Reklama

Dwa medale Cartusii w zapaśniczym Pucharze Polski

Jako udany należy określić start kartuskich zapaśników w ostatniej przed Mistrzostwami Europy dużej imprezie krajowej. W rozegranym w Warszawie II Pucharze Polski dwukrotnie stawaliśmy na podium - w kat. 60 kg za sprawą Barsegiana, zaś w kat. 66 kg Melkumova.

Zawody odbyły się w miniony weekend, a do stolicy pojechało aż dziesięciu naszych reprezentantów. Zmaganie te były o tyle ważne, że przesądzały ostatecznie o składzie naszej narodowej kadry na zaplanowane na przełom marca i kwietnia Mistrzostw Europy w Dortmundzie.

Wśród pewniaków na ten wyjazd znalazł się Edward Barsegian, który ma za sobą wyczerpujący okres przygotowań i międzynarodowych startów m.in. w Stanach Zjednoczonych oraz Norwegii. W Warszawie wyraźnie było po nim widać zmęczenie, czego potwierdzeniem była m.in. bardzo wyrównana walka z klubowym kolegą Jakubem Serkowskim, a potem sensacyjnie przegrany finał. Drugie miejsce nikogo szczególnie jednak nie martwi, gdyż jego pozycja w tej kategorii jest na krajowym podwórku niepodważalna, a po krótkiej regeneracji Edo z pewnością będzie liczył się w walce o medale turnieju w Niemczech.

Wspomniany już Serkowski, który dopiero zbiera doświadczenie wśród seniorów pokazał się z dobrej strony, zajmując ostatecznie wysokie piąte miejsce, co przy rewelacyjnej walce z Barsegianem dowodzi jego ogromnego potencjału.

W grupie nieco cięższej siłę pokazał również Edgar Melkumov, który po zwycięstwach nad Pawłem Matuszyńskim i Mateuszem Wanke, a więc pretendentach do startu w ME, sprawił miłą niespodziankę i stanął na najwyższym stopniu podium.

Pozostali nasi zapaśnicy zajmowali już nieco dalsze pozycje. W kat. 60 kg Grant Grigorian był ósmy, w kat. 66 kg Dariusz Marszałkowski zajął dwudzieste miejsce, a w grupie 74 kg Mateusz Czarnowski uplasował się na miejscu dwunastym. Najliczniejszy nasz zaciąg wystąpił w kat. 84 kg i zaprezentował bardzo równą formę. Szymon Roszkowski był jedenasty, jego brat Eryk czternasty, Krystian Formela dwunasty, a Dawid Plichta trzynasty.

W sumie na matach II Pucharu Polski walczyło 114 zawodników z 27 klubów. Cartusia swoją obecność w tym gronie zaznaczyła dwoma medalami, a 74 zdobyte punkty dały nam świetne szóste miejsce w klasyfikacji drużynowej.

Bartek Gruba
Info: Cartusia Kartuzy
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości