Reklama

Czekolady i alkohol znikały z półek. Po kilku miesiącach policja dotarła do sprawczyni

Przez wiele miesięcy pozostawała bezkarna, jednak skrupulatna praca policjantów doprowadziła do jej namierzenia. 41-letnia mieszkanka gminy Sierakowice usłyszała zarzuty w sprawie serii kradzieży sklepowych, których straty sięgnęły ponad dwóch tysięcy złotych. Teraz za swoje czyny odpowie przed sądem.

Dzięki skrupulatnej pracy policjantów z Sierakowic w poniedziałek zarzut kradzieży usłyszała 41-letnia mieszkanka gminy Sierakowice. Kobiecie grozi teraz kara do 5 lat pozbawienia wolności.

- W lipcu zeszłego roku w jednym z supermarketów na terenie Sierakowic doszło do kradzieży artykułów zarówno spożywczych, jak i alkoholu. Z półek zniknęły najróżniejsze produkty. Łupem złodzieja padały między innymi butelki najróżniejszego alkoholu i czekolady. Straty zostały oszacowane przez pracowników sklepu na kwotę ponad 2 tysięcy złotych - informuje st.sierż. Aleksandra Philipp, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.

Reklama

- Sprawą kradzieży zajęli się policjanci z Komisariatu Policji w Sierakowicach. Dzięki podjętym przez nich intensywnym działaniom zidentyfikowana została amatorka cudzej własności. Okazała się nią 41-letnia mieszkanka gminy Sierakowice. Kobieta została w poniedziałek przesłuchana i usłyszała zarzuty. Teraz za swoje zachowanie przed sądem. Przestępstwo kradzieży zagrożone jest karą nawet do 5 lat pozbawienia wolności - dodaje. 
 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości