19 marca to ważna data dla ziemi kaszubskiej. Blisko osiemset lat temu, tego dnia, pojawiła się w oficjalnych dokumentach pierwsza wzmianka o Kaszubach. Na pamiątkę tego wydarzenia obchodzony jest Dzień Jedności Kaszubów. Niestety z powodu pandemii, w tym roku, tak jak w ubiegłym, wspólne świętowanie tego dnia jest niemożliwe. Muzeum Kaszubskie w Kartuzach znalazło jednak pomysł, jak uczcić je w nieszablonowy sposób. Zaprasza wszystkich mieszkańców Kaszub do podzielenia się wspomnieniami, odczuciami i spostrzeżeniami doby koronawirusa.
Dzień Jedności Kaszubów to jedno z najważniejszych wydarzeń dla mieszkańców tego regionu. Jest obchodzony na pamiątkę pojawienia się pierwszej pisemnej wzmianki o Kaszubach w bulli papieża Grzegorza IX z dnia 19 marca 1238 roku. Księcia Szczecińskiego określono tam mianem "księcia Kaszub". Od 2004 roku dzień ten świętowano na Kaszubach hucznym spotkaniem wszystkich Kaszubów w różnych zakątkach regionu. Towarzyszyło mu m.in. bicie rekordu w jednoczesnej grze na akordeonach. Niestety wszystko zmieniła pandemia.
Muzeum Kaszubskie w Kartuzach postanowiło z okazji święta w tym roku zaprosić mieszkańców regionu do wyjątkowego projektu - Jednota w chërze. Archiwum Pandemii Archiwum Pandemii na Kaszëbach. Ma zawierać wspomnienia o życiu w pandemii, a jednocześnie być wyrazem świadectwa tego, jak Kaszubi jednoczą się w pandemii.
- Chcieliśmy znaleźć ciekawy sposób, by uczcić ten wyjątkowy dzień. Zwykle towarzyszyły mu uroczystości, w których brało udział nawet kilka tysięcy osób. Kaszubi spotykali się ze sobą, świętowali. To potrzebny dzień. W związku z pandemią nie możemy się spotkać, dlatego chcemy zachęcić mieszkańców Kaszub do udziału w naszym projekcie. Ma on pokazać, czy rzeczywiście potrafimy się jednoczyć w tak trudnym czasie. Wiem, że jest wiele akcji, które pokazują, jak potrafimy pomagać, ale chciałabym też usłyszeć wypowiedzi innych Kaszubów oraz osób, które mieszkają w tym regionie i się z nim utożsamiają. Zapraszamy do udziału wszystkich niezależnie od wieku, poglądów czy wykonywanych zawodów - mówi Barbara Kąkol, dyrektor Muzeum Kaszubskiego w Kartuzach
Wypowiedzi zostaną utrwalone na dyktafonie. Na stronie muzeum powstanie zakładka, w której będzie można wysłuchać wszystkich głosów.
- Chcielibyśmy, przedstawić różnorodność mieszkańców naszego regionu, dlatego będziemy szczęśliwi, jeśli wypowiedzą się różne osoby np. pracownik banku, nauczyciel, lekarz czy uczeń, który opowie, jak czuje się w systemie nauki zdalnej. Może ktoś opowie o strachu przed zachorowaniem, obawie przed wychodzeniem z domu, o utracie bliskiej osoby. Chcemy wszystko zapisać na przyszłość i stworzyć swoiste archiwum pandemii na Kaszubach - wyjaśnia Barbara Kąkol.
Osoby, które wyrażą chęć udziału w projekcie mogą zgłaszać się do muzeum - mailowo [email protected] lub telefonicznie pod nr. 58 681 14 42. Formularze zgłoszeń dostępne tutaj.
Projekt realizują: Barbara Kąkol - dyrektor muzeum, oraz jego pracownicy - Sylwia Gruchała, Tadeusz Wanke i Barbara Konkol oraz Gracjana Pòtrëkùs. Realizacja projektu potrwa rok. Osoby, które się zgłoszą będą nagrywane w siedzibie muzeum, ale wedle potrzeb pracownicy pojawią się też w domach bohaterów archiwum.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Smutno jak dzialacze nie potrafia mowic po kaszebsku Panie Pryczkowski wez sprawe w swoje rece i naucz ich kaszepszczygle
Kogo interesuje peowska przybudówka volksdojczów ? Kogo interesuje ten cały kaszubski , nauczcie się najpierw poprawnie pisać i mówić po polsku.
Smutno jak dzialacze nie potrafia mowic po kaszebsku Panie Pryczkowski wez sprawe w swoje rece i naucz ich kaszepszczygle
Kogo interesuje peowska przybudówka volksdojczów ? Kogo interesuje ten cały kaszubski , nauczcie się najpierw poprawnie pisać i mówić po polsku.