Dlaczego na Kaszubach rodzi się tak dużo dzieci? Naukowcy sprawdzili

Dwa kaszubskie powiaty - kartuski i wejherowski mogą poszczycić się najwyższym przyrostem demograficznym w kraju. Na Kaszubach rodzi się znacznie więcej dzieci niż w innych regionach kraju. Fenomenem kaszubskiej dzietności zajęli się eksperci z Fundacji Wiem i Umiem, którzy podjęli badania w tym zakresie. Ich wyniki przedstawiono na konferencji pt. "Sekrety polskiej dzietności".

Wskaźnik przyrostu naturalnego zmniejsza się w Polsce od lat 90. Jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego, w roku 2020 odnotowano najniższy wynik od wielu lat. Liczba urodzeń spadła o prawie 20 tys.w porównaniu do 2019 roku. Problem ten omija jednak część Kaszub - powiaty kartuski i wejherowski, gdzie, jak wynika z danych wskaźnik przyrostu demograficznego jest najwyższy w kraju. Ten fenomen zainteresował naukowców z Fundacji Wiem i Umiem, która przygotowała raport na ten temat. Jego wyniki zaprezentowano na zorganizowanej w grudniu konferencji "Sekrety polskiej dzietności".

- Celem badań było zidentyfikowanie czynników wpływających na to, że współczynnik dzietności w powiatach kartuskim i wejherowskim jest najwyższy w Polsce. (...) Analiza wyników badania wskazuje m.in.: że powiaty kartuski i wejherowski stanowią bezpieczne środowisko dla zakładania rodzin i posiadania dzieci. Dotyczy to szczególnie obszaru wartości i związanej z nimi otwartości na dzieci. Dzieci stanowią wartość autoteliczną, a rodzina i małżeństwo są podstawowym elementem składowym życia mieszkańców tych powiatów - informuje fundacja.

- Projekt miał na celu znaleźć odpowiedzi na dwa podstawowe pytania - które z czynników wpływających na decyzje prokreacyjne występują w powiatach kartuskim i wejherowskim i czym się one wyróżniają na tle regionu i Polski. Czy są tam jakieś szczególne czynniki, które wpływają na to, że mieszkańcy tych rejonów chcą mieć dzieci - mówił  Marek Grabowski, Prezes Zarządu Pracowni Badawczej Social Changes, która przygotowała badania.

W ramach badań przeprowadzono m.in. ankietę, którą skierowano do 656 mieszkańców Pomorza, w tym 162 z powiatów kartuskiego i wejherowskiego.

- Te liczby już pozwalają na analizy statystyczne i stawianie hipotez z dużym prawdopodobieństwem. W ankiecie patrzyliśmy na stan cywilny, na to, czy osoby stanu wolnego planują związki małżeńskie, jakie są motywacje do zawarcia związku, jak również dlaczego nie. Przyglądaliśmy się też kwestii hierarchii wartości i tego, co jest w życiu najważniejsze. Sprawdzaliśmy też historię naszych respondentów, jak wyglądały ich rodziny, czy mieli rodzeństwo, dlaczego sami mają dzieci. Zapytaliśmy też, co może wpłynąć na decyzje o posiadaniu potomstwa - mówił badacz,

Mieszkańcy powiatu kartuskiego mają średnio 36 lat

Jak wynika z badań, jednym z czynników, które mają wpływ na zwiększony wskaźnik przyrostu jest średnia wieku mieszkańców. W powiecie kartuskim to 36 lat, a w wejherowskim 38,3.  Średni wiek mieszkańca województwa pomorskiego to 40,8 lat, a Polski 42 lata.

- Dlaczego wiek jest ważny? Bo im młodsza społeczność, tym większe szanse na to, żeby w młodszej społeczności było więcej dzieci – mówił prof. Antoni Szymański, socjolog, senator VI i IX kadencji.

W powiatach kartuskim i wejherowskim procentowy udział kobiet w wieku rozrodczym (15-49 lat),  jest wyższy niż w województwie i w Polsce. W powiecie kartuskim jest to 48,8 proc, wejherowskim 48,2 proc., w województwie pomorskim 46 proc. a w Polsce 44,86 proc.

Więcej osób decyduje się na małżeństwo

W powiatach kartuskim i wejherowskim, odsetek zawieranych małżeństw jest znacznie wyższy niż w województwie i kraju. W powiecie kartuskim przekracza on 60 proc. Na tym terenie niższy jest też wskaźnik rozwodów – dla powiatu kartuskiego wynosi 2,6 procent, wejherowskiego 4,1 proc., województwa pomorskiego - 5 proc., a w kraju 8,5 proc.

- Stan cywilny jest istotny. Kiedy małżeństwo jest partnerskie, sprawdza się, ludzie sobie wzajemnie pomagają, to opieka i wychowywanie dzieci są prostsze, rozwiązywanie rozmaitych problemów zarówno ekonomicznych, jak i edukacyjnych jest prostsze. I to najlepsza formuła, żeby mieć więcej dzieci., Chodzi o stworzenie pewnej możliwości realizacji tego, co ludzie chcą, a nie żeby i to podkreślam, by mobilizować wszystkich do tego samego wzoru, niezależenie od tego jak ich sytuacja wygląda - mówił prof. Szymański.

Ślub kościelny

W powiatach kartuskim i wejherowskim około 49 proc. mieszkańców żyje w małżeństwie wyznaniowym (w Polce 41 proc.), a 13 proc. w cywilnym. Około dwóch procent jest po rozwodzie i w nowym małżeństwie, tyle samo żyje w konkubinacie, pięć procent jest po rozwodzie i nie założyło kolejnego związku, około 15 proc. żyje w konkubinatach i wolnych związkach.

W kartuskim i wejherowskim zdecydowanie więcej osób chciałoby założyć związek małżeńskich 44 proc. planuje małżeństwo w przyszłości

Co motywuje do ślubu? Miłość ma mniejsze znaczenie

Respondentów zapytano o główną motywację do zawarcia związku małżeńskiego. Wśród najczęściej wybieranych odpowiedzi (można było zaznaczyć do trzech) u mieszkańców powiatów kartuskiego i wejherowskiego pojawiały się poczucie bezpieczeństwa i pewności (39 proc.), wyznanie, wiara - 39 proc. ( w kraju 12 proc.) oraz chęć przypieczętowania związku (27 proc.). Jak się okazuje miłość i uczucie do partnerki dla osiedlonych na tym terenie ma nieco mniejsze znaczenie. Tę odpowiedź zaznaczyło 24 proc. respondentów, gdy dla kraju i województwa wynik wynosił 41 proc.

- Te czynniki wskazywane są również w innych częściach kraju, jednak w tym regionie są one bardziej uwidocznione, bo większa liczba badanych się za nimi opowiada - mówił profesor.

Co jest w życiu najważniejsze?

Respondentom zadano też pytanie o to, co jest dla nich w życiu najważniejsze. Mieli zaznaczyć maksymalnie trzy cechy. Jak stwierdzili badacze: „wydaje się, że mieszkańcy powiatów wejherowskiego i kartuskiego są nastawieni znacznie bardziej pro-rodzinnie niż pro-konsumpcyjnie.

Dla 53 proc. odpowiadających najważniejsze są stabilizacja i pewność jutra. 35 proc. mieszkańców powiatów kartuskiego i wejherowskiego wymieniło też w odpowiedzi wiarę i Boga. To wysoki wynik, gdyż pozostali deklarowali tak w 20 proc. Jeśli chodzi o kwestię założenia rodziny to jest ona ważna dla 34 proc. badanych z tego regionu, a w przypadku pozostałych – 25 proc. Jeśli chodzi o posiadanie dzieci jest to istotne dla 30 proc. mieszkańców ziemi kartuskiej i wejherowskiej, natomiast posiadanie dużej ilości pieniędzy tylko dla 4 proc

Dlaczego Kaszubi chcą mieć dzieci?

55 proc. mieszkańców Kartuskiego i Wejherowskiego zdecydowanie deklaruje, że chce mieć dzieci ( w Polsce 29 proc.) Respondentów zapytano dlaczego chcieli mieć dzieci. Około 45 proc. mieszkańców powiatów kartuskiego i wejherowskiego, odpowiedziało, że z chęci bycia mamą/tatą, około 42 proc. zwróciło uwagę na uczucie szczęścia wynikające z posiadania dziecka, a 40 proc. na chęć posiadania pełnej rodziny. 35 proc. odpowiedzi dotyczyło miłości do partnera/partnerki, a 30 proc. poczucia sensu życia wynikającego z posiadania dziecka.

Zdaniem badaczy, na posiadanie dzieci i ich liczbę wpływ ma też wychowanie. 94 proc. mieszkańców powiatów kartuskiego i wejherowskiego posiada rodzeństwo. 75 proc. ma dzieci. Aż 24 proc. posiada więcej niż jedno dziecko, a siedem procent czworo. 28 proc. ma jedno dziecko (w kraju 32 proc.), a 38 proc. dwoje (w kraju 44 proc.).

Co jest w stanie przekonać do posiadania dzieci?

Na chęć posiadania dzieci wpływają podobne czynniki. Odpowiedzi respondentów były w tym zakresie podobne. Wymieniali – poczucie bezpieczeństwa na rynku pracy, dobry system placówek edukacyjno-opiekuńczych, dobry system opieki zdrowotnej i okołoporodowej, ale też instytucjonalne wsparcie dla rodzin.

Badanie wykazało, że powiaty kartuski i wejherowski są bezpiecznym środowiskiem dla zakładania rodzin. Mieszkańcy tego regionu są bardziej nastawieni pro-rodzinnie niż pro-konsumpcyjnie. Na tych terenach jest też niższa przestępczość niż w innych rejonach Pomorza i kraju oraz relatywnie korzystna sytuacja mieszkaniowa. Dzieci są wartością samą w sobie, a rodzina i małżeństwo kluczowym elementem składowym życia mieszkańców.

"Fundacja Wiem i Umiem" przeprowadziła i sfinansowała badania dzięki dotacji z programu "Po Pierwsze Rodzina", finansowanego ze środków Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 18/10/2024 14:23

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Wandzia - niezalogowany 2022-01-17 14:28:49

    Inteligentny wpis chłopców z niskim IQ.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Obywatel - niezalogowany 2022-01-17 14:31:07

    Myślę że powodem wzrostu liczby urodzeń jest brak stosowania antykoncepcji - zwłaszcza w Sierakowicach gdzie tego na oczy nie widzieli

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Pisiorek - niezalogowany 2022-01-17 14:33:25

    Zablysnąłeś, zrobiony w gumie. Dziurawej. Przez przypadek.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Najnowsze wiadomości