Choinki, lampiony, drzewka ozdobne, świeczki, bałwanki, mikołaje, aniołki, ozdobne torebki, świąteczne kartki, a nawet ciepłe czapki i wełniane skarpetki. Wszytko to w różnorodnych kolorach, wielkościach i kształtach. Było w czym wybierać. Po raz pierwszy stworzono stoisko z zabawkami, a do dotychczasowej oferty kawiarenki dołożono jeszcze pizzę. W programie imprezy była też licytacja i współczesne jasełka.
IV edycję Kiermaszu Świątecznego rozpoczęto jasełkami w bardzo współczesnej wersji. Trójka rodzeństwa trafia do Domu Dziecka po tragicznej śmierci rodziców, którzy zginęli w wypadku samochodowym w Wigilię Bożego Narodzenia. Mija rok od tego wydarzenia i dzieciom jest bardzo trudno, bo zbliżają się święta. Mają szczęście, bo znajdują się rodzice adopcyjni, którzy przyjechali na Podhale aż z Kaszub.
Spektakl przygotowała Elżbieta Serkowska, a scenografię Ewa Jereczek. Warto zaakcentować, że autorką scenariusza pt. "Szczęście pod choinkę" była szóstoklasistka Lena Jaroszewska.
Po minispektaklu wszyscy chętni udali się do hali gimnastycznej, by móc podziwiać i zakupić przygotowane bożonarodzeniowe cudeńka. Było w czym wybierać.
Spore emocję wywołała przeprowadzona przez dyrektora szkoły Ireneusza Moskala licytacja. Drzewko z lampkami poszło za 210 złotych, a drzewko z szyszkami z 70 złotych. Choinkę sprzedano za 300 złotych. Długi "bój" toczył się podczas prezentacji obrazu. Ostatecznie wylicytowano go za 630 złotych.
W dużym ozdobionym słoiku kusiły słodkości pn. "Pierniczki dyrektora". Jak nam wyznał Ireneusz Moskal, dyrektor Szkoły Podstawowej w Dzierżążnie, wykonał je osobiście przy współpracy z córką. Dzięki temu kasa Stowarzyszenia "Dzierżążno dzieciom" wzbogaciła się o 120 złotych.
- Imprezę przygotowujemy od września, ale najtrudniejszy jest listopad. Wszystko co przygotowaliśmy to dzieło naszych uczniów i ich rodziców. Włączają się do tej inicjatywy też nauczyciele i pracownicy szkoły. Nad całością pieczę sprawuje nasze stowarzyszenie. Wszystkim, którzy zaangażowali się w realizację tego przedsięwzięcia serdecznie dziękuję - powiedziała nam Magdalena Wrońska, prezeska Stowarzyszenia "Dzierżążno dzieciom".
L.T.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Nie znalazłem numeru zbiórki publicznej czyżby kiermasz był nielegalny ????
Ale faza