Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
@govi1: A tak nie powinno być.Po to są przepisy, zeby je przestrzegać,a to,że nikogo nie rozjechał nie ma nic do rzeczy.To jest pirat drogowy i z takimi trzeba walczyć.
A to jakiś lekarz jeździ tym autem ? Który ?
NIE MOŻE, chyba że zarejestrował dany zbiór danych. Gdyby motocyklista się tak nie wikłał to by nie musiał wyprzedzać :P rozumiem że lekarz już ma mandacik ?
Przecież nikogo nie rozjechał , sam się nie zabił- wszystko gra przecież tak się u nas jeździ ...
@meff: Odnośnie drugiego punktu już wcześniej pisałem. Pierwszy punkt także trafny. Jednak jeszcze raz chciałbym zaznaczyć: jeśli ktoś leci łamiąc przepisy, to nikt go nie powinien wyprzedzać, bo według mnie jest to już totalne przegięcie. Wyprzedza się pojazdy, które poruszają się ze znacznie niższą prędkością niż dozwolona i to pod warunkiem, że manewr jest bezpieczny, tzn.: 1. mamy miejsce, aby się schować na prawym pasie po wyprzedzeniu, 2. nie polecimy nikomu na czołówkę, 3. miejsce wyprzedzania nie jest niewłaściwe (jak na filmiku), 4. warunki drogowe na to pozwalają (np. dzisiaj prawie wszyscy jechali w stronę Gdańska z prędkością niższą niż 70 km/h, ale powstrzymałem się od wyprzedzania ze względu na chlapę, która była na jezdni). Pozdrawiam Japco
może się czepiam ale 1. ja nie widzę gwałtownego hamowania ot przydusił na moment pedał hamulca 2. kierowca publikujący nagranie też nie jest święty - według mnie leci prawie 70kmh na tym właśnie obszarze zabudowanym, gdzie ograniczenie jest do 50tki czy mi się wydaje
Kogoś poniosła fantazja z tym gwałtownym hamowaniem.. Chyba nagrywajacy nie widział jeszcze takowego. A co do reszty to przykro patrzeć, linia ciągła, przejście dla pieszych.. za chwilę skrzyżowanie, przystanki autobusowe po obu stronach. Ten od danych osobowych... rozumię, że w ciagu dnia chodzi z torbą paierową na głowie załozoną? Przeczytaj sobie ustawę dotyczacą ochrony danych osobowych, ich udostepniania, oraz pozyskiwania, a wtedy dopiero się wypowiedz.
@Tomek91: Jakie wszystkie dane? Na filmiku jest widoczny nr rejestracyjny pojazdu po którym zwykły obywatel nie jest w stanie sprawdzić kto jest właścicielem pojazdu. Pomijam już fakt, że kierować pojazdem nie musiał właściciel. Możesz sobie chodzić po mieście i filmować KAŻDY samochód z tablicą rejestracyjną. Z publikacją jest różnie ale w większości przypadków możesz również to opublikować gdzie się tobie podoba.
@bob xD: Kolejny "ekspert" od dóbr osobistych. Rozumiem, że jeździsz z zakrytą tablicą rejestracyjną aby nikt nie mógł naruszyć twoich dóbr osobistych.
@behe2: no i co z tego ze narusza ktoś przepis drogowy ?! Mordercy, gwałciciele, pedofile ... są chronieni przez polskie prawo w taki sposob ze ich dane nie mogą wyciec tzn pierwsza litera tylko z nazwiska zamazane twarze itp. A tu nagle maja być wszystkie dane bo ktoś wyprzedzal w miejscu nie dozwolonym. ?! Bez przesady. . jak juz to są od tego odpowiednie służby a nie strażnicy kamerkowi. ..
Dodatkowo stwarzajaca zagrozenie, byc moze nawet smiertelne, jesli podrozujesz, to wiesz o czym mowie, pozdro bob:)
Niewazne czy publiczna, opublikowana w mediach i bardzo dobrze, naruszenie przepisow ruchu drogowego, mowi ci to cos?
A K.I teraz co, w drogówce się zatrudnili? Jak dla mnie ten film to nic nadzwyczajnego... Przypominam tylko o ochronie danych osobowych - a pokazywanie rejestracji, to już naruszenie dóbr osobistych. No chyba że macie wiedzę na temat osoby poruszającej się tym volvo i była to osoba publiczna, to ok...
słabe... nie polecam. Spokojniutko, na luzie się zmieścił... Żadnej sensacji.
Według moich niedokładnych obliczeń kierowca z kamerką pokonuje pewien odcinek trasy w terenie zabudowanym ze średnią prędkością wynoszącą 63,5 km/h. Jeśli poza terenem zabudowanym jechał około 90 km/h, to sam fakt wyprzedzania pojazdu jadącego szybciej niż z dopuszczalną prędkością powinien być karany :P Pozdrawiam Japco
@govi1: A tak nie powinno być.Po to są przepisy, zeby je przestrzegać,a to,że nikogo nie rozjechał nie ma nic do rzeczy.To jest pirat drogowy i z takimi trzeba walczyć.
A to jakiś lekarz jeździ tym autem ? Który ?
NIE MOŻE, chyba że zarejestrował dany zbiór danych. Gdyby motocyklista się tak nie wikłał to by nie musiał wyprzedzać :P rozumiem że lekarz już ma mandacik ?