Biskup pelpliński, Ryszard Kasyna wydał wskazania duszpasterskie w sprawie kolęd 2021. W tym roku z uwagi na wciąż rozprzestrzeniającą się pandemią, kolędy będą wyglądać nieco inaczej. Parafie będą miały do wyboru dwie możliwości.
Okres po świętach Bożego Narodzenia to tradycyjnie czas kolęd w parafiach. Księża odwiedzają wówczas katolickie rodziny. W tym jednak roku z uwagi na panującą epidemię koronawirusa, biskup Ryszard Kasyna po przeprowadzeniu konsultacji dekanalnych z ojcami duchownymi, którzy wyrazili stanowisko zarówno własne jak i kapłanów z dekanatów oraz opinii wiernych świecki poinformował o zmianie formy tegorocznego kolędowania.
- Czas pandemii wymaga, aby każdy z nas miał jak najbardziej ułatwiony dostęp do tak potrzebnych duchowo sakramentów i sakramentaliów oraz aby duszpasterze towarzyszyli wiernym w trudnej sytuacji swoją modlitwą i obecnością. Należy jednak zachować wszelkie wskazania służb sanitarnych, aby nie narażać na niebezpieczeństwo zdrowia i życia ludzkiego - zaznacza na wstępie, Biskup Ryszard Kasyna.
Biorąc pod uwagę okoliczności obowiązujące w Polsce wskazania sanitarne i epidemiologiczne, w diecezji pelplińskiej wizyta duszpasterska w przyszłym roku wyjątkowo będzie wyglądała w następujący sposób:
lub
Ponadto biskup zaznacza, iż decyzję odnośnie sposobu kolędowania podejmuje proboszcz po konsultacji z wikariuszami (jeśli posługują w parafii) oraz Duszpasterską Radą Parafialną.
- Msza Święta powinna być sprawowana w intencjach wiernych z danej części parafii, z krótką homilią oraz pobłogosławieniem wody święconej (np. zamkniętej w małych buteleczkach lub przyniesionej przez wiernych we własnych naczyniach), którą wierni będą mogli pokropić swoje domy i mieszkania, odmawiając okolicznościową modlitwę*. Po liturgii może mieć miejsce wspólne śpiewanie kolęd w kościele lub/i omówienie bieżących spraw parafialnych - wyjaśnia.
Duchowny podkreśla iż wizyta duszpasterska musi odbyć się z zachowaniem wszystkich zasad bezpieczeństwa sanitarnego. Parafian odwiedza sam duszpasterz bez towarzyszenia zwyczajowo innych osób, mając usta i nos zakryte maseczką, która również byłaby wskazana u przyjmujących kolędę.
Wskazania dostępne na stronie priest.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
U nas nie umieli definitywnie odpuścić kopert. Będą kombinowali, jak się tylko da. Żałosne.
A czy ksiądz zmusza ciebie żeby dać kopertę? Bo mi jeszcze nigdy nie powiedział jak nie miałem żeby dać.
Oczywiście, nikt kopert nie chce, tylko czemu wspominają co dokładnie robić z kasą jeśli kolędy w domu nie będzie (przelew lub specjalne mszę z kolektą kopert)...?
A mi powiedział gdzie ofiara a ofiara byłeś ty .
Prawda jest taka, że nikt nie zmusza do przekazania ofiary. Jest to jednak "zwyczaj", który utrwalił się z pokolenia na pokolenie. Ludziom "głupio" jest nic nie dać. Oczywiście, parafie lub sami księża na tym "zwyczaju" chętnie korzystają. Niestety kolęda źle mi się kojarzy - bo ksiądz "wpada" i "wypada", boi się nawet poważniejszych rozmów, bo może usłyszy coś niewygodnego. Niestety taka kolęda pokazuje obraz Kościoła jako całej instytucji. Dość obłudnej, z ewangelizacją na bakier.
Naprawdę przykro mi czytając niektóre komentarze, że natrafiliście w swoim życiu na takich księży. W mojej parafii (niezależnie od proboszcza) ofiara zawsze była czyms dobrowolnym. Nikt do niczego nie zmuszał, nie wymagał, a księżom trzeba było wręcz koperty „wciskać”. Jako chrześcijanka nie wyobrażam sobie nie przyjąć kolędy bo mnie na nią nie stać..wiem, że zostałabym potraktowana w taki sam sposób, jak ci którzy taką ofiarę zostawili. Dla mnie jest to obowiązkowy element w roku, w którym mam okazje wyświęcić dom, jego mieszkańców ale także zwyczajnie porozmawiać z księdzem z mojej parafii. A uwierzcie mi, księża (bynajmniej Ci, których znam a miałam okazje poznać Ich wielu), to naprawdę normalni ludzie, którzy tez chcą nas poznać, a jeśli jest taka potrzeba to pomoc, wesprzeć. Trzymajcie się cieplutko i zdrowo w tym trudnym dla wszystkich czasie! :)
Współczuję że musiałaś tylu księży poznać i nie wiem czy ci to na dobre wyszło bo piszesz tak jak oni dyrdymały ..
A ja jestem z tego dumna, i myśle ze wyszło mi na dobre. Przynajmniej mam w sobie teraz wystarczająco empatii i przyzwoitości, żeby nie krytykować cudzych poglądów, opinii i wiary. Tobie „Stefek” również tego życzę :) abyś napotkał w swoim życiu osoby (niekoniecznie księży), które pokierują cię na właściwa drogę , a przede wszystkim zebys przestał zaprzątać sobie głowę rzeczami, które Ciebie nie dotyczą. Pozdrawiam!:)
U nas w parafii również ksiądz nie chce koperty trzeba iść mu ją zanieść gdy wychodzi. Jeśli chodzi o sakramenty to sytuacja wygląda podobnie. Nie rozumiem ludzi którzy ostatnio cisną na kościół. Jeśli ksiądz jeździ odwiedzać chorych z komunią też nigdy nic nie chce mimo że samochód za darmo nie jeździ. Ofiara jest dobrowolna jeśli ktoś nie chce dać lub kogoś nie stać to niech nie daje.
nikt nie zmusza ,nie ma obowiązku ,nie rozumiem tych krytycznych komentarzy To tak jak by mieć pretensję do garbatego że ma dzieci proste
Jest taka Moda, żeby krytykować Kościół i Księży,to niestety pasuje w obecnych czasach i trzeba ,,iść z Modą do przodu". Ludzie patrzcie na siebie, nie krytykujcie zawsze,bo to jest nie Fajne.....
A tak naprawdę to jest tylko dla buców te głoszone przez czarnych dyrdymały , ludzie obudźcie się i bądźcie normalni i rozgarnieci .
A u nas do niedawna ofiara musiała leżeć na stole bez koperty. Bez komentarza ...
koperta zwyciężyła .
Co jest ważniejsze pieniądze czy wiara ? Obecnie ważniejsze są pieniądze wiara to dla buców .
Jedno jest pewne kolędę trzeba przyjąć, bo biskupowi kasa musi się zgadzać i nie ważne , że ksiądz musi chodzić od domu do domu gdzie może się zarazić wirusem . Ciekawe ilu wiernych zarażonych covidem zatai to przed księdzem, żeby tylko sąsiedzi nie obgadali, że nie przyjeli kolędy.
Do Stefka. Jestem takim bucem i nie wyobrażam sobie życia bez wiary i błogosławieństwa. A Ciebie mi żal.
Widzę, że i normali tu są a nie same Stefany....
Skąd w powiecie tele nierozgarniętych i chorych p...li i buców .Ludzie jest 21 wiek i kiedy się obudzicie i przestaniecie wierzyć w te dyrdymały .
a może by tak ksiądz ,który chodzi po tzw. kolędzie miał aktualne badania na Covid 19 i musiał je obowiązkowo okazać przed wejściem do domu ,byłoby bezpieczniej, o jednorazowym kombinezonie ochronnym już nie wspomnę , chodzenie od domu do domu dotykanie krzyża do całowania , kopert itd , na rękach ksiedza mogą być miliony wirusów , przecież ksiądz nie myje rąk po każdej wizycie . Czy biskup o tym pomyślał
Władzia a czy ty myślisz że w biedronce po kazdym kliencie wycierają towar jaki on dotykał o wózkach nie wspomnę.... a gdzie zasada Gość w domu, Bóg w domu?? Jak sasiadka przyjdzie na kawę to też w kombinezonie? Omg macie problem że ksiądz przyjdzie. Tu piszecie dyrdymały a jak przyjdzie to się uśmiechacie do niego. Żal....
Kasa Kasa Kasa, to że będą roznosić Covid 19, to g..no biskupa obchodzi. Ale skoro ciemny lud tak chce, to będzie miał.
Bliskie jest Królestwo Boże nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię. Przykro czytać komentarze niektóre ksiądz też człowiek całe życie poświęca Bogu i nam i czy zbiedniejesz dając ofiarę na potrzeby kościoła? Ja nie mam ale dam ile mam nikt mnie nie zmusza.Chetnie przyjmę słowo Boże w domu aby zły mną nie sterowal .Szczęść Boże
A pedofile księża to ci też ich żal a może żałujesz że ciebie ominęli .
U nas nie umieli definitywnie odpuścić kopert. Będą kombinowali, jak się tylko da. Żałosne.
A czy ksiądz zmusza ciebie żeby dać kopertę? Bo mi jeszcze nigdy nie powiedział jak nie miałem żeby dać.
Oczywiście, nikt kopert nie chce, tylko czemu wspominają co dokładnie robić z kasą jeśli kolędy w domu nie będzie (przelew lub specjalne mszę z kolektą kopert)...?