Reklama

Dachowanie w Miszewie - kierowca uciekł?

Przed godziną 19 doszło do dachowania samochodu osobowego na trasie Miszewo-Banino. Trzy poszkodowane w wypadku osoby zostały przewiezione do szpitala. Żadna z nich nie przyznała się do prowadzenia auta.

Samochodem osobowym marki Saab z kierunku Banina podróżowało kilka osób. Z nieustalonych jeszcze przyczyn pojazd dachował. Po dojeździe służb ratunkowych na miejsce zdarzenia okazało się, że jedna osoba poszkodowana znajduje się na zewnątrz wraku, a dwie są uwięzione wewnątrz. Strażacy wydostali rannych z pojazdu. Żadna z osób biorących udział w wypadku nie przyznała się do tego, że kierowała samochodem. Poszkodowani twierdzili, że autem kierował ktoś inny.

Troje rannych zostało przewiezionych do szpitala, a Policja poszukuje zbiegłego z miejsca zdarzenia kierowcy. Jego tożsamość została już ustalona. Zatrzymanie pozostaje więc kwestią czasu.

red.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    yogizkartuz - niezalogowany 2012-10-06 20:27:56

    Zaczyna się jak w sprawie śmiertelnego wypadku z udziałem policjantów na trasie Żukowo Egiertowo Nikt nie ustali winnego. Prokuratorzy są na to zbyt ciency. A ubezpieczyciel i my zapłacimy za leczenie durniów. Policja przyjechała pewnie po 1/2 godziny.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ADIPOL - niezalogowany 2012-10-04 22:41:20

    Witam Wydarzeie miało miejsce o godz. 18:45. Kierowca saaba jechał ze 150/h Wywinęło go na ostatnim zakręcie, próbował jeszcze z tego wyjść ale nie dał rady i walnął w rów melioracyjnt, odbił się i dachował na ulicy. W pojeździe były cztery osoby nie mogły się wydostać,o własnych siłach auto zaczęło się palić. Najpierw został uwolniony kierowca w między czasie ludzie gasili pojazd, potem pasażer koło niego, w między czasie okazało się, że kierowca się ulotnił. gdy otwarto tylnie drzwi okazało się, że jest jeszcze dwóch pasażerów K i M. K miała dość groźnie złamaną rękę więc nie ruszaliśmy jej i poczekaliśmy na straż. Gdy przyjechali uwolnili pasażerów z tyłu wozu. Winę miał ewidentnie kierowca saaba który jechał jak wariat. i to tyle faktów na ten temat.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    littleone - niezalogowany 2012-10-04 10:34:16

    Witam, Miałem interwencję w tym czasie w Żukowie, na CB słyszałem rozmowę dwóch ciężarówek jak wracałem po 21 i jeden z nich mówił, iż w jego kolegę wjechał w tył osobówką i dachował, ciężarówce ponoć nic się nie stało. To jako ciekawostkę, pewnie brawura, młodzi zaszaleli, zachaczył / uderzył w ciężarówkę i stracił panowanie nad samochodem i prawie tragedia gotowa... się nałuczą może na przyszłość... no ładnie, pozdrawiam, L1

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości