W niedzielę 23 maja 2004 roku w Pępowie odbył się „Dzień Harcerski" organizowany przez 99 Harcerską Drużynę Wodną „OKEANIDA" działającą m. in. przy Szkole Podstawowej w Pępowie, zaprzyjaźnionych z drużyną instruktorów ze szczepu „SICZ" i szczepu „RODŁO" oraz oczywiście dyrektora szkoły, p. Ryszarda Peek. Impreza skierowana była głównie do rodzin mieszkających w Pępowie, szczególnie zaś do ich najmłodszych członków.
,,Dzień Harcerski" rozpoczął się już o godz. l l.00 harcerską mszą polowa prowadzoną przez zaprzyjaźnionego z drużyną ks. Zdzisława Kropidłowskiego z parafii p.w. Św. Stanisława Kostki w Gdańsku. Bezpośrednio po mszy otwarto wystawę poświęconą pracom Antoniego Gaudiego. Wystawę zwiedzać można było do 1 czerwca. Przygotowała ja Mirosława Rybarczyk-mieszkanka Pępowa. Po kilku godzinach przerwy wypełnionej ostatnimi przygotowaniami, rozstawianiem stolików, namiotów itp. o godz. 15.00 rozpoczęła się właściwa część imprezy. O tej to godzinie odbył się mecz piłki nożnej pomiędzy reprezentantami szkoły a reprezentantami drużyny, zakończony zwycięstwem harcerzy . Niestety w trakcie meczu zaczął padać deszcz ł dalsza część zabaw musiała chwilowo przenieść się do szkoły. Tutaj odbyła się pierwsza część turnieju rycerskiego, a mianowicie walki „na bomie". Jest to zabawa łącząca elementy tradycji rycerskiej - pojedynek - z elementami tradycji żeglarskiej towarzyszącej członkom drużyny - bom. Gra polegała na zrzuceniu przeciwnika siedzącego na drugim końcu owego bomu używając tylko laski owiniętej materiałem i taśmą. Najlepszym rycerzem „na bomie" okazała się dziewczyna - dh Iza Jagła.
Gra nie tylko wywoła dużo śmiechu, ale pozwoliła również przeczekać deszcz i rozpocząć dalszą cześć zajęć na dworze, czyli mecz old-boyów: Zaraz po meczu odbył się bieg harcerski dla rodzin. Uczestnicy podzieleni na grupy, czyli patrole, otrzymali mapki najbliższej okolicy szkoły z zaznaczonymi miejscami, gdzie czekają na nich zadania i tak wyposażeni ruszali w trasę. Wśród punktów mających pokazać uczestnikom zaledwie malutką część tego, czym zajmują się harcerze „wodniacy" była niezapomniana podróż kajakiem po stawie, nauka rzucanie rzutką, biegi z zawiązanymi nogami, pierwsza pomoc, czyli tor przeszkód z noszami, przeciąganie liny oraz azymuty. Umiejętności na poszczególnych punktach oceniane były przez instruktorów ZHP i pozwoliły wyłonić „Najlepszą rodzinę w Pępowie". I miejsce zajęła rodzina Ellwardów, II - Rodznia Skerków, a III - Lubińskich.
Po biegu odbyła się druga część turniej rycerskiego, gdzie uczestnicy na własnej skórze mogli poczuć jak niewygodne, ale śmieszne zarazem jest walczenie w „przyłbicach", kiedy nie widać nic, nawet przeciwnika. Zaraz po turnieju odbyło się wspólne ognisko ze śpiewem, z kiełbaskami i harcerską grochówką przygotowaną przez najmłodszych członków zastępu męskiego z Pępowa.
Ponadto w trakcie wszystkich zajęć młodsi członkowie drużyny odpowiedzialni byli za atrakcje takie jak malowanie twarzy, malowanie koszulek, sprzedaż ramek, pamiątek i ciasta przygotowanych przez harcerzy.
Mimo iż, .Dzień Harcerski" jest już dziś tylko miłym wspomnieniem, drużyna nie zapomniała o wszystkich tych, którzy przyczynili się do tego, aby można było go zorganizować. Drużyna pragnie serdecznie podziękować firmie „Algida", która zasponsorowała lody na festyn, dyrektorowi Szkoły Podstawowej w Pępowie panu Ryszardowi Peek za cenne rady, poświęcony czas i pomoc w prowadzeniu festynu, pani Gabrieli Skerka, twórczyni ramek, oraz instruktorom ZHP - hm Wojciechowi Koniecznemu, phm Renacie Opiece, pwd Ryszardowi Szulkowskiemu i pwd Bożenie Masiulaniec.
Materiał nadesłała 99 Harcerska Drużyna Wodna „OKEANIDA"
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze