Reklama

Czterech rannych w weekend

Weekendu z 9 na 10 października z pewnością nie można zaliczyć do spokojnych. Strażacy wyjeżdżali do akcji kilkakrotnie, w tym pięć razy do kolizji i wypadków drogowych. Na drogach powiatu kartuskiego ucierpiały cztery osoby.

Miszewko. Zderzenie czołowe. Dwóch kierowców w szpitalu

Seria wypadków rozpoczęła się w Miszewku na drodze krajowej nr 20. To właśnie tutaj w sobotę o godz. 13.41 zderzyły się ze sobą dwa pojazdy: volkswagen polo i audi.

Winę za wypadek ponosi kierowca vw polo Piotr W., który jadąc od strony Gdyni w kierunku Żukowa niespodziewanie zjechał na przeciwny pas ruchu, po czym uderzył w jadące z naprzeciwka audi. Pojazdy zderzyły się czołowo, a następnie wpadły do przydrożnych rowów po obu stronach jezdni.

Kierowca audi Zygmunt K. z Kobysewa nie mógł wydostać się z pojazdu. Pomogli mu w tym strażacy z Miszewa. Obaj kierowcy zresztą z obrażeniami kręgosłupa i głowy zostali przewiezieni do kartuskiego szpitala.

Leźno. Opel uderzył w audi

Zaledwie dwie godziny później doszło do kolejnego zderzenia dwóch pojazdów. Tym razem był to opel corsa i audi A4. Zderzyły się ze sobą na drodze powiatowej. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Amalka. Samochód się przewrócił, kierowca uciekł

Jeszcze tego samego dnia przed godziną 19.00 strażacy wezwani zostali do wypadku drogowego w miejscowości Amalka (gmina Sulęczyno). Na miejscu okazało się, że na poboczu drogi powiatowej znajdował się przewrócony samochód marki tarpan. Kierowcy nie było w środku. Rozpoczęto poszukiwania, ale nikogo nie znaleziono. Kierowca musiał więc uciec z miejsca wypadku.

Kamienica Królewska. Wpadła autem w torowisko

W nocy z soboty na niedzielę doszło do kolejnego wypadku drogowego. O godzinie 3.18 samochód osobowy marki opel calibra wpadł w poślizg i zjechał z jezdni na tory kolejowe w Kamienicy Królewskiej.

Najprawdopodobniej kierująca samochodem osiemnastoletnia Aleksandra W. nie dostosowała prędkości do panujących warunków atmosferycznych. W pewnym momencie straciła panowanie nad pojazdem i wpadła w torowisko.

Samochodem podróżowały cztery osoby. 20 - letni pasażer z urazem głowy i łokcia trafił do szpitala.

Miechucino. Uderzył w drzewo i dachował

Na zakończenie niedzieli miał miejsce kolejny wypadek drogowy. Tuż przed północą w Miechucinie na drodze wojewódzkiej rozbił się samochód osobowy marki opel astra.

Kierujący pojazdem Arkadiusz W. z Kartuz prawdopodobnie zasnął za kierownicą. Uderzył w przydrożne drzewo, po czym pojazd zarzuciło, przewrócił się i dachował. Samochód został całkowicie zmiażdżony.

Kierowca znajdował się poza pojazdem. Pierwszej pomocy przedmedycznej udzielili mu ratownicy z Miechucina. Następnie mężczyzna został przewieziony do szpitala.

Daria Kaszubowska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    west side - niezalogowany 2010-10-14 17:58:27

    kierowca astry zyje xD

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości