Reklama

Debata wyborcza w Żukowie

Dobiegła końca pierwsza z dwóch zaplanowanych i przygotowanych przez "Dziennik Bałtycki" debat wyborczych z udziałem kandydatów na burmistrza dwóch największych gmin w powiecie kartuskim. W Żukowie, choć emocji nie brakowało, bezpośrednia dyskusja rywali o fotel włodarza przebiegła w miarę spokojnie. Licznie zgromadzeni mieszkańcy najwięcej pytań mieli do Albina Bychowskiego.

Spotkanie odbyło się w restauracji "Gryf", a chętnych do wysłuchania tego, co mają do powiedzenia kandydaci było tak dużo, że nie dla wszystkich starczyło miejsca.

Debata podzielona została na trzy części. W pierwszej potencjalni włodarze Żukowa odpowiadali po kolei na pięć pytań przygotowanych przez dziennikarzy oraz nadesłanych przez czytelników portalu Naszemiasto.pl

W kolejnej rundzie głos i prawo odpytania rywali przyznano samym kandydatom. Każdy z nich mógł zadać jedno pytanie wybranemu przez siebie przeciwnikowi. Trzecia i ostatnia część należała natomiast do zgromadzonej publiczności, która także miała wiele pytań do burmistrza i jego konkurentów w zbliżających się wyborach samorządowych. W każdej z rund uczestnicy mieli na odpowiedź dwie minuty.

Pierwsza runda zdominowała została przez pytania ogólne, o wizję zbliżającej się kadencji, powody startu w wyborach, propozycję rozwiązań kulturalnych i sposoby poradzenia sobie z wysokim zadłużeniem gminy w świetle sporych potrzeb inwestycyjnych. Odpowiedzi nie różniły się w znaczący sposób. Wszyscy kandydaci zapewniali o swoim przywiązaniu do gminy i znajomości jej problemów, a także wiedzy i pomysłach jak sobie z nimi poradzić. Każdy z nich okazał się też zwolennikiem stworzenia planu działań inwestycyjnych, opartych głównie na dostępnych środkach zewnętrznych, głównie unijnych.

Z szeregu wyłamał się nieco Jerzy Żurawicz, wytykając części kontrkandydatów brak wiedzy w tym zakresie.

- Mówi się tu o szerokich możliwościach sięgania po środki unijne, o Regionalnym Programie Operacyjnym. Możliwości oczywiście są, ale chciałbym zauważyć, że RPO się kończy, tego już praktycznie nie ma - wyjaśniał rywalom.

Także kwestia oferty kulturalnej podzieliła nieco rywali. Podczas gdy większość akcentowała na potrzebę zagospodarowania Starego Młyna i kompleksu sportowego na ul. Książąt Pomorskich, Grzegorz Kózka jako jedyny stwierdził, że pod tym względem Żukowo i tak nie ma szans rywalizować z Trójmiastem, a bliskość z aglomeracją sprawia, że i dostęp do niej jest łatwiejszy.

Powinniśmy się zamiast tego skupić na poprawie komunikacji pomiędzy Żukowem, a Gdańskiem czy Gdynią, zarówno kolejowej, jak i autobusowej. Tym bardziej, że są ku temu możliwości - stwierdził Grzegorz Kózka.

Nieco ciekawiej zrobiło się, gdy kandydaci przystąpili do zadawania pytań sobie nawzajem, choć najbardziej "chodliwym" tematem okazały się planu budowy szkoły w Baninie. Na pytania dotyczące tej właśnie inwestycji zdecydowała się aż trójka kandydatów. Jerzy Żurawicz chciał usłyszeć odpowiedź od Albina Bychowskiego na temat wartości tego zadania i źródła pokrycia tych kosztów; Ryszardowi Peekowi zależało na opinii Grzegorza Kózki co do zasadności budowy placówki w świetle poważnych problemów finansowych gminy, zaś Albin Bychowski połączył kwestię szkoły w Baninie z ujętym w programie Jerzego Żurawicza planem budowy nowej szkoły w Żukowie. Jedynie Grzegorz Kózka ominął temat gminnej infrastruktury oświatowej żądają od obecnego burmistrza wyjaśnień w sprawie kroków jakie podjął przed zamknięciem ulicy Słowackiego. Marek Trepczyk z kolei zrezygnował z pytania do rywali.

W trzeciej i ostatniej części głos dostali licznie przybyli mieszkańcy. Pytali m.in. Marka Trepczyka o działania, które podjął jako radny powiatowy, by poprawić stan dróg w gminie Żukowo, zaś Ryszarda Peeka o szczegóły związane z pomysłem budowy basenu wykorzystującego wody termalne. Jedno pytanie skierowano również do Grzegorza Kózki, ale jak sam przyznał, wiele rzeczy związanych z pracą burmistrza nie jest mu jeszcze znanych, ale jako doświadczony manager nie boi się wyzwań.

Zdecydowana większość głosów z sali kierowana była jednak do Albina Bychowskiego. Obecny burmistrz odpierał m.in. zarzuty o podział mieszkańców na lepszych i gorszych, nierówne i niesprawiedliwe dysponowanie budżetem gminnym oraz słabą skuteczność w pozyskiwaniu środków unijnych.

Relację z debaty będzie można obejrzeć w TV Teletronik w środę po południu, zaraz po wiadomościach.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kaz - niezalogowany 2010-11-15 09:20:20

    WK ładnie odpowiedział na wszystkie pytania, a leonptak zaciagnął zasłone milczenia na postawione pytanie przez WK, swoja drogą widać, ze nauka nam panujacych nie idzie w las, jak jakies niewygodne pytanie, to od razu odskok w inwektywy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jemJOzKASZEB - niezalogowany 2010-11-14 07:40:42

    @Leonptak: No i wyszło szydło z worka , a może Drab ma rację ,że WK Stopę założył , ale , żeby od razu z tego partię tworzyć :lol:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    WK - niezalogowany 2010-11-14 00:52:08

    1-mieszkam w Kartuzach 2 -swego czasu prowadzilem firme kilka lat w Zukowie wiec nie jestem taki niezorientowany 3-pana milosc do komuchow mnie wzrusza 4-nie odpowiedzial pan na zadne pytanie,ktore padlo 5-pana opinie odnosnie mojej osoby i moich postow mam w ..w glebokim ... 6-w obiektywizm nie wierze,to wg mnie najglupsze slowo jakie wymyslono 7-poradnia zdrowia psychicznego to dobre miejsce dla komuchow i ich zwolennikow

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości