Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
niech się kaszubskiego gazu nikt obcy tknąć nie waży! jeb*ć teksańskich spryciarzy!
Już teraz można na tytułowe pytanie odpowiedzieć "nie". Raczej będziemy pustynni jak Texas niż bogaci jak Texas. Dlatego że rząd sprzedaje za tani grosz koncesje na poszukiwania tego gazu łupkowego, a proponowana technologia jest ryzykowna i w Europie niedopuszczalna. To działa tylko w "wolnej amerykance", w Stanach znaczy, Rosji itp krajach które mają liberalne prawo i baaardzo dużo niezamieszkałych gruntów. Z wydobycia my - lokalne społeczności nie będziemy mieli nic - chyba że skapnie na nas łaska korporacji... Odpowiedź na tytułowe pytanie brzmi "nie", również dlatego że koncesje na poszukiwanie (a więc potencjalnie są to wydobywcy) otrzymały firmy z Ameryki a nie nasze, lokalne, no a przynajmniej krajowe firmy. Stąd prosty wniosek że wywiozą one zyski (bo na tym polega prywatna firma), a więc będziemy zwyczajną kolonią USA. Rakiety US Army już w Morągu stoją, rynkiem zbytu jesteśmy chłonnym póki jeszcze żyjemy, teraz zabiorą nam nawet gaz łupkowy. O to chodzi? Za parę dni wybory - zapytajmy naszych samorządowców co sądzą o tym anty-ekologicznym i anty-społecznym projekcie! Niech nam kandydaci nie wycierają ust nowym asfaltem na ulicy takiej czy innej ani nowymi śmietnikami na osiedlu ale wypowiedzą się w kwestiach zasadniczych. Mamy być kolejnym Bangladeszem? Więcej o gazie łupkowym - przeczytasz na www.KaszebskoRewolucejo.pl
niech się kaszubskiego gazu nikt obcy tknąć nie waży! jeb*ć teksańskich spryciarzy!
Już teraz można na tytułowe pytanie odpowiedzieć "nie". Raczej będziemy pustynni jak Texas niż bogaci jak Texas. Dlatego że rząd sprzedaje za tani grosz koncesje na poszukiwania tego gazu łupkowego, a proponowana technologia jest ryzykowna i w Europie niedopuszczalna. To działa tylko w "wolnej amerykance", w Stanach znaczy, Rosji itp krajach które mają liberalne prawo i baaardzo dużo niezamieszkałych gruntów. Z wydobycia my - lokalne społeczności nie będziemy mieli nic - chyba że skapnie na nas łaska korporacji... Odpowiedź na tytułowe pytanie brzmi "nie", również dlatego że koncesje na poszukiwanie (a więc potencjalnie są to wydobywcy) otrzymały firmy z Ameryki a nie nasze, lokalne, no a przynajmniej krajowe firmy. Stąd prosty wniosek że wywiozą one zyski (bo na tym polega prywatna firma), a więc będziemy zwyczajną kolonią USA. Rakiety US Army już w Morągu stoją, rynkiem zbytu jesteśmy chłonnym póki jeszcze żyjemy, teraz zabiorą nam nawet gaz łupkowy. O to chodzi? Za parę dni wybory - zapytajmy naszych samorządowców co sądzą o tym anty-ekologicznym i anty-społecznym projekcie! Niech nam kandydaci nie wycierają ust nowym asfaltem na ulicy takiej czy innej ani nowymi śmietnikami na osiedlu ale wypowiedzą się w kwestiach zasadniczych. Mamy być kolejnym Bangladeszem? Więcej o gazie łupkowym - przeczytasz na www.KaszebskoRewolucejo.pl