Reklama

Daniel Odija w Kartuzach

09/12/2011 13:29
W ubiegły piątek Dyskusyjny Klub Książki w Kartuzach gościł Daniela Odiję - polskiego pisarza, dziennikarza, publicystę, laureata wielu nagród, m.in. Pomorskiej Nagrody Artystycznej za debiut roku 2001, a także Gdańskiego Towarzystwa Przyjaciół Sztuki.Spotkanie odbyło się tradycyjnie w Miejskiej i Powiatowej Bibliotece Publicznej.

Ostatni gość DKK w 2004 roku znalazł się w gronie finalistów nagrody Nike, za powieść "Tartak". To samo dzieło zostało także nominowane do Nagrody im. Józefa Mackiewicza. Przekłady jego książek ukazały się m.in. w Niemczech, Austrii, Francji i na Ukrainie.

Wprowadzeniem do spotkania było przytoczenie krótkiej biografii pisarza. Sam autor bardzo ciekawie opowiadał o sobie i początkach swojej twórczości. Przyznał, iż pierwsze utwory powstały w szkole średniej. Natomiast poważne pisanie rozpoczęło się w 1997 roku i związane było z ważnymi wydarzeniami w życiu autora - śmiercią ukochanej osoby i narodzinami dziecka.

Jako prozaik zadebiutował w 2001, kiedy to Wydawnictwo Czarne opublikowało jego powieść pt. "Ulica". Bohaterami jego książek są bezrobotni, bezdomni, podupadli intelektualiści, robotnicy, ale także młodzi ludzie dopiero wkraczający w dorosłość.

Zgromadzeni mieli oczywiście wiele pytań do autora, np.: skąd czerpie pomysły na fabułę powieści. W odpowiedzi usłyszeli, że tematów dostarcza pisarzowi samo życie, zasłyszane rozmowy, obserwacje zachowań spotykanych ludzi, opowieści przyjaciół. To prawdziwe życie ludzi najbardziej inspiruje pisarza. Stąd tematyka jego twórczości jest często brutalna i niewiarygodna, ale oparta na autentycznych historiach.

Uczestnicy spotkania dowiedzieli się również, że niektóre z rzeczywistych osób zbyt utożsamiają się z wymyślonymi przez niego bohaterami i żądają od pisarza finansowej rekompensaty, zwłaszcza, jeśli są to postacie negatywne.

Pisarz chętnie rozmawiał z czytelnikami o swoich książkach, czytał krótkie fragmenty np. "Niech to nie będzie sen", "Ulica", "Szklana huta", "Tartak". Na pytanie jak wygląda jego warsztat pisarski, odpowiedział, że przede wszystkim stara się być systematyczny. Kiedyś pisał wieczorem, teraz częściej pracuje rano, przy muzyce relaksacyjnej, na komputerze, w miejscu odizolowanym.

Autor przyznał, że pierwszym czytelnikiem i recenzentem jego książek jest żona, której pokazuje gotowe już dzieło. Oprócz pisania książek, sporo czasu zajmują Odiji "Słuchowiska na żywo", warsztaty dla dzieci i młodzieży, adaptacje mistrzów literatury np. "Bajki robotów" Stanisława Lema, przygotowywane wraz z kolegą - muzykiem.

W czasie wizyty w Kartuzach pisarz zdradził też, że nosi się z zamiarem napisania sagi, której akcja dzieje się w czasach współczesnych.

- Spotkanie należało do bardzo udanych. Autor okazał się osobą bardzo ciekawą, otwartą i bezpośrednią. Na zakończenie znalazł się także czas na autografy, wspólne zdjęcia i na indywidualne rozmowy - relacjonują członkowie klubu.

nadesłane/DKK
Oprac. BG
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości