Dzięki czujności dwóch kierowców samochodów ciężarowych, pijany kierowca busa trafił w ręce policji. Mężczyzna miał w organizmie ponad dwa promile alkoholu.
Do zdarzenia doszło we wtorek około godz. 7 na trasie Kartuzy - Sulęczyno.
- Policjanci otrzymali zgłoszenie, że kierujący busem mężczyzna możne znajdować się pod wpływem alkoholu. Dalszą jazdę uniemożliwiło mu dwóch kierowców samochodów ciężarowych, którzy przyblokowali pojazd do przyjazdu policji - informuje sierż. sztab. Karolina Jędrzejczak, p.o. oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.
Okazało się, że kierujący busem 56-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego miał w organizmie ponad dwa promile alkoholu.
Za kierowanie pojazdami w stanie nietrzeźwości grożą kara pozbawienia wolności do lat dwóch, minimum trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz minimum 5.000 zł świadczenia pieniężnego. Nietrzeźwi kierowcy stwarzają zagrożenie nie tylko dla siebie, ale też dla innych uczestników ruchu. Codziennie na polskich drogach ginie kilkanaście osób. W ponad 10 proc. odpowiedzialni za tragedię są kierowcy pod wpływem alkoholu. Pijani kierowcy to potencjalni zabójcy.
Widząc pijanego kierowcę, nie należy być obojętnym. Reagujmy! Jeśli zauważysz kierowcę, który zachowuje się podejrzanie, nigdy tego nie lekceważ. Przede wszystkim pamiętaj o swoim bezpieczeństwie - zwolnij, uważnie obserwuj sytuację i koniecznie wezwij policję.
Mieszkańcy powiatu kartuskiego już wielokrotnie udowodnili, że kategorycznie sprzeciwiają się jeździe pod wpływem alkoholu i nie raz w tym zakresie wykazali się obywatelską postawą.
Policjanci apelują do kierowców, którzy są niepewni co do swojego stanu trzeźwości, aby przed siadaniem za kierownicę odwiedzić komisariat i poddać się badaniu alkomatem. Jest to darmowe, a z pewnością uchroni nas przed późniejszymi ewentualnymi sankcjami karnymi.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze