służy żądło. W efekcie jest zupełnie niegroźna dla człowieka, a bardzo pożyteczna. To doskonała zapylarka.

Proponujemy zapoznanie się z propozycją roślin, planowanych do nasadzenia. Są to rośliny, które już występują w niektórych ogródkach mimo, że ich właściciel nie mają wiedzy,
że sprzyjają naszym małym przyjaciołom.

Projekt głównie ma celu podniesienie świadomości, że mała zmiana roślin planowych do posadzenia w naszym sąsiedztwie ma ogromne znaczenie dla otaczającej przyrody.

Kwiaty takie jak krokusy, lawenda, aksamitka, koniczyna czy żurawka, które występują w niemal każdym ogrodzie, sprzyjają dzikim zapylaczom. Jeśli mimo wszystko obawiamy się nagłego nalotu owadów można zdecydować się na jarzębinę, berberys czy głóg. Każda propozycja urozmaicająca otaczająca nas przestrzeń i nie powinna narazić nas na niebezpieczeństwo.

nadesłane/KGW Chwaszczyno
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    rom - niezalogowany 2019-08-29 06:45:39

    posadzcie więcej thuii to na pewno będzie więcej pszczół , jednak kochacie te cmentarne krzaki.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości