W dniu 22.02 obchodzimy Dzień Ofiar Przestępstw. Kradzież, porwanie, oszustwo, gwałt, atak, napaść z użyciem broni, umyślne spowodowanie uszczerbku na zdrowiu... Zgłoszenie na policję to dopiero początek drogi do odzyskania w życiu równowagi sprzed momentu doświadczenia krzywdy. Jak doświadczenie stania się ofiarą może wpłynąć na psychikę człowieka? Ile przestępstw odnotowała policja w naszym powiecie?
Spójrzmy na statystyki. Jak podaje st. sierż. Aleksandra Philipp, Oficer Prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Kartuzach, roku 2024 w powiecie kartuskim policjanci wszczęli 2168 postępowań, z czego 1284 postępowania dotyczyły przestępstw o charakterze kryminalnym. Założonych zostało 229 niebieskich kart.
O ile łatwo jest nam zgłosić na policję przypadki kradzieży, włamań, czy wyrzucania śmieci do lasu, o tyle sytuacja staje się niezwykle trudna w chwili, kiedy doświadczamy przemocy ze strony najbliższych. Uwikłani w sieć emocji, możemy stracić jasny obraz sytuacji – zwyczajnie nie być w stanie nazwać swojego położenia, nie rozumieć konsekwencji, jakie doznawana przemoc wywiera na nasze zdrowie.
O przemocy domowej bez tabu opowiada Jakub Zdunek - prezes Stowarzyszenia Wsparcia i Interwencji “Support”, które od pewnego czasu działa również na terenie gminy Przodkowo organizując warsztaty dla dzieci i młodzieży oraz osób starszych.
Gracjana Pòtrëkùs: Jak doświadczenie bycia ofiarą przemocy może wpłynąć na zdrowie psychiczne człowieka?
Jakub Zdunek: Stanie się ofiarą wywiera bardzo duży wpływ na zdrowie psychiczne. Bardzo często ofiara ma pobudkę żeby sobie pomóc, ale równie często dochodzi do powstania procesu współuzależnienia ze sprawcą. Czyli sprawca może przekonać ofiarę do tego, że to był błąd, wszystko naprawimy. Przez jakiś czas utrzymuje się tak zwany miesiąc miodowy – po czym znowu dochodzi do przemocy. Mamy doświadczenie z ofiarami doświadczającymi wieloletniej przemocy i kiedy dochodzi już do odseparowania oprawcy, musimy pamiętać o wsparciu psychologicznym, nawet terapeutycznym, bo niestety często obserwujemy, że ofiara, wychodząc z takiego środowiska, sama staje się sprawcą. Na przykład, kiedy ojciec zostanie wyeksmitowany, za jakiś czas syn powiela wzorce ojca stosując przemoc. Także dziecko początkowo postawione w roli ofiary, kiedy tylko poczuje się swobodnie, bo zabraknie dotychczasowego oprawcy, zdarza się, że przechodzi do roli sprawcy.
G.P.: Czy to dotyczy tylko mężczyzn?
J.Z.: Nasze Stowarzyszenie miało różne doświadczenia m.in matki z córką. Matka wyżywała się na córce za to, że partner od niej odszedł. Nie było to prawdą, ponieważ tutaj to instytucje tj. policja i prokuratura nałożyły zakaz zbliżania się. Ale matka – dotychczasowa ofiara – wyżywa się na córce, bo ona pamiętała, że on był dla niej taki dobry... Więc to współuzależnienie powoduje niedostrzeganie przemocy i potrzebę chronienia sprawcy.
G.P.: Mówimy tutaj o ludziach poranionych przez życie. Czy jest możliwe odbudowanie zaufania do ludzi i życia po doświadczeniu takiej krzywdy?
J.Z.: Uważam, że jest możliwe, natomiast wymaga to pracy nad sobą. Wiem, że jeżeli dotykamy sytuacji, które są dla nas kryzysowe, to musimy w pierwszej kolejności znaleźć jakieś formy wsparcia, które pomogą nam wyjść z tej sytuacji, a później dopiero będziemy w stanie zaufać drugiemu człowiekowi. Budowanie zaufania do ludzi jest zawsze trudnym procesem. Dopóki osoba z doświadczeniem przemocy nie przepracuje tego z terapeutą, będzie miała z tym trudności.
G.P.: Z jakimi emocjami zmaga się ofiara przemocy? Wstyd? Złość?
J.Z.: Myślę, że jednak wstyd bardziej niż złość. Wstyd, że moje środowisko będzie mnie oceniać, w jakiś sposób obwiniać za to, co się stało, że nie reaguję, że nie działam. Natomiast często otoczenie nie zwraca uwagi na to, z czym ta osoba się mierzy, jak jest jej trudno będąc ofiarą. Ofiara przestępstwa, aby poczuć gotowość do opowiedzenia co ją spotkało musi się poczuć bezpiecznie. Musimy pamiętać, że każdy człowiek ma swoją godność i każdy człowiek powinien tej granicy swojej godności pilnować. Natomiast w przypadku przemocy niestety w którymś momencie ta nasza granica się rozciąga. Z mojego doświadczenia w pracy wynika, iż ofiary często mówią o tym, iż uderzenia raz w twarz czy też „klaps” to już nie jest przemoc, a tylko konsekwencja, bo źle zrobiłem.
G.P.: Dlatego, dla osób, które nie mogą liczyć na wsparcie otoczenia, jako Stowarzyszenie Wsparcia i Interwencji "Support" stworzyliście telefon wsparcia.
J.Z.: Tak. Prowadzimy telefon wsparcia nocny i świąteczny dla osób w kryzysie – działa od godziny 20:00 do godziny 8:00 rano w dni powszednie, a w soboty, niedziele i święta działamy przez całą dobę. Pod telefonem dyżurują: pedagog , psycholog – interwent. Jeżeli potrzebujesz wsparcia, jesteśmy. Zadzwoń. Jeżeli w danym momencie poczujesz, że masz tę siłę do tego żeby sobie pomóc, porozmawiajmy. Będziemy w stanie na pewno w jakiś sposób wspomóc i omówić wspólny plan działania. Nie oceniamy. Jesteśmy po to, żeby wysłuchać i wspólnie szukać rozwiązania.
Telefon: 690 538 228

A czy w świetle prawa istnieje obowiązek zgłaszania aktu przemocy domowej?
- Nie istnieje obowiązek prawny, który zmuszałby świadków takowej przemocy do zgłaszania takich informacji Policji. W art 240 kk, jest mowa o przestępstwach, o których niezawiadomienie zagrożone jest karą do 3 lat pozbawienia wolności. Ten artykuł nie dotyczy jednak przemocy domowej. Jednakże pamiętajmy, aby w takich sytuacjach nie być obojętnym i powiadomić służby, które przeciwdziałają przemocy w rodzinie lub porozmawiać z osobą dotkniętą przemocą i przekonać ją, aby szukała pomocy. Jeśli w związku z tą przemocą zagrożone jest czyjeś życie, bądź zdrowie, w szczególności dziecka, natychmiast należy zadzwonić pod numer alarmowy 112 - powiedziała st. sierż. Aleksandra Philipp.
Dla mieszkańców powiatu kartuskiego działa Lokalny Punkt Pomocy Pokrzywdzonym Przestępstwem prowadzony przez Stowarzyszenie Integracja na Plus ze Skarszew. Punkt zajmuje się organizowaniem i finansowaniem między innymi: pomocy prawnej, w tym alternatywnych metod rozwiązywania konfliktów dla osób pokrzywdzonych przestępstwem, pomocy psychologicznej dla świadków.
Tel. 793-373-643
Adres: ul. Piłsudskiego 4, Kartuzy
Dostępny w czwartek w godzinach 15:00 – 20:00 oraz w sobotę: 08:00 – 13:00
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze