Reklama

Dwie nowe Biedronki już otwarte. W lutym będą kolejne dwie

We wtorek sieć działających w powiecie dyskontów "Biedronka" wzbogaciła się o następne dwa punkty. Nowe sklepy otwarto w Kartuzach oraz Somoninie. Oba przeżywały istne oblężenie już od wczesnych godzin rannych. Dla fanów tych marketów mamy dobre wieści, dla właścicieli mniejszych sklepów znacznie gorsze - w lutym czeka nas otwarcie kolejnych dwóch "Biedronek", w Przodkowie i Borkowie.

Mieszkańcy powiatu kartuskiego muszą być wyjątkowo cennymi konsumentami. Nasz powiat stał się bowiem w ostatnim czasie celem istnego "ataku" najpopularniejszej w kraju sieci sklepów dyskontowych, a mianowicie "Biedronki". W tej chwili działa u nas już siedem tego typu punktów: trzy w Kartuzach oraz po jednym w Żukowie, Chwaszczynie, Stężycy i Somoninie. Dodatkowo w stolicy powiatu jest jeszcze Lidl, co daje nam osiem sieciowych sklepów na terenie ośmiu naszych gmin.

Rekordy frekwencji, jakie biją dwa ostatnio otwarte dyskonty - przy ul. Wolności w Somoninie oraz Wzgórzu Wolności w Kartuzach, każą przypuszczać, że miejsce na rynku w dalszym ciągu jest. Obie placówki otwarto w miniony wtorek i obie pracują od początku "na pełnych obrotach". Nie powinien dziwić więc fakt, że już wkrótce "biedronkowa" sieć poszerzy się o jeszcze dwa sklepy.

Pierwszy z nich powstaje już w Przodkowie, zaś drugi w Borkowie. Jak potwierdza Paweł Tymiński, rzecznik prasowy JMD Polska - właściciela "Biedronki", otwarcie obu sklepów zaplanowano na luty przyszłego roku. Przyznaje też, że firma najprawdopodobniej zatrzyma się póki co na dziewięciu sklepach w powiecie kartuskim.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    stefan - niezalogowany 2011-12-15 13:35:41

    @tshot: nie przyrównuj proszę internetu do jedzonka bez internetu można żyć ale bez jedzonka nie pożyjesz za długo ;) rynek internetu jest otwarty, można np z Krakowa wykurzać lokalne firmy z Sierakowic @tshot: nie będę bronił dyskontów lecz nie Masz racji, po prostu dostrzegasz tę strategie w tych sklepach ale strategie maja wszyscy producenci, np piekarnie i to z Sierakowic chlebek wiejski miał kiedyś 1 kg obecnie 0,8 ale cena pozostała :P żeby było śmieszniej to na wagę stawiałem z ciekawości i mieściły się w przedziale 0,72 do 0,78 kg :D @dj: dokładnie :/

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    dj - niezalogowany 2011-12-15 09:25:42

    @tshot: Przeważnie starsi ludzie oszczędzają (ale nie tylko) między innymi na jedzeniu i codziennym życiu bo na leki muszą mieć, a te są drogie i na wszelkiego rodzaju opłaty, które ciągle idą w górę - na szaleństwa już nie starcza. Więc Twój przykład nie zupełnie jest prawdziwy, a jeżeli to w niewielkim stopniu. :/

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    dj - niezalogowany 2011-12-15 09:11:57

    @tshot: Przesadzasz Kolego. Nie wiem czy jesz byle co, ale pisałem o podobnych produktach jak w "zwykłych" sklepach, gdzie często różnią się oprócz ceny także opakowaniem z dopiskiem: "Wyprodukowano dla..." a producent i skład ten sam. @tshot: Tak jest nie tylko w dyskontach, ale i w super, czy hiper marketach co nie oznacza, że muszę kupić wszystko w jednym sklepie. I tak dużo osób kupuje z biedry to i to (bo tańsze i lepsze), a z tego sklepiku tamto itd. - oj ludzie sprawdzają ceny w różnych sklepach, a nawet ten sam produkt przeliczają sobie wg wagi/pojemności na opakowaniu - często spotykam takich ludzi co oglądają dokładnie i porównują z innymi sklepami ;) Pozdrawiam również

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości