Kolegiata Kartuska pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kartuzach to nie tylko jeden z najcenniejszych zabytków na Kaszubach, ale także miejsce kryjące wyjątkową historię. W centrum uwagi znajduje się jej zabytkowy zegar mechaniczny, którego historia i funkcjonowanie łączą tradycję z nowoczesnością, przypominając o dziedzictwie kartuzów i ich wkładzie w rozwój tego regionu.
Kolegiata Kartuska pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kartuzach, wzniesiona w latach 1383–1405, przyciąga turystów i wiernych nie tylko swoim majestatycznym wyglądem, ale także bogatą historią i wyjątkowymi elementami, jak zabytkowy zegar mechaniczny. Choć jego początki nie są do końca znane, prawdopodobnie powstał około 1640 roku, a w późniejszych latach przeszedł istotne zmiany techniczne.
- Na początku zegar działał dzięki kolebnikowi, czyli mechanizmowi, który przed wynalezieniem wahadła pozwalał odmierzać czas z dokładnością do pół godziny na dobę. Dopiero w XVII wieku, dzięki odkryciu Christiana Huygensa, zastosowano wahadło, które znacząco zwiększyło precyzję pomiaru czasu. Zegar kolegiaty został wówczas dostosowany do nowego mechanizmu. Wskazówki zdobione symbolami, jak kształt anioła śmierci czy lilii – podkreślają zarówno estetykę, jak i symbolikę tego zabytku - opowiedział ks. proboszcz Prałat Piotr Krupiński.Reklama
Przez wieki zegar ten służył mnichom i mieszkańcom Kartuz, wskazując czas na dwóch tarczach – zachodniej i wschodniej, widocznych z daleka. Mechanizm obsługiwał również tarczę na balustradzie empory w kościele, jednak po budowie organów w XVIII wieku połączenie z tą tarczą zostało przerwane.
W 1732 roku podczas przebudowy zachodniej wieży kolegiaty zawieszono dwa dzwony zegarowe: godzinowy i kwadransowy. Współcześnie zegar wyposażono w elektryczny napęd i radiową korektę czasu, dzięki czemu działa on precyzyjnie, bez potrzeby ręcznego nakręcania. Dodatkowo w trakcie remontu mechanizm wzbogacono o 12-dzwonny kurant, który kilka razy dziennie wygrywa melodie dopasowane do roku liturgicznego.
- Prace konserwatorskie zegara, mające na celu przywrócenie mu dawnej świetności, przeprowadził dr Grzegorz Szychliński – wybitny specjalista od zabytkowych zegarów, związany z Muzeum Zegarów Wieżowych w Gdańsku. Dzięki jego zaangażowaniu oraz pomocy pana Zygmunta Kwidzińskiego, który przygotował przestrzeń dla mechanizmu za organami, zegar odzyskał swoją funkcję i może odmierzać czas wszystkim odwiedzającym kolegiatę.- dodał ks. proboszcz.
Zegar nie tylko przypomina o upływie czasu, ale także o bogatej historii tego miejsca i wkładzie Kartuzów w rozwój regionu. Dzięki zaangażowaniu lokalnej społeczności i ekspertów możemy cieszyć się tym wyjątkowym zabytkiem, który każdego dnia przypomina o przemijaniu i pięknie dziedzictwa kulturowego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze