Od 1 września 2016 wskutek zatrucia tlenkiem węgla w Polsce śmierć poniosło już 51 osób. W powiecie kartuskim służby ratunkowe interweniowały podczas trzech zdarzeń związanych z czadem, w wyniku których cztery osoby, w tym dwoje dzieci trafiły do szpitala. Odnotowano też jedną ofiarę śmiertelną w wskutek pożaru. O tym, jak uchronić się przed bezwonnych, bezzapachowym, ale wysoko trującym gazem, radzi st. kpt. Fryderyk Mach z Komendy Powiatowej PSP w Kartuzach.
Mimo wielu akcji profilaktycznych, które rokrocznie przeprowadza straż pożarna, wciąż niektórzy bagatelizują zagrożenie, jakim jest czad. Jak wskazują statystyki, co czwarty Polak uważa, że jest w stanie wyczuć tlenek węgla. Tymczasem prawda jest inna. Nie bez powodu czad - bezbarwny i bezwonny gaz - określany jest mianem cichego zabójcy.
Co roku kilka tysięcy osób ulega zatruciu tlenkiem węgla, z czego kilkaset ze skutkiem śmiertelnym. W powiecie kartuskim w tegorocznym sezonie grzewczym już trzykrotnie służby interweniowały podczas zdarzeń związanych z podwyższonym stężeniem tlenku węgla.
- O 1 września 2016 roku Komenda Powiatowa PSP w Kartuzach odnotowała trzy zdarzenia, gdzie trujący gaz stwarzał bezpośrednie zagrożenie dla życia. W zdarzeniach tych podtruciu uległy łącznie cztery osoby, w tym dwoje dzieci. Niestety jedna osoba straciła życie na skutek zatrucia produktami spalania podczas pożaru - podaje zastępca Komendanta Powiatowego PSP w Kartuzach, st. kpt. Fryderyk Mach.
W sumie w 2016 roku w Polsce wskutek pożarów śmierć poniosło 488 osób, w województwie pomorskim 38 osób. Zaledwie w tym sezonie grzewczym w całym kraju 51 osób śmiertelnie zatruło się czadem.
- Zatrucia gazami pożarowymi, w tym tlenkiem węgla są bardzo niebezpieczne, gdyż szybko powodują stan silnego niedotlenienia narządów wewnętrznych, szczególnie centralnego układu nerwowego. W 70 proc. śmiertelnych pożarów, przyczyną śmierci jest zetknięcie z dymem i toksycznymi produktami spalania - podkreśla st. kpt. Fryderyk Mach.
- Niebezpieczeństwo zaczadzenia wynika z faktu, że tlenek węgla jest gazem niewyczuwalnym przez zmysły człowieka (bezwonnym, bezbarwnym i pozbawionym smaku), blokuje dostęp tlenu do organizmu - zajmuje jego miejsce w czerwonych ciałkach krwi, powodując przy długotrwałym narażeniu (w większych dawkach) śmierć przez uduszenie - dodaje.
Strażacy więc po raz kolejny przypominają, jak uchronić się przed zaczadzeniem.
- Głównym źródłem zatruć w budynkach mieszkalnych jest niesprawność przewodów kominowych: wentylacyjnych, spalinowych i dymowych. W tym sezonie grzewczym w powiecie kartuskim doszło do 57 pożarów, których przyczyną była niewłaściwa eksploatacja urządzeń grzewczo-kominowych. Dlatego bardzo ważne jest właściwe ich utrzymanie tj. regularne czyszczenie (m.in. 4 razy w roku) i dokonywanie okresowych przeglądów. W wielu przypadkach na uniknięcie skutków dla zdrowa mieszkańców pozwala zamontowanie czujki tlenku węgla, dlatego warto korzystać z tej formy zabezpieczenia - zaznacza zastępca Komendanta Powiatowego PSP w Kartuzach.
- Stosując się do zasad właściwej eksploatacji urządzeń grzewczych w połączeniu z czujką zmniejszamy do minimum ryzyko wystąpienia dodatkowego zagrożenia, dlatego po raz kolejny apelujemy, by mimo zbliżającej się wiosny nie bagatelizować tych zagrożeń i dołożyć wszelkich starań by bliscy w naszych domach nie byli na nie narażeni - podsumowuje.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze