Reklama

"Cześć ich pamięci"

16/08/2005 15:28
Żywa lekcja historii - tak nazwano uroczystość odsłonięcia kilkutonowego obelisku poświęconego pamięci członków Tajnej Organizacji Wojskowej Gryf Pomorski oraz partyzanckiego bunkra w Centrum Edukacji i Promocji Regionu w Szymbarku, do którego doszło w sobotę, 13 sierpnia.

Na uroczystość przybyli nie tylko byli partyzanci i ich rodziny, ale wszyscy ci, dla których pamięć o wydarzeniach czasów wojny jest ważna. Msza święta, apel poległych, honorowe salwy, wieńce i kwiaty pod odsłoniętym pomnikiem upamiętniającym gryfowców, zwiedzanie bunkra partyzanckiego, który powstał w Centrum Edukacji i Promocji Regionu z inicjatywy Daniela Czapiewskiego - wywołały nie tylko wspomnienia, ale i drżenie głosu, i niejedną łzę.

„Spotkaliśmy sie dzisiaj w przededniu święta Wojska Polskiego, w Szymbarku, na odwiecznie polskiej ziemi kaszubskiej, pod nowo powstałym pomnikiem żołnierzy Gryfa Pomorskiego. Mam nadzieję że miejsce to służyć będzie jako żywa lekcja wychowania patriotycznego” - mówił podczas uroczystości prezes Kaszubsko Kociewskiego Stowarzyszenia Imieniem Tajnej Organizacji Wojskowej „Gryf Pomorski”. - „Po odsłonięciu pomnika i otwarciu bunkra, Centrum Edukacji i Promocji Regionu w Szymbarku stanie się miejscem szczególnym dla całego Pomorza, gdyż to tutaj zrodzi się przesłanie: „Prawdy nie da się rozstrzelać”.

Zaraz po napaści Niemiec na Polskę w 1939 r. do walki z najeźdźcą stanęli również Kaszubi. Z inicjatywy por. Józefa Dambka, nauczyciela- przedwojennego oficera sieci dywersji pozafrontowej, Kaszubscy patrioci związani głównie ze Stronnictwem Narodowym, 24 grudnia 1939 r. w miejscowości Czarlino, gmina Sulęczyno powołali organizację wojskową pod nazwą: Tajna Organizacja Wojskowa "Gryf Kaszubski".
Ramy organizacyjne i statut zostały przyjęte wiosną 1940 r. Założycielem "Gryfa Kaszubskiego" oprócz por. Józefa Dambka byli: Klemens Bronk z Czarlina- miejscowy przewodniczący Stronnictwa Narodowego, Bronisław Brunka ze Stężyckiej Huty- do czasu wybuchu wojny miejscowy wójt, Józef i Jan Gierszewscy (ojciec i syn)- obaj rolnicy z Czarlina, w których gospodarstwie miało miejsce to doniosłe wydarzenie. "Gryf Kaszubski" głosi program aktywnej walki bojowej oraz propagandowej z okupantem niemieckim w celu wyzwolenia Ojczyzny i obrony Kościoła Świętego.

Dowódcą "Gryfa" zostaje główny założyciel por. Józef Dambek, ur. w 1903 r. w Zdrojach na Pomorzu. Był on założycielem i szefem sieci dywersji pozafrontowej na powiat kościerski. Organizował jeszcze przed wojną w ramach sieci dywersji pozafrontowej kadry do działalności konspiracyjnej na wypadek zajęcia Pomorza przez Niemcy. Powołanie "Gryfa Kaszubskiego" było przełomem w scalaniu rozdrobnionej i mało efektywnej konspiracji niepodległościowej. Akces do ""Gryfa " składają małe grupy ukrywające się w lasach i na wybudowaniach.

Następnie jego szybki rozwój, szczególnie wtedy, kiedy Józef Dambek zaproponował księdzu Józefowi Wryczy wspólną walkę z okupantem w ramach "Gryfa". Dowódca uważał, że aby "Gryf" objął całe Kaszuby, Pomorze, wszystkie warstwy społeczne, oraz stał się znaczącą siłą w walce z okupantem hitlerowskim, na jego czele powinna stanąć osoba wybitna, znana, i o wielkim autorytecie. Wybór mógł paść tylko na Józefa Wryczę - bohatera narodowego na Pomorzu - księdza, w dodatku podpułkownika.

W dużej mierze dzięki autorytetowi ks. Józefa Wryczy "Gryf Kaszubski" szybko się rozrastał. Zasięg działania organizacji znacznie przekraczał tereny Kaszub, co nakłoniło Radę Naczelną do zmiany nazwy organizacji.
Zebranie organizacyjne Tajnej Organizacji Wojskowej odbyło się w nocy z 6 na 7 lipca 1941 r. w Czarnej Dąbrowie pow. Bytów (na tym zebraniu przemianowano nazwę "Gryf Kaszubski" na "Gryf Pomorski") w gospodarstwie Bolesława Żmudy-Trzebiatowskiego, gdzie wówczas ukrywał się ks. Józef Wrycza.

Zgodnie z deklaracją ideową "Gryf Pomorski" miał być organizacją apolityczną, stawiającą sobie za cel nadrzędny wyzwolenie kraju. We wszystkich dokumentach programowych zaakcentowane zostały silnie pierwiastki chrześcijańskie i katolickie. W pracy konspiracyjnej miano kierować się zarządzeniami Rządu Emigracyjnego oraz rozkazami Naczelnego Wodza. W kraju natomiast "Gryf" zachował pełną autonomię.

Kiedy w lutym 1944r. doszło do aresztowań pomorskich konspiratorów w Tczewie, gestapo wpadło na trop Józefa Dambka. Postanowiło go aresztować 4 marca we wsi Sikorzyno w powiecie kartuskim. Do tego zadania użyto gestapowca Jana Kaszubowskiego vel Hansa Kassnera. Wieczorem 4 marca w Sikorzynie w rejonie Gołubia Kaszubskiego Józef Dambek zginął w zasadzce zastrzelony przez Jana Kaszubowskiego. Ciało jego zostało przewiezione z Sikorzyna do Gołubia nad jezioro Dąbrowskie i tutaj ugodzone dodatkowym strzałem. Krew dowódcy wsiąknęła w tę ziemię.

Miejsce pochówku Józefa Dambka nie jest znane.
Tajna Organizacja Wojskowa "Gryf Pomorski" była organizacją doskonale zorganizowaną. Porucznik Józef Dambek był dobrym konspiratorem. Świadczy o tym najdobitniej fakt, że jako mobilny i operatywny dowódca przez 4 i pół roku, do 4 marca 1944 r., kiedy zginął od kuli gestapowca, nie tylko nie został aresztowany, ale nawet rozpoznany przez Niemców. Była to sytuacja w polskiej konspiracji niepodległościowej wyjątkowa nie tylko na Pomorzu, ale również w Generalnej Guberni. Niemcy dopiero jakiś czas po śmierci Dambka dowiedzieli się jak naprawdę się nazywał, wcześniej znali tylko jego pseudonimy "Jur" i "Lech".

Porucznik Józef Dambek był nie tylko twórcą i dowódcą "Gryfa", ale również wybitnym politykiem kaszubskim. W statucie ideowym "Gryfa", który sam opracował, zawarł myśli o wielkości Kaszub, ich należytej randze, o pielęgnacji tradycji kulturowych, w tym języka. Walczył o odzyskanie całego Pomorza, które zostało wydarte Polsce przed wiekami. Walka bohaterów "Gryfa" o wolną Polskę nie poszła na marne. Ich ideały przejęli synowie i wnukowie. To nie był przypadek, że na Ziemi Kaszubskiej miało miejsce Powstanie Grudniowe 1970 r. oraz, że tutaj powstała "SOLIDARNOŚĆ", która przyniosła Polsce i narodom Europy wolność. To właśnie na sztandarach "Solidarności" w sierpniu 1980 r. były hasła "Gryfa" - walki o całkowitą niepodległość Polski.

"Bohaterowie Gryfa, wasz testament spełniliśmy - powiedział były prezydent Lech Wałęsa, który również przybył na uroczystość uhonorowania członków organizacji - Walczyliście o wolność, i my też walczyliśmy. Teraz cieszę się, że są ludzie, którzy otwierają kolejną drogę do pamięci i czci tych, którzy przelali za tę wolność swoją krew.”
Dodatkowym wydarzeniem była też multimedialna prezentacja strony internetowej poświęconej Tajnej Organizacji Wojskowej „Gryf Pomorski”.


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    stefan - niezalogowany 2005-08-16 23:03:46

    Pewnie że tak......kto żył, ten żył.... ;)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Fanfir - niezalogowany 2005-08-16 21:54:35

    Eee.. to jest żart? :D

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Guest - niezalogowany 2005-08-16 21:38:48

    a co masz do żydów i kołchozów? za PRL to się żyło ty żyło

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości