Reklama

Dominika Nowakowska: "W planach mam maraton"

16/03/2017 09:50
Czołowa polska biegaczka, mieszkająca i trenująca w Kiełpinie, Dominika Nowakowska po ubiegłorocznym, niezbyt udanym sezonie odbudowuje formę sportową i w kwietniu zadebiutuje w maratonie.

Na koncie ma tytuły mistrzyni Polski, medal mistrzostw Europy w biegach przełajowych i finał mistrzostw Świata. W ubiegłym roku planowała wywalczyć minimum kwalifikacyjne na Igrzyska Olimpijskie, ale plany utytułowanej zawodniczce z Kaszub przekreśliła choroba, a później jeszcze kontuzja. W sezonie zaliczyła kilka mniej lub bardziej udanych startów w imprezach, jednak brak pełnego zdrowia uniemożliwił walkę o czołowe lokaty i rekordowe wyniki. Teraz stopniowo wraca do właściwej dyspozycji o czym świadczy ostatni start w Poznaniu.

W minioną sobotę podczas jednego z najbardziej prestiżowych biegów w Polsce na dystansie 10 km, 13. Edycji Maniackiej Dziesiątki Nowakowska wywalczyła 4 miejsce, ulegając jedynie dwóm Kenijkom oraz olimpijce z Rio Monice Stefanowicz. Jak sama informuje rezultat 34:48 po powrocie ze zgrupowania, w treningu do debiutu maratońskiego jest dobrym prognostykiem.

- To mój najlepszy wynik od 11 miesięcy. To też świadczy o tym, że powoli wracam na mój właściwy poziom. W tamtym sezonie borykałam się z chorobą, potem kontuzją mięśnia dwugłowego i bólem pleców. Na szczęście to już zamknięty rozdział. Taki jest sport - sukcesy i porażki przeplatają się ze sobą jednak pozytywne myślenie i czerpanie radości to najważniejsza sprawa. Ból pleców jeszcze się gdzieś tam "tli, ale powoli zupełnie odpuszcza i to dla mnie najważniejsze czyli realizowanie planu bez komplikacji. Będąc w pełnym treningu maratońskim trudno się biega wyścigi na 10 kilometrów bowiem zapas prędkości jest zupełnie inny, nogi są zmęczone dużą objętością. Przygotowania maratońskie są specyficzne i ciężkie, a najważniejszą kwestią jest zdrowie, to połowa sukcesu i dobrego wyniku. Dopiero na obozie w Portugalii, w dobrych warunkach klimatycznych w pełni zrealizowałam założenia treningowe i solidnie przepracowałam obóz. Sama praca do maratonu i start dla mnie nowe, ciekawe doświadczenie - podsumowuje utytułowana biegaczka.

W najbliższą niedzielę biegaczka wystartuje w Gdyńskim półmaratonie, który także jest etapem przygotowań do maratonu. Na liście startowej elity figuruje z czwartym wynikiem. Przypomnijmy, że swój rekord życiowy 1:12,37 ustanowiła w Warszawie dwa lata temu. Po starcie naszą biegaczkę czeka ostatnie dwutygodniowe zgrupowanie, tym razem w Jakuszycach, które zakończy 9 kwietnia. Dwa tygodnie później zobaczymy ją na starcie największego polskiego Maratonu Orlen Warsaw Marathon.

Nadesłane/mat. prasowe
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości