Dłubanka, o której znalezieniu pisaliśmy przed dwoma tygodniami została w czwartek wydobyta na brzeg. Międzynarodowa grupa studentów oczyściła okaz z mułu i wykonała niezbędne pomiary, po czym odholowała ją na jezioro i ...powtórnie zatopiła.
Badania archeologiczne przeprowadzono pod kierownictwem dr Waldemara Ossowskiego z Centralnego Muzeum Morskiego w Gdańsku. Archeolodzy znaleźli się na Kaszubach za sprawą Jana Cieślaka oraz Kariny D. Kirchhoff, płetwonurków z Poznania, którzy natrafili na łódź w czasie niedawnego wypoczynku nad lokalnymi jeziorami. Znalezisko zainteresowało gdańskich badaczy na tyle, że zjawili się tu w czwartek w ramach warsztatów finansowanych przez UNESCO.
Studenci przebadali dno jeziora we wskazanym przez znalazców miejscu, gdzie natrafili nie tylko na dłubankę, ale i dwa inne drewniane przedmioty. Wszystko oczyszczono z mułu i wydobyto na brzeg.
- Po wyciągnięciu rozpoczęto pomiary i oględziny, wykonano również szkice oraz dokumentację fotograficzną. Wiek dłubanki oszacowano wstępnie na XVIII w. - mówi Adam Kobiela, który poinformował nas o odkryciu.
Jak dodaje, cała grupa studentów wraz z dr Ossowskim była bardzo zadowolona z przeprowadzonych badań. Jak się okazuje, nie będzie to jedyna ich wizyta w tym miejscu. Póki co łódź zatopiono w jeziorze, gdzie czekać będzie na wydobycie w terminie późniejszym.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze