Reklama

Ciocia Mika - wspomnienie o Marii Kozłowskiej. Reportaż Artura Sochy [video]

Artur Socha
25/09/2024 17:02

Ciocia Mika była bardzo pogodną i pomocną osobą - wspominają o Marii Kozłowskiej, Anna i Ewa Chrapkowskie z Kartuz. Obie Panie przedstawiają wiele niezwykłych dokumentów zachowanych przez Marię Kozłowską.

Maria Kozłowska przez wiele lat pomagała prowadzić dom należący do Państwa Marii i Joachima Ruchów. Budynek, w którym obecnie znajduje się Muzeum Kaszubskie w Kartuzach. Państwo Ruchowie byli bardzo poważanymi mieszkańcami Kartuz. Kiedy Joachim Rucha pracował jako weterynarz Powiatowy w Kartuzach Pani Maria Rucha, jeszcze przed wybuchem wojny, poświęcała się pomocy dzieciom w "Kartuskim Sierocińcu". Najmłodszych gościła również w swoim domu obdarzając je cukierkami.

- Maria Kozłowska była osobą znaczącą w rodzinie Państwa Ruchów. Sercem domu była kuchnia gdzie przygotowywała posiłki, ale zajmowała się estetyką willi i przyjmowała gości - wspomina Barbara Kąkol, Dyrektor Muzeum Kaszubskiego w Kartuzach.

Reklama

- Maria Kozłowska uczyła nas śpiewać, uczestniczyła w rodzinnych uroczystościach i zajmowała się nami - wspominają Anna i Ewa Chrapkowskie z Kartuz. 

Kiedy Maria Rucha po ciężkiej chorobie umiera w 1938 roku, a jej mąż Joachim zmarł w obozie przejściowym w Grudziądzu, od 4 czerwca 1945 roku Maria Kozłowska pozostaje sama. Zostaje przyjacielem rodzinie Państwa Chrapkowskich w Kartuzach. Do dzisiaj wspominają ją Anna i Ewa Chrapkowskie przedstawiając wiele dokumentów zachowanych przez "Ciocię Mikę" które odnajdują po jej śmierci w 1984 roku. W szczególności listy jakie przesyłał z obozu w Grudziądzu Joachim Rucha. 

Reklama

Pamięć, to kronika 

Pamięć ludzka jest kroniką.
– Kronikarzem, nasze myśli.
Z czasem coś nam z niej umyka,
By się kiedyś, nocą przyśnić. 

Powracamy do przeszłości.
Do minionych dawno lat.
Do chwil smutnych i radosnych,
Dni wspaniałych, ważnych dat. 

Drżą powieki, w oczach mgła,
Brwi unoszą się ku górze.
Po policzku spływa łza.
Chwila wspomnień, chwilą wzruszeń. 

Wiesław Lickiewicz

Film można obejrzeć na kanale Youtube:

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 26/09/2024 08:57
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości