Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Chyba niektórzy tu przesadzają. Skoro można będzie legalnie wykonać badania, na które kogoś stać, i taka osoba nie musi czekać w kolejce na badania refundowane z NFZ, to powinno nam to jak najbardziej pasować, bo przychód z tych badań będzie wpływał na jakość sprzętu, płace personelu i brak konieczności korumpowania tegoż personelu... Z drugiej strony personel szpitala chyba powinien dać sobie na wstrzymanie. Skoro pracodawca chce zrobić coś ze "swoim przedsiębiorstwem", to załoga może czekać jedynie na jego decyzję :P. Wydaje mi się, że spełnia się to, co częściowo twierdziłem. Gdy związki zawodowe wchodzą na głowę, to trzeba coś z tym zrobić. Może po zmianie nie będzie możliwości wymuszania zmian na "pracodawcy"? :rolleyes: Pozdrawiam, Japco
Nie doczytałem stoi jak wół, jestem załamany, toć dług ktory będą płacić jeszcze moje ( i was drodzy koledzy i koleżanki) wnuki. Jest jeszcze wyjście, moze przerzucimy ten dług na prywatne konta zarządu, toć oni nam to uczynili. Może jakiś ruch oddolny - opłacimy adwokata i udowodnimy. Z tym ostatnim milionem nie będzie problemu, starosta zdecydowała wydać pieniądze, których nie miała i których wydac nie miała prawa (sama tak mówiła, że już lezy projekt ustawy, na podstawie której będzie mozna tak zrobic, problem w tym ze ona już tak zrobiła). Jak poszukamy to znajdzie się sposób na te pozostałe 14mln.
cytat "Władze powiatu chcą, aby szpital startował "z czystym kontem". W tym wypadku powiat zamierza wziąć na swoje barki 15 mln zadłużenia, które będzie stopniowo spłacał przez najbliższe kilka lat. "
Ciekawe co zrobią z długami, z tekstu wynika że szpital zburzą, a na gruzach ... . Zatem długi to gruzy, reszta czyli budynek, wyposażenie (łącznie z tym darowanym), personel to kapitał nowej spółki. Jest to majstersztyk kapitałowy (ja trochę stracę, szpital zalega mi parę groszy), będziemy mieli niezły bez długów szpital i więcej - długi te nie przejdą na Starostwo (gdzieś chyba przejdą, ale nie wiem gdzie, wcześniej były ustawy oddłużeniowe i przejmował je wojewoda). Ja tylko nie rozumiem parę spraw: skoro nie są istotne długi, to dlaczego nie podniesiono na te parę miesięcy wynagrodzenia np pielęgniarkom do 15-20tys/mies., a co niech w końcu dziewczyny maja jakąś rekompensatę. Taka okazja się trafiła, czy oni gł.pi, czy Zielonka się zachowuje jak pies stróża. Zmartwienie , że ISO przepadnie toc to dyrdemały przy tej kasie. Swoją drogą na pewno przepadnie, bo jeden podmiot nie może przekazać drugiemu certyfikatu, chyba, ze ten drugi powstał w wyniku przekształcenia tego pierwszego. W zasadzie to i tak by nie działało skoro reorganizują administrację i oddziały. Zreszta skoro dopiero co system został wdrożony to poza przedstawicielem kierownictwa ds jakosci mało kto wie o co w tym chodzi, co innego gdyby to funkcjonowało parę lat. Reasumujac pielęgniarki od Zielonki nie dostały a firma przygotowujaca dokumentacje ISO, szkoląca i firma certyfikujaca otrzymały kesz. Starostwo potrafi w błoto wyrzucić pieniądze oj potrafi.
W pełni sięztym zgadzam!! chodziło Ci w tym wypadku o gwoździe do trumny....ma się rozumiec???? :razz: :lol: :???:
Ato dobre :lol: spółka będzie świadczyć usługi komercyjne , bo kogo stać to wepchnie się bez kolejki na zabieg czy operację .Aco z chorymi którzy są ubezpieczeni ?mają udać się do chospicjum ,i czekać na śmierć? Z dwojga złego lepiej żeby to STAROSTWA uległy likwidacji ,a te pieniądze przeznaczyć na szpitale
kur...! jakie zyski..? jaka spolka...? co szpital ma produkowac...? czy wam sie w glowach poprzewracalo...? szpital ma leczyc panie zielonka a nie produkowac....chyba ze moze oddzial produkcji gwozdzi uruchomic....
Chyba niektórzy tu przesadzają. Skoro można będzie legalnie wykonać badania, na które kogoś stać, i taka osoba nie musi czekać w kolejce na badania refundowane z NFZ, to powinno nam to jak najbardziej pasować, bo przychód z tych badań będzie wpływał na jakość sprzętu, płace personelu i brak konieczności korumpowania tegoż personelu... Z drugiej strony personel szpitala chyba powinien dać sobie na wstrzymanie. Skoro pracodawca chce zrobić coś ze "swoim przedsiębiorstwem", to załoga może czekać jedynie na jego decyzję :P. Wydaje mi się, że spełnia się to, co częściowo twierdziłem. Gdy związki zawodowe wchodzą na głowę, to trzeba coś z tym zrobić. Może po zmianie nie będzie możliwości wymuszania zmian na "pracodawcy"? :rolleyes: Pozdrawiam, Japco
Nie doczytałem stoi jak wół, jestem załamany, toć dług ktory będą płacić jeszcze moje ( i was drodzy koledzy i koleżanki) wnuki. Jest jeszcze wyjście, moze przerzucimy ten dług na prywatne konta zarządu, toć oni nam to uczynili. Może jakiś ruch oddolny - opłacimy adwokata i udowodnimy. Z tym ostatnim milionem nie będzie problemu, starosta zdecydowała wydać pieniądze, których nie miała i których wydac nie miała prawa (sama tak mówiła, że już lezy projekt ustawy, na podstawie której będzie mozna tak zrobic, problem w tym ze ona już tak zrobiła). Jak poszukamy to znajdzie się sposób na te pozostałe 14mln.
cytat "Władze powiatu chcą, aby szpital startował "z czystym kontem". W tym wypadku powiat zamierza wziąć na swoje barki 15 mln zadłużenia, które będzie stopniowo spłacał przez najbliższe kilka lat. "