W Kawlach nadal trwa akcja ratowniczo-gaśnicza. Strażacy, podzieleni na trzy odcinki bojowe, prowadzą akcję gaśniczo-poszukiwawczą w zniszczonej hali magazynowej. Priorytetem jest odnalezienie zaginionego ratownika, jednak skomplikowana konstrukcja obiektu i trudne warunki znacznie utrudniają działania.
W Kawlach trwają intensywne działania ratownicze po zdarzeniu w hali magazynowej. Państwowa Straż Pożarna poinformowała, że teren akcji został podzielony na trzy odcinki bojowe. Pierwszy z nich (OB 1) skupia się na usuwaniu elementów zewnętrznej konstrukcji hali przy wsparciu Specjalistycznej Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej oraz Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wysokościowego. Drugi odcinek (OB 2) prowadzi dogaszanie zarzewi ognia, między innymi z wykorzystaniem podnośnika, co umożliwia dotarcie do trudno dostępnych miejsc. Trzeci odcinek (OB 3) odpowiada za zapewnienie stałego zaopatrzenia wodnego, niezbędnego do działań gaśniczych. Na bieżąco prowadzone są podmiany dowódców i ratowników, aby utrzymać ciągłość i bezpieczeństwo działań.
Priorytetem służb jest obecnie poszukiwanie zaginionego ratownika. Jak informuje PSP, konstrukcja hali stanowi ogromne wyzwanie, ograniczając możliwość bezpiecznego wejścia strażaków do jej wnętrza. W ramach zarządzania kryzysowego na poziomie gminy złożono zapotrzebowanie na dodatkowe środki ochrony osobistej – ubrania ochronne, gogle oraz rękawice. Sprzęt, niezbędny dla ratowników usuwających z wysokości luźne zwały towarów składowanych na paletach, został już dostarczony.
Działania wspierają również bezzałogowe statki powietrzne, które prowadzą obloty terenu w poszukiwaniu zaginionego. Wykorzystanie dronów pozwala na szybkie sprawdzenie miejsc niedostępnych dla ratowników i zwiększa szanse na powodzenie akcji.
Dowodzenie działaniami realizuje nadbryg. Grzegorz Szyszko. Obecnie trwa odprawa z wicewojewodą pomorskim Emilem Rojkiem.
Ze względu na niestabilność konstrukcji i regałów strażacy wykonują działania poszukiwawcze zaginionego ratownika oraz ratowniczo-gaśnicze z zachowaniem wszelkich dostępnych środków bezpieczeństwa. Dodatkowym zagrożeniem są materiały składowane na regałach - zbrylone fragmenty opadają na posadzkę.
fot. PSP
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze