Reklama

Dzień Kobiet - przeżytek czy wręcz przeciwnie?

07/03/2009 13:11
Niewiele osób wie, że Dzień Kobiet ma swoją genezę w starożytnym Rzymie. W Polsce święto odświeżono po II wojnie światowej, najhuczniej było obchodzone w okresie PRL-u. Dziś zdania pań są podzielone. Jednym święto kojarzy się tylko z goździkiem i rajstopami, inne traktują je jak Walentynki wyłącznie dla płci pięknej, kolejne to wojowniczki walczące o prawa i zrównanie statusu kobiet i mężczyzn.

Geneza święta kobiet sięga korzeniami starożytnego Rzymu, początek marca był okresem rozpoczęcia nowego roku i matronaliów - świąt macierzyństwa i płodności. Podczas matronaliów, zamężne kobiety - matrony w gaju przy świątyni bogini Junony, składały w ofierze patronce kwiaty i modliły się o szczęście i powodzenie w małżeństwie. Dla swoich niewolników przygotowywały jedzenie, natomiast od mężów otrzymywały prezenty.

Historia święta sięga 1857 roku, kiedy w fabryce bawełny w Nowym Jorku, pracownice zorganizowały strajk. Postulując krótszy czas pracy i wynagrodzenie jakie dostawali mężczyźni. To wydarzenie było początkiem protestów w Stanach. Jeden z najgłośniejszych strajków miał miejsce w Nowym Jorku 8 marca 1908 roku. 15 tys. kobiet zatrudnionych w fabryce tekstylnej, zaapelowało o otrzymanie praw wyborczych i polepszenia warunków pracy. Kierownik fabryki bał się rozgłosu i kazał zamknąć strajkujące pracownice w pomieszczeniach fabrycznych. W efekcie pożaru, który wybuchł, zginęło 129 kobiet. Ku czci zmarłych w wypadku ustanowiono w USA 8 marca - świętem kobiet.

Z czasem zwyczaj przywędrował do Europy, został zainicjowany w Kopenhadze na Międzynarodówce Socjalistek.

W PRL-u Dzień Kobiet był jednym z najhuczniej obchodzonych świąt. Kobiety mogły liczyć poza zwyczajowym goździkiem (którego odbiór należało pokwitować) także na towary ówcześnie deficytowe m.in. ręczniki, pachnące mydełka, czy kawę. Święto idealnie komponowało się z socjalistyczną propagandą sukcesu, szczęśliwego społeczeństwa, w którym funkcjonowały zadowolone kobiety, spełnione w życiu zawodowym i macierzyństwie.

W Polsce dzień kobiet zniosła premier Hanna Suchocka w 1993 roku.

Dziś 8 marca jest wykorzystywany przez różne organizacje feministyczne jako pretekst do zwrócenia uwagi na problemy kobiet we współczesnej Polsce. W większych miastach organizowane są manifestacje - tzw. manify. Spotykające się z dezaprobatą środowisk skrajnie prawicowych.

A jak mieszkanki Kartuz obchodzą ten dzień? Przepytaliśmy napotkane panie, czy w ogóle obchodzą Dzień Kobiet. Odpowiedzi były tak zróżnicowane, jak cała płeć piękna. Usłyszeliśmy m.in. że święto to kojarzy się negatywnie ze względu na okres PRL i przymus związany z odbiorem prezentów w zakładach pracy. Młodsze osoby mówiły o braku potrzeby uczczenia tego dnia, gdyż kobietą jest się przez cały rok. Niektóre panie nie kryły niechęci związanej z komercjalizacją 8 marca, ale było też sporo zwolenniczek święta, które opowiadały o cudownych mężach, zawsze pamiętających szefach i współpracownikach.

M
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    jemJOzKASZEB - niezalogowany 2009-03-09 10:41:01

    Święto jakie jest , każdy widzi :lol: ale kwiaciarnia z renomą Pani Zaremby ( na Wybiku ) powinna bardziej zadbać o towar , bo różyczki były chyba z pogrzebu cioci Zosi :lol::lol::lol: która zmarła w styczniu :lol::lol: Takiej kwiaciarni nie wypada handlować towarem bezklasowym :mad:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    King Of Snake - niezalogowany 2009-03-08 21:36:54

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    WREDOTA - niezalogowany 2009-03-08 21:27:41

    Bóg zapłać :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości