We wtorek wieczorem doszło do wypadku w Babim Dole. Kierująca audi na łuku drogi wpadła w poślizg i dachowała. Z ogólnymi potłuczeniami ciała została zabrana do szpitala.
Do zdarzenia doszło we wtorek około godz. 20 w Babim Dole.
- Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierująca audi mieszkanka powiatu wejherowskiego, nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze. Na łuku jezdni wpadła w poślizg i dachowała - informuje asp. Piotr Gdaniec, p.o. oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.
Wskutek wypadku do szpitala przetransportowano kierującą. Pasażerowi - mieszkańcowi powiatu gdańskiego nic się nie stało.
Foto: OSP Żukowo
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Aż 82 proc. Polaków popiera wprowadzenie wyższych mandatów za przekroczenie dozwolonej prędkości. Jeszcze więcej, bo 95 proc., uważa, że powinny być stosowane surowsze kary za jazdę pod wpływem alkoholu i narkotyków (modne bo wykrywalność mała )
rano jadą jak wyścigach nikt nie zwraca uwagi na znaki o ograniczeniu prędkości
więcej kontroli prędkości
Ja uważam że mandaty powinny być dostosowane do dochodów tak jak w Norwegii
@aż 82|%
i to pewnie Ci którzy za kólkiem siedzieli, tylko wtedy gdy odkurzali wnetrze samochodu.
Te kolejne procenty to tez słabo, bo wychodziłoby ze równiez Ci co pija i siadaja za kółko tez głosowali "przeciwko sobie"
Czyli tylko 18% kierowców nie przekracza dopuszczalnej predkosci, oraz tylko 5% siada za kółko w stanie odurzenia.
mandaty powinny być zarobku jak w Norwegi albo od posiadanego majątku
W Babim Dole są jakieś siły nieczyste, nie ma tygodnia prawie tam bez wypadku, od 25 lat jak w pobliżu mieszkam(żart) ale coś trzeba by w oznakowaniu zmienić, mandaty nie mają nic do tego. Statystyki są takie: http://statystyka.policja.pl/st/ruch-drogowy/76562,Wypadki-drogowe-raporty-roczne.html
Aż 82 proc. Polaków popiera wprowadzenie wyższych mandatów za przekroczenie dozwolonej prędkości. Jeszcze więcej, bo 95 proc., uważa, że powinny być stosowane surowsze kary za jazdę pod wpływem alkoholu i narkotyków (modne bo wykrywalność mała )
rano jadą jak wyścigach nikt nie zwraca uwagi na znaki o ograniczeniu prędkości
więcej kontroli prędkości