Całkiem niezły początek zanotowali w tegorocznej, XXVII już edycji Grand Prix Sopotu biegacze GKS-u Żukowo. Na nadbałtyckiej plaży pokazało się aż sześciu naszych lekkoatletów, z czego dwóch stanęło na podium w swoich kategoriach wiekowych.
Najlepiej tradycyjnie już zaprezentowała się Ania Skawińska, która nie miała sobie równych w biegu na 4 km dziewcząt rocznika 91-93. W kategorii Open dało jej to natomiast wysokie czwarte miejsce. Tym samym Anka wyrasta na jedną z głównych faworytek całego cyklu. Niewiele tylko gorzej spisał się w tej samej grupie wiekowej Adam Kryszewski, który dobiegł do mety jako czwarty. Piotr Kowalski był z kolei dziewiąty.
Także pozostali nasi biegacze mogą zaliczyć start w Sopocie do udanych. Szczególnie Damian Klas, który stanął na najniższym stopniu podium biegu chłopców rocznika 94-96! Dwunasty w tym samym wyścigu był Jan Kankowski, a zwycięzca ubiegłorocznej edycji imprezy w kategorii szkół podstawowych, Michał Hinc, ukończył zawody na pozycji 20. Wszyscy mieli do przebiegnięcia dystans 800 metrów. Jak mówi trener Krzysztof Król, w tym roku Michał startuje już w wyższej kategorii wiekowej i jest najmłodszym w całej stawce zawodników.
W Sopocie pobiegło też kilkoro młodych sportowców z Gimnazjum nr 1 w Kartuzach. Najlepszy z nich, Jacek Lemańczyk, był 10 w biegu chłopców kat. 94-96. W tej samej grupie do mety dotarli też Damian Kleba, Damian Kroll i Tomasz Markowski, ale zajęli odpowiednio miejsca 15,16 i 17.
Następne biegi w ramach sopockiego cyklu odbędą się 9 stycznia, także w Sopocie
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze