Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
SM , temat rzeka, ale pani burmistrzowa to co? gorsza, na ciuchy sama zarabia, a przecież żyjemy w układzie mafijnym , gdzie ręka rękę myje, a matki, zony i kochanki są uzależnione od układów, słyszałem ,że prezes z Wodzusiem ma nawet wspólną kochanicę, tak się lubią i szanują 8)
Anno, poruszalem ten temat kupe czasu...podobno etat sie zwolnil dla Burmistrzowej, ale zeby bylo smieszniej, to wczesniej Prezes Sekretarki nie mial, a na emeryture odeszła jak mowil WOJTEK nie sekretarka lecz kasjerak ,a zona MGG nie pelni tam takiej funkcji... No ale za to cory Prezesa ma fuche w Urzedzie Gminy transakcja wiazana... ale zobaczymy na ile wiazana ale to dopiero po wyborach samorzadowych:P
Nie jestem do nikogo uprzedzona, ba nie jestem nawet członkiem SM Kaszuby, dlatego zastanawia mnie tylko dziwna wymiana etatów między Urzędem Gminy a Spółdzielnią na lini córka-żona :-) :shock: . Przypadek?? a może się czepiam?? :P ale przyznajcie to jest dziwne. Jedna do pracy tu, a drugą zatrudniono tu...... BEZ KOMENTARZA, bo Kartuzy są małe :rolleyes:
SM , temat rzeka, ale pani burmistrzowa to co? gorsza, na ciuchy sama zarabia, a przecież żyjemy w układzie mafijnym , gdzie ręka rękę myje, a matki, zony i kochanki są uzależnione od układów, słyszałem ,że prezes z Wodzusiem ma nawet wspólną kochanicę, tak się lubią i szanują 8)
Anno, poruszalem ten temat kupe czasu...podobno etat sie zwolnil dla Burmistrzowej, ale zeby bylo smieszniej, to wczesniej Prezes Sekretarki nie mial, a na emeryture odeszła jak mowil WOJTEK nie sekretarka lecz kasjerak ,a zona MGG nie pelni tam takiej funkcji... No ale za to cory Prezesa ma fuche w Urzedzie Gminy transakcja wiazana... ale zobaczymy na ile wiazana ale to dopiero po wyborach samorzadowych:P
Nie jestem do nikogo uprzedzona, ba nie jestem nawet członkiem SM Kaszuby, dlatego zastanawia mnie tylko dziwna wymiana etatów między Urzędem Gminy a Spółdzielnią na lini córka-żona :-) :shock: . Przypadek?? a może się czepiam?? :P ale przyznajcie to jest dziwne. Jedna do pracy tu, a drugą zatrudniono tu...... BEZ KOMENTARZA, bo Kartuzy są małe :rolleyes: