Bez uroczystego przemarszu i bez tłumów, ale wspólną modlitwą - tak Dzień Strażaka uczczono w Kartuzach. W poniedziałkowy poranek przedstawiciele braci strażackiej spotkali się w kościele pw. św. Kazimierza, gdzie odbyła się dedykowana im msza święta. - My wiemy, że możemy na was liczyć zawsze, w czasie pandemii też. Chciałbym abyście wszyscy wiedzieli, że możecie liczyć na naszą modlitwą i nasze wsparcie - podkreślał ks. Ryszard Różycki, kapelan kartuskich strażaków.
4 maja to wyjątkowa data w kalendarzu. To dzień, któremu patronuje św. Florian, opiekun strażaków. Dlatego też, rokrocznie na początku maja odbywają się uroczyste akademie, które są okazją do podziękowania strażakom za ofiarność podczas akcji i wierność ideom strażackiej służby.
W tym roku doroczne obchody były inne, bo w cieniu pandemii koronawirusa. Bez uroczystego przemarszu w rytm strażackiej orkiestry dętej, bez tłumów i gości, licznych słów uznania i podziękowań. Tegoroczne święto patrona strażaków jest inne. Niemniej przedstawiciele braci strażackiej spotkali się w poniedziałkowy poranek, by wziąć udział w dedykowanej im mszy świętej.
Homilię podczas nabożeństwa wygłosił kapelan strażaków z powiatu kartuskiego - ks. Ryszard Różycki.
- Tak jak w pierwszej wspólnocie jerozolimskiej powstała wielka radość z tego, że objawione zostało królestwo Boże, co wypełniło radością ich serce, tak radość wypełnia serce każdego strażaka, gdy wraca z udanej akcji. Z tego, że udało się uratować ludzi, że udało się uratować mienie, że mógł przyjść z pomocą. Od lat spotykamy się w dzień wspomnienie św. Floriana na wspólnej modlitwie. Jest to również okazja, by tą modlitwą otoczyć także wasze rodziny, waszych bliskich. Ta modlitwa jest prośbą o potrzebną wam odwagę i determinację, gdy przychodzi kolejne wyzwanie, kolejna akcja. Ta modlitwa jest także okazją, aby podziękować za to, że możemy zawsze na was liczyć - podkreślał ks. Ryszard Różycki, kapelan strażaków z powiatu kartuskiego.
- W święto strażaka zawsze pokazują się takie sondaże, że wasza grupa zawodowa (strażacy zawodowi i ochotnicy) cieszy się w społeczeństwie niezmiernie wysokim zaufaniem. Za to też chcemy wam dziękować. Dzień Strażaka zawsze jest też przeżywany w okresie wielkanocnym, w tym roku dodatkowo jest też tydzień Dobrego Pasterza, połączony z modlitwą o nowe powołania. I choć strażak dla wielu dziś to zawód, to i tak trzeba powiedzieć, że na pierwszym miejscu zawsze jest powołanie, by służyć, by być gotowym nieść pomoc potrzebującym. Bez tego powołania, a więc wewnętrznego głosu, determinacji do zaangażowania, nie będzie dobrego strażaka, ani ochotnika ani zawodowego. Podczas akcji na służbie trzeba słuchać dyspozycji dowódcy, ale jako wierzący musicie wsłuchiwać się w głos Dobrego Pasterza i przyglądać się jak on służył, jak on nie szczędził sił, a nawet życia dla dobra ludzi. I w ten sposób Jezus Chrystus, Dobry Pasterz, jest dla każdego, bez wyjątku - dla tego strażaka na najniższym szczeblu, jak i najwyższym stopniu to Jezus Chrystus jest pierwszym dowódcą. Obyśmy chcieli bez wahania służyć na wzór pierwszego dowódcy jakim jest Jezus Chrystus - podsumował.
Po nabożeństwie życzenia strażakom złożył burmistrz gminy Kartuzy Mieczysław Grzegorz Gołuński.
- Życzę wam, abyście z każdej służby wracali do domu cali. Abyście zawsze służyli Bogu i ludziom. Dzisiaj sytuacja jest wyjątkowa. Jest nas niewielu, ale ta sytuacja pokazuje, że strażacy również w dobie pandemii są na pierwszej linii walki z koronawirusem. Wszystkie nasze jednostki biorą udział w dezynfekcji miejsc publicznych. Za co bardzo serdecznie im dziękuję. W imieniu przewodniczącego Rady Powiatu Kartuskiego Mieczysława Woźniaka oraz dyrektora Zarządu Wykonawczego Wojewódzkiego Oddziału ZOSP RP w Gdańsku Edmunda Kwidzińskiego oraz swoim własnym dziękuję wszystkim za udział w tej mszy świętej, a wszystkim strażakom wielu łask bożych, tylu powrotów, ile wyjazdów. Bóg zapłać - mówił burmistrz Kartuz Mieczysław Grzegorz Gołuński.
- Dziękuję za waszą dyspozycyjność. Możemy się od was uczyć duchowości. Jesteście przykładem ewangelicznej prawdy, że "coście uczynili jednemu z moich najmniejszych, mnie uczyniliście". Wasza służba zawodowa i ochotnicza nawzajem się przenika. Nie wiemy, czy będzie nam dane spotkać się w maju na pielgrzymce, zobaczymy co czas nam przyniesie. My wiemy, że możemy na was liczyć zawsze, w czasie pandemii też. Chciałbym abyście wszyscy wiedzieli, że możecie liczyć na naszą modlitwą i nasze wsparcie - dodawał ks. Ryszard Różycki, kapelan kartuskich strażaków.
Jako redakcja portalu Kartuzy.info przyłączamy się do życzeń dla wszystkich strażaków z terenu powiatu kartuskiego - funkcjonariuszy Komendy Powiatowej PSP w Kartuzach oraz wszystkich członków Ochotniczych Straży Pożarnych. Życzymy bezpiecznej służby, zawsze szczęśliwych powrotów z akcji, satysfakcji z pełnienia tej trudnej i ofiarnej służby, a także zdrowia, szczęścia i nieustannej pomyślności w życiu osobistym. Dziękujemy, że dzięki Wam mieszkańcy naszego powiatu mogą czuć się bezpieczni.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
i Edzio pozwolił na to aby w sztandarze była tylko jedna osoba???
edziu wstydź się
i Edzio pozwolił na to aby w sztandarze była tylko jedna osoba???
edziu wstydź się