Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
zakwalifikowały ? to jakiś konkurs na lepszą firmę czy bardziej biedną ? jak widać na zajęciach tłumy ;]
to dobre iść po kasę do pupy. śmierdząca sprawa.
Też mnie telepie jak słyszę o bezpłatnych szkoleniach. A już wogóle tych organizowanych przez PUP. Moja rada: idąc do PUPy po dotację na rozpoczęcie działalności, nie składajcie biznesplanu, jeżeli jest faktycznie dobry i oryginalny... Ukradną Wam pomysł, a dotacji i tak nie będzie... Lepiej tą kasę od mafii pożczyć
@WK: poniekąd masz racje :P jak zakładałem firmę w 91 roku to takich cyrków nie było gdzie tam myśleć o jakimś szkoleniu z papierów do skarbówki czy zusu ...... wszystkiego uczyło życie wystarczyło nieco kumatości i dało rady ....... ksiegowość też sam prowadziłem teraz szkolenia...... wiem dlaczego WK po prostu od pewnego czasu szkoły nie przygotowywały właściwie coraz to młodszych do życia do tego olewacki styl nauki samych zainteresowanych jest powodem że teraz ludziska muszą przejść szkolenie aby otworzyć działalność gospodarczą otworzyć to może i otworza ale potem prowadzić to już straszny problem dla co poniektórych prowadzić nie w sensie samej pracy lecz tej biurokratycznej otoczki biznesu i na tym zarabiają paszczarze jak to napisał WK jeszcze gdy prowadziłem działalność, zgłaszało się sporo firm chcących przygotować wnioski o fundusze z unii oczywiscie nie za darmo ....... sama informacja za darmo, za to płaciła unia jednak konkretne przygotowanie ..... płatne płatne bez względu czy otrzymałbym to dofinansowanie czy nie .......cwane :P
od czerwca korzystam ze szkolenia finansowanego z efs, projekt przygotował i prowadzi kaszubski uniwersytet ludowy. na stronie www.trojmiasto.pl wpisać w wyszukiwarce bezpłatne szkolenia.
ches tego posluchaj http://www.joemonster.org/filmy/11455/Jerzy_Stuhr_radzi_jak_zrobic_dobry_biznes
Prowadzac dzialalnosc idzie zarobic.Ale trzeba sie naprawde starac.Jedna ,druga wtopa i karton od tv i pod Rutki most czeka.Odpowiedzialnosc za siebei i pracownikow. Czemu wielcy spece od madrowania nie robia szmalu na biznesie?Czemu nie produkuja widelcow z plastyku ,balonikow czy stolarki budowlanej?No bo sa specami od miedlenia .Miedli sie paszcza,ktora robi za narzedzie pracy a placa unijne i nasze budzety.Czyli my.Taka zgraja jezdzi od powiatu do gminy i plepla te swoje androny zamiast wyrabiac koszyki z wikliny i pokazac ze samemu sie umie. To tak jak z systemami w totka.Na ch..sprzedaja systemy skoro moga sami wygrac? Ano bo wygrac sie tym systemem nie da a na pitoleniu zarabia sie niezle. O jakby tak jeden z drugim Kluska pokazal ,ze umi gwozdzie robic czy kompy to wtedy ja rozumie,szacuneczek,chyle czolo i cmok w lapke. A jak Kluska pokazal to mu biznesa zajeb... Ot zycie.
@chestero: Nawet nie smiem watpic.Kapuche trzepie za mielenie ozorem wiec glupi nie jest.Prowadzil jakis kiosk albo garmazerke albo chocby lody sprzedawal na plazy?Zapytaj sie Go ode mnie bom niezmiernie ciekaw. Na te gledzenia kasy maja w pyte jeno.Na wlasnej skorze jak pokaze ,ze jest cwaniak w biznesie to bede mu klaskal jak zawodowy klaskacz.Balcerowiczow co wczoraj socjalizm wychwalali a dzisiaj kapitalizmem gebe cala maja to ja mam po uszy misia uszatka.
@WK: Tak dostajesz obiad, kawę i ciastko :P a na poważnie to dość mądry facet, który to prowadzi. I z tego co mówili już nie jeden projekt zrealizował, ja tam nie wiem ale z pierwszego dnia "trochę" się dowiedziałem :)
WK zgadzam się z tobą-pogadać każdy może.... na takich szkoleniach się dowiadujesz dużo ciekawych rzeczy tylko szkoda że w praktyce to wszystko trochę inaczej wygląda :/ dofinansowania-śmiać mi się chce jak to słyszę-jak się w zeszłym roku dowiadywałam jak to z tymi "dofinansowaniami" wygląda to wyszło na to że ja i tak na to nie mam szans-nie należę pewnie do tych "elytarnych" :/
A wymierne efekty sa jakies tego typu szkolen?Bo pogadac za czyjas kase to nawet ja moge.Prowadzil jakis wykladowca chociaz kiosk z miotlami ?Cos z praktyki wiedza czy tylko to co w ksiazkach inny madrala napisal? Ile srodkow na wsparcie malych i srednich pozyskano?Ilu uczestniczy w tych szkoleniach?Dlaczego nei ma zadnej wypowiedzi kogos kto sie szkoli?Czy to nie kolejna inicjatywa na ,ktorej wykladowcy ssa kase i ucza pisac piz-desplany?A wiedza ,ze taki maly/sredni to wrog urzedow i klient do czepiania?Wpierw niech madrale z uniwerka sami poprowadza bar z pierogami a potem zobacza jaki jest los malego/sredniego .
nie w każdą sobotę tylko w co drugą :) http://www.e-kartuzy.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=320&Itemid=1
zakwalifikowały ? to jakiś konkurs na lepszą firmę czy bardziej biedną ? jak widać na zajęciach tłumy ;]
to dobre iść po kasę do pupy. śmierdząca sprawa.
Też mnie telepie jak słyszę o bezpłatnych szkoleniach. A już wogóle tych organizowanych przez PUP. Moja rada: idąc do PUPy po dotację na rozpoczęcie działalności, nie składajcie biznesplanu, jeżeli jest faktycznie dobry i oryginalny... Ukradną Wam pomysł, a dotacji i tak nie będzie... Lepiej tą kasę od mafii pożczyć