Reklama

Doda o truskawkach i kaszubskiej publiczności

Super show - cieszyła się Doda po bardzo udanym koncercie kończącym Truskawkobranie. Na jej wprawne oko na zboczu Złotej Góry było około 20 tysięcy widzów, z których nikt nie przejął się specjalnie, kiedy zaczął padać ulewny deszcz. Dodzie udało się rozgrzać dosłownie wszystkich. Na zakończenie koncertu gwiazda zeszła do publiczności i podziękowała słowami piosenki "Dziękuję".

Na Dodę czekały setki wytrwałych fanów. Każdy chciał dostać autograf czy zrobić sobie z nią zdjęcie. Odważniejsi przytulali, uważaną przez wielbicieli za królową polskiej muzyki POP, Dodę, która bardzo życzliwie odnosiła się do rozentuzjazmowanego tłumu.

Spotkanie z najwierniejszymi z wiernych - rozdawanie autografów, podpisywanie płyt, rozdawanie gadżetów, wspólne zdjęcia - zajęło Dodzie prawie dwie godziny. Dopiero wtedy piosenkarka mogła poświęcić nam kilka minut, w czasie których mogliśmy zapytać ją o wrażenia z koncertu.

Dodo, czy to Twój największy koncert na Kaszubach?

Z tym pytaniem to do managera proszę (śmiejąc się sięga do torebki). Mam błyszczyk i już odpowiadam ci na to pytanie.

A co to, błyszczyk o smaku truskawkowym na święto truskawki?

Mam taką złotą zasadę (malując usta), że nic tak życia nie upiększa, jak błyszczyku dawka większa.

Czy próbowałaś już naszych kaszubskich truskawek?

Niestety nie mogę jeść truskawek, bo okazało się, że mam jakieś uczulenie pokarmowe. Ale uwielbiam truskawki ze śmietaną i cukrem, więc w dupie mam to uczulenie i będę je jeść. Na Kaszubach zostaję do jutra i na pewno jeszcze zjem trochę waszych truskawek.

A jak kaszubska publiczność?

Szczerze mówiąc byłam pewna, że jak spadnie ten deszcz i spadł, do tego dość pokaźny, to nie liczyłam na to, że wszyscy zostaną. Jestem w szoku, bo wszyscy zostali i bawiliśmy się do końca. Widziałam, że ludzi jeszcze przybyło zamiast ubyć.

Słowem - super show?

Pewnie, było zajebiście, chociaż musieliśmy dostosować się do tej sceny. Tutaj jest amfiteatr, więc efektów było dużo mniej. Nie mogliśmy zrobić dziury, podestów, wyjazdów, ale też było spoko. Cieszę się, bo mimo pogody czekało na mnie sporo fanów. Dopiero teraz [godzina 00.25. przyp. red.] skończyłam rozdawać autografy i robić zdjęcia. To był mój największy koncert w waszej okolicy.

P.S. Poprosiliśmy Dodę o autografy specjalnie dla naszych czytelników - zdjęcia w galerii.

Relacja i zdjęcia z koncertu Dody na Truskawkobraniu tutaj.

Rozmawiali: BK i FP
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    madziax1982 - niezalogowany 2012-06-27 08:55:53

    oooojjj tam! alabala - ludzie chcą o tym czytać i ilość wejść na stronę kartuzy.info o tym mówi...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    alabala - niezalogowany 2012-06-27 00:51:41

    no, brawo dla kartuzy.info! rozumiem podjaranie faktem, ze rozmawiacie z kims znanym raz na rok, pewnie cenicie dode za spontanicznosc i moze za cos jeszcze, nie wiem, ale w przekazujac taki gowniany poziom, pitu o truskawkach pitu, budujecie jeszcze wiekszy zascianek niz mozna wyobrazic sobie zasciankowosc w kartuzach.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    punktprzedszkolny. - niezalogowany 2012-06-26 23:24:26

    Ma ta doda inteligentne wypowiedzi. Kupa śmiechu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości