Reklama

E. Kwidziński: W czasie łączności radiowej pojawiały się zakłócenia. Montują nowy maszt w Sierakowicach

14/12/2007 13:50
Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Kartuzach od kilku lat stara się o lepszą łączność radiową między jednostkami w całym powiecie. W zeszłym roku zamocowany został wzmacniacz retransmisji sygnałów radiowych na Wieżycy oraz postawiono nowy wolnostojący maszt radiowy w Kartuzach. Teraz montują kolejny w Sierakowicach.

Jednostki straży pożarnej w powiecie kartuskim miały problemy z łącznością radiową. Często zdarzało się tak, że odbierane informacje były niezrozumiałe bądź nie dochodziły wcale. Okazało się, że problem ten nie dotyczy tylko naszego powiatu, ale i całego Pomorza.

- Powodem tego jest mocno pofałdowany teren - oznajmił Edmund Kwidziński, komendant Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kartuzach. - Dlatego też od paru lat rozpoczęliśmy działania, które poprawiłyby tę łączność.

Kilka lat temu postawiono maszt radiowy w Sulęczynie, gdzie zasięg był najsłabszy. Okazało się jednak, że łączność nadal była niedostateczna. Zastanawiano się nad rozwiązaniem problemu.

- Zainstalowanie wzmacniacza retransmisji sygnałów radiowych w Piotrowie (gm. Somonino) mijała się z celem - powiedział Edmund Kwidziński. - Jest tam zainstalowanych bardzo dużo urządzeń, które mogłyby tylko spowodować zakłócenia przy wysyłaniu sygnałów radiowych. Zaproponowaliśmy więc, aby taki wzmacniacz zamontować na wieży widokowej na Wieżycy.

Znajduje się ona w strefie chronionej, co spowodowało, że wojewódzki konserwator przyrody nie zezwalał na doprowadzenie do niej drogą ziemną energii elektrycznej. Sprawa została skierowana do ministra ochrony środowiska.

- W ubiegłym roku udało się uzyskać zgodę na doprowadzenie energii elektrycznej - oznajmił komendant straży pożarnej w Kartuzach. - W październiku 2006 roku zostało doprowadzone zasilanie aż na sam szczyt wieży. Tam zainstalowano wzmacniacz retransmisji sygnałów radiowych dla służb ratowniczych całego województwa. Dzięki niemu wojewódzkie stanowisko kierowania uzyskało łączność radiową z całym Pomorzem. Oczywiście został wykonany dopiero jeden etap. Teraz będziemy musieli podłączyć tam swoje urządzenie, co poprawi łączność między naszymi jednostkami. Wtedy będziemy mogli drogą radiową kontaktować się nawet z sąsiednimi województwami.

Inwestycja ta została sfinansowana przez Komendę Wojewódzką Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku. Koszt przedsięwzięcia wyniósł około 100 tys. złotych.

W ubiegłym roku również podwyższony został maszt wolnostojący w Kartuzach. Ma on teraz 35 metrów wysokości (poprzedni miał 21 metrów). Do niego została zamocowana antena długości 5 metrów.

- Ponadto są na nim zamontowane anteny dla pogotowia ratunkowego, które funkcjonuje u nas od dwóch lat, a także dla innych służb działających w naszym powiecie - stwierdził Edmund Kwidziński. - Teraz trwają prace nad zamontowaniem 21-metrowego masztu z nowoczesnym oprzyrządowaniem w Sierakowicach. W zeszłym tygodniu została już wykonana zbrojona podstawa z betonu o wymiarach 2,2m x 2,2m i wysokość 2,6m. Teraz czekamy, aż beton wyschnie i wtedy zostanie postawiony maszt. Inwestycja ta wyniesie łącznie około 30 tys. złotych.

pio
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości