Miniony weekend po raz kolejny pokazał, że na drogach wciąż nie brakuje nieodpowiedzialnych uczestników ruchu. Kartuscy policjanci zatrzymali dwóch kierowców prowadzących auta pod wpływem alkoholu oraz rowerzystę, który miał w organizmie niemal 2 promile.
Pierwsze zatrzymanie miało miejsce w piątek, tuż przed godziną 22:00 w Glinczu.
- Do pierwszego zatrzymania doszło w piątek przed godziną 22:00 w Glinczu. Policjanci z Żukowa zatrzymali tam 24-letniego kierowcę renault, u którego alkomat wskazał niemal 1,5 promila alkoholu. Policjanci zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy, a jego pojazd trafił na policyjny parking. Drugiego kierującego zatrzymano do kontroli drogowej w sobotę przed północą w Gowidlinie. 48-letni kierowca mazdy kierował pojazdem w stanie po użyciu alkoholu. On również stracił uprawnienia do kierowania pojazdem - informuje st. sierż. Aleksandra Philipp, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.
Reklama
W niedzielę uwagę policjanta kartuskiej drogówki zwrócił na siebie rowerzysta jadący zygzakiem. Gdy mundurowy zatrzymał go do kontroli drogowej i przebadał na zawartość alkoholu, okazało się, że w organizmie miał blisko 2 promile alkoholu. Został ukarany mandatem karnym w wysokości 2500 złotych.
- Wskazane sytuacje pokazują, że mimo częstych apeli nadal zdarzają się nieodpowiedzialni uczestnicy ruchu drogowego. Tylko trzeźwe myślenie i przestrzeganie prawa może wpłynąć na poziom bezpieczeństwa na drogach - podsumowuje rzecznik kartuskiej policji.
Reklama
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze