Nie było lepszego miejsca na tę uroczystość, jak Gowidlino, bo właśnie tutaj urodziła się, wychowała a nawet przez rok pracowała pani Danuta Stenka. Tutaj mieszka jej matka i tu przyjeżdża wielka aktorka ładować akumulatory. Już w lipcu ubiegłego roku radni jednogłośnie przyznali naszej sławnej rodaczce tytuł: Honorowy Obywatel Gminy Sierakowice, ale dopiero w połowie stycznia, dokładnie w sobotę 15go, odbyła się uroczystość wręczenia tytułu i spotkanie z artystką.
Niemała przecież sala sportowa gowidlińskiego gimnazjum wypełniona była ludźmi w różnym wieku; mieszkańcy Gowidlina, radni z żonami, córkami, osobistości z województwa i powiatu, nauczyciele, uczniowie – wszyscy czekali na pojawienie się najważniejszej osoby.
Weszła, prowadzona przez wójta, razem ze swoją matką, panią Agatą Stenka, której towarzyszył Zbigniew Suchta, przewodniczący Rady. Jej drobna sylwetka w niczym nie przypomina wielkich heroin, w które potrafi się przeistoczyć. Tylko uśmiech ten sam.
Najpierw były przemówienia; Z. Suchta odczytał stosowny dokument-uchwałę Rady Gminy, T. Kobiela wygłosił laudację (jej tekst zamieszczamy obok), potem głos zabierali goście: Brunon Synak, Janina Kwiecień, Danuta Tandek i uczniowie z Gowidlina, na końcu również matka naszego dostojnego gościa. Było wiele słów uznania dla talentu i artyzmu Danuty Stenka, ale przede wszystkim podkreślano jej przywiązanie do rodzinnych stron, do Gowidlina i do Kaszub.
B.Synak powiedział m.in., że jedno zdanie wypowiedziane po kaszubsku w telewizji przez Danutę Stenka znaczy więcej, niż wiele słów mówionych przez innych. Mówił też, że rozbija w najpiękniejszy sposób niekorzystne stereotypy o Kaszubach. Tę rolę wielkiej artystki w promowaniu Kaszub podkreśliła również J. Kwiecień, przypominając, że rok temu powiat, rozdzielając Perły Kaszub, przyznał jej tytuł ambasadora powiatu kartuskiego. Przemówienia były przeplatane wręczaniem kwiatów i upominków; od radnych spory kosz z różami wręczył z-ca przewodniczącego Jerzy Meronk. Wśród upominków była ceramiczna tabliczka gliniana, wypalana przez miejscowego pana Selę, z napisem: Danuta Stenka – Honorowy Obywatel Gminy Sierakowice.
Ta niezwykła uroczystość miała od początku szczególny klimat; nasza gwiazda była w zupełnie niegwiazdorski sposób wzruszona i to udzielało się wszystkim obecnym.
A gdy na koniec sama zabrała głos, trwało chwilę, zanim opanowała emocje. Powiedziała, że nie potrafi wyrazić słowami tego, co dzieje się w jej sercu. A jednak powiedziała nam dużo mądrych rzeczy: że nie od początku przyznawała się do swoich korzeni, że stopniowo dojrzewała do takiej postawy i dzisiaj widzi wyraźnie, że im dłużej w czasie jest poza Gowidlinem, tym bardziej odczuwa, jak potrzebne jest jej mocne zakorzenienie w miejscu pochodzenia. Poznała ludzi, którzy są nieszczęśliwi z powodu braku przywiązania do jakiejś ojcowizny. Wyznała nam również, że najbardziej jej żal, iż tej chwili nie dożył jej ojciec, który był bardzo dumny z osiągnięć córki; wierzy jednak, że w inny sposób towarzyszy jej w tej pięknej chwili.
Jeszcze pani Agata Stenka, mama aktorki, poprosiła o mikrofon i powiedziała tak, jak tylko matka potrafi: dziękuję ci za to, że nie zakopałaś swojego talentu, żyj długo, bądź zdrowa i nie zapominaj, co ci od dziecka powtarzałam. A pani Danuta dodała, że codziennie, gdy jako uczennica liceum wychodziła z domu, już za progiem słyszała od mamy te same słowa: bądź dobrym człowiekiem!
Kolejnym punktem uroczystości był koncert naszego zespołu pieśni i tańca Sierakowice. Grali, śpiewali i tańczyli jak zwykle z werwą i animuszem, pokazując znane i mniej znane tańce, a na koniec, zachęceni przez prowadzącą uroczystość Irenę Kulwikowską, poprosili do ognistej polki bohaterkę wieczoru. Pani Danuta ochoczo zerwała się do tańca, więc panowie nabrali odwagi i co chwilę inny wirował z nią po parkiecie.
Jeszcze chwila dla prasy, a właściwie dla fotografów, która trwała dość długo; wszyscy chętni mogli poprosić Panią Danutę o to, by zechciała się z nimi sfotografować, nikomu nie odmawiała. A na koniec otoczyli naszą gwiazdę amatorzy autografów i też zostali usatysfakcjonowani – każdy otrzymał nie tylko wyraźny, zamaszysty podpis aktorki, ale jeszcze ciepłe słowa dodane do własnego imienia oraz uśmiechnięte słoneczko.
Tekst laudacji wygłoszonej przez wójta Tadeusza Kobielę:
Szanowna Pani Danuto,
Nasza mała społeczność lokalna jest dumna i uradowana, że z niej wywodzi się osoba zwana damą polskiej sceny. Mieszkańcy tej 16-tysięcznej gminy chlubią się więc, że sławna polska aktorka jest ich Rodaczką. Wielkość tego aktorstwa wynika z dbałości, by wszystko, co Pani prezentuje na scenie, w telewizji, w filmie, czy w radio miało najwyższą jakość artystyczną. Należy też podkreślić, że w całokształcie Pani dokonań nie ma uległości wobec żądań kultury masowej i szukania taniego aplauzu. Ilekroć podziwiamy Pani artystyczne wcielenia, jesteśmy szczęśliwi, że możemy powiedzieć: to „nasza” Pani Danka z Gowidlina.
Jednakże - ważniejsze od wzruszeń i zachwytów, których dostarczają nam tworzone przez Panią postacie - jest poczucie, iż tak znamienita indywidualność narodowej sceny nie zapomniała o własnych korzeniach i publicznie podkreśla swoje kaszubskie pochodzenie. Tak jak niełatwo w świecie artystów znaleźć człowieka niepodatnego na komercyjne pokusy, tak również nie każdy ulubieniec mediów opowiada, że jego miejscem na ziemi jest mały zakątek na przykład na Kaszubach. Taka postawa życiowa dla naszej młodzieży może być wzorem godnym naśladowania.
Dlatego my, mieszkańcy gminy Sierakowice, odczuwamy ogromną potrzebę symbolicznego wyrażenia naszego uznania i szacunku wobec Pani. I tak w dniu 6 lipca ubiegłego roku tutejszy samorząd przyznał Pani mocą uchwały Rady Gminy tytuł Honorowego Obywatela Gminy Sierakowice. Mamy nadzieję, że to skromne wyróżnienie pozostanie w Pani pamięci miłym dowodem naszej wdzięczności. Żywimy też głębokie przekonanie, iż Pani przywiązanie do rodzinnych stron i do oryginalnej kultury kaszubskiej czyni z wielkiej aktorki – równie wielkiego człowieka.
M. Dyczewska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze