Niedawno w Domu Dziecka Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego w Kartuzach Związek Niewidomych i Słabo widzących obchodził Międzynarodowe Święto Białej Laski. Dzień rozpoczął się od Mszy św. koncelebrowanej przez ks. Adama Kałduńskiego. Atrakcją był występ zespołu dzieci z Domu Dziecka o nazwie „Sekret”.
„Ponieważ teraz organizacje samorządowe takiego typu jak my, są biedne, więc przestało się mówić o tym dniu. Nam się udało go zorganizować dzięki sponsorom. Są to m.in. burmistrz gminy Kartuzy, Mieczysław Grzegorz Gołuński, Wojciech Janca, państwo Gransiccy z Kiełpina, Spółdzielnia „Mestwin”. Tradycyjnie odbyła się Msza św. była w kapliczce, a na organach grał jeden z nas, pan, który jest niewidomy. Śpiewał tak pięknie, że łzy ocieraliśmy. Piękny był też występ zespołu „Sekret”, który przedstawiał szczęście i dobroć, czyli to, za czym tęsknią zarówno dzieci z Domu Dziecka jak i ludzie niewidomi” – mówiła z przejęciem przewodnicząca kartuskiego Związku Niewidomych i Słabo widzących, Barbara Niewęgłowska.
Po przedstawieniu niewidomi i słabo widzący udali się na poczęstunek i każdy otrzymał upominki ufundowane przez Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Kartuzach.
W spotkaniu uczestniczyli także burmistrz gminy Kartuzy – Mieczysław Grzegorz Gołuński, przedstawiciele PCPR, Jan Mazur – kierownik kartuskiego GOPS-u i inni.
Pani Basia w ubiegłym roku przy okazji Święta Białej Laski wspomniała, że ludzie, którzy tracą wzrok widzą więcej niż ci, którzy widzą dobrze, a nie zauważają ludzi obok siebie. Pani Basia jest osobą niewidomą. Dużo choruje, ale walczy. Nie tylko o własne życie, ale także o szczęście członków kartuskiego Związku Niewidomych i Słabo widzących.
Ewelina Karczewska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze