Reklama

Dwa lata z programem "Rodzina 500+". W powiecie rodziny otrzymały już 275 milionów

Mijają dwa lata od wypłaty pierwszych świadczeń z programu "Rodzina 500+". W całym kraju korzysta z niego prawie dwa i pół miliona rodzin, w powiecie kartuskim ponad dwanaście tysięcy. Do końca kwietnia gminy z terenu powiatu wypłaciły świadczeniobiorcom ponad 275 milionów złotych. Rekordziści co miesiąc pobierają 4.500 złotych.

Jak wynika z danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, z programu "Rodzina 500+" w całym kraju korzysta 2 mln 400 tys. rodzin i ponad 3 mln 600 tys. dzieci. W tym, najliczniejszymi odbiorcami programu są rodziny z dwójką dzieci - stanowią oni 62 proc. Z programu korzysta ponad 536 tys. rodzin z jednym dzieckiem, spełniających kryterium dochodowe, co stanowi 23 proc. ogółu. Najliczniejsza grupa odbiorców świadczenia, to rodziny zamieszkujące gminy wiejskie i wiejsko - miejskie, które stanowią ponad 60 proc.

Ponad 275 milionów złotych dla rodzin z powiatu

W przypadku gmin z terenu powiatu kartuskiego, najwięcej świadczeń wypłaca gmina Żukowo, która łącznie w pierwszym i drugim okresie programu wydała ponad 70 500 000 zł. Aktualnie świadczenie pobiera 3717 rodzin na 5718 dzieci. O pół miliona niższą kwotę do tej pory wypłaciła swoim mieszkańcom gmina Kartuzy. Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Kartuzach, co miesiąc średnio wypłaca 5570 świadczeń, którymi objętych jest 3 tysiące rodzin. Na trzecim miejscu pod względem wydatkowanych środków, jest gmina z największym przyrostem naturalnym. GOPS w Sierakowicach od początku programu wypłacił świadczeniobiorcom ponad 57 mln złotych. Liczba wypłacanych świadczeń w stosunku do pierwszego okresu minimalnie wzrosła, rodzin pobierających 500+ jest tutaj około 2 500, natomiast liczba dzieci objętych świadczeniem wynosi 4 518. Kolejny samorząd to gmina Somonino, która wypłaciła ponad 24,5 mln złotych. Tutaj świadczenie w pierwszym okresie pobierało 1058 rodzin na 1910 dzieci. W drugim okresie liczba ta wzrosła - 1112 rodzin dostaje pieniądze na 1988 dzieci. Z kolei w gminie Przodkowo comiesięczne świadczenie wpływa do 1023 rodzin na 1801 dzieci. Dwa ostatnie miejsca zajmują Chmielno i Sulęczyno. Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Chmielnie do tej pory wypłacił ponad 18 mln złotych, a aktualnie programem objętych jest tutaj 778 rodzin i 1477 dzieci. Sulęczyński ośrodek co miesiąc obsługuje 567 rodzin i 1158 dzieci. Do tej pory wypłacił świadczeniobiorcom ponad 14,5 mln złotych.

Rekordziści

Rodzina, która w powiecie kartuskim otrzymuje najwyższe świadczenie, mieszka na terenie gminy Przodkowo. Co miesiąc pobiera ona 4 500 złotych na dziewięcioro dzieci. O pięćset złotych niższe świadczenie, czyli dla ośmiorga dzieci, pobierają dwie rodziny w powiecie. Jedna z terenu gminy Kartuzy, druga z gminy Sierakowice. GOPS w Sierakowicach wypłaca też jedno świadczenie w wysokości 3 500 złotych oraz trzy, w wysokości 3 000 zł. W gminie Sulęczyno najliczniejsze rodziny, którym wypłacano świadczenie wychowawcze, to rodziny z siedmiorgiem dzieci, które otrzymują co miesiąc 3 500 zł. Na terenie gminy Somonino rekordziści otrzymują świadczenie na sześcioro dzieci. Są to dwie rodziny, na których konto co miesiąc wpływa 3 000 zł. W Chmielnie najwyższa kwota wypłacanych świadczeń wynosi 3000 zł miesięcznie.

Nie wszystkim się należy

Jak tłumaczą pracownicy ośrodków pomocy społecznej, szczególnie w nielicznych gminach, sytuacja świadczeniobiorców jest im dobrze znana.

- Polskie rodziny korzystające ze świadczenia wychowawczego "500+" nie są traktowane jako rodziny patologiczne. Według rządu polskiego należy szanować autonomię rodziny i wierzyć, że one najlepiej wiedzą, czego dzieciom potrzeba, a zatem wydatkowane świadczenia nie powinny być kontrolowane z urzędu. Zgodnie z art. 9 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci w przypadku gdy osoba, o której mowa w art. 4 ust. 2, marnotrawi wypłacane jej świadczenie wychowawcze lub wydatkuje je niezgodnie z celem, organ właściwy ma możliwość przekazania świadczeń wychowawczych w całości lub w części, w formie rzeczowej lub w formie opłacania usług. W przypadku sygnałów o marnotrawieniu świadczenia, u rodziny będzie mógł zostać przeprowadzony wywiad środowiskowy, aby ustalić jak wygląda sytuacja w danej rodzinie. Od początku programu "500+" do tutejszego ośrodka nie dotarły informacje o wydatkowaniu świadczenia niezgodnie z jego przeznaczeniem. Z uwagi na to nie wszczynano postępowania w sprawie zmiany formy wypłaty świadczeń - tłumaczy Anna Jank z Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Chmielnie.

Jak wynika z raportów ośrodków pomocy społecznej, donosów na temat niewłaściwego wydatkowania środków jest niewiele i często są one nieuzasadnione. Inaczej wygląda sytuacja w przypadku nienależnie pobranych świadczeń. W gminie Żukowo aż 83 rodziny musiały zwrócić pieniądze. Na drugim miejscu jest gmina Kartuzy, w której wydano 61 decyzji o nienależnie pobranych środkach. Świadczeniobiorcy łącznie musieli zwrócić 71 596,90 zł. W gminie Sulęczyno nienależnie pobrało świadczenie dziesięć rodzin, w gminie Przodkowo było ich do tej pory 14. Główną przyczyną zwrotu nienależnie pobranych świadczeń, jest przekroczenie kryterium dochodowego na pierwsze dziecko. Wnioskodawcy nie informują o zmianie wysokości dochodów, czy wyjeździe jednego któregoś z członków rodziny poza granice Polski.

DS
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Aj - niezalogowany 2018-07-27 15:19:01

    Moje dzieci też nic niedostatek a wyszli na ludzi wejście się lepiej do pracy kurde mol

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Qurde Mol - niezalogowany 2018-07-27 11:31:28

    niemal w całej uni europejskiej dają na dzieci nie wiem dlaczego są głosy krytyki dla 500+ .Co nasze dzieci gorsze

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    podatnik - niezalogowany 2018-07-27 11:28:22

    Tego rozdawnictwa żaden kraj długo nie wytrzyma , pieniądze powinny brać się z pracy a nie z ilości dzieci i niechęci do jakiejkolwiek pracy , to musi kiedyś wszystko runąć z hukiem

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości