Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Kartuzach od kilku lat stara się o lepszą łączność radiową między jednostkami w całym powiecie. W zeszłym roku zamocowany został wzmacniacz retransmisji sygnałów radiowych na Wieżycy oraz postawiono nowy wolnostojący maszt radiowy w Kartuzach. Teraz montują kolejny w Sierakowicach.
Jednostki straży pożarnej w powiecie kartuskim miały problemy z łącznością radiową. Często zdarzało się tak, że odbierane informacje były niezrozumiałe bądź nie dochodziły wcale. Okazało się, że problem ten nie dotyczy tylko naszego powiatu, ale i całego Pomorza.
- Powodem tego jest mocno pofałdowany teren - oznajmił Edmund Kwidziński, komendant Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kartuzach. - Dlatego też od paru lat rozpoczęliśmy działania, które poprawiłyby tę łączność.
Kilka lat temu postawiono maszt radiowy w Sulęczynie, gdzie zasięg był najsłabszy. Okazało się jednak, że łączność nadal była niedostateczna. Zastanawiano się nad rozwiązaniem problemu.
- Zainstalowanie wzmacniacza retransmisji sygnałów radiowych w Piotrowie (gm. Somonino) mijała się z celem - powiedział Edmund Kwidziński. - Jest tam zainstalowanych bardzo dużo urządzeń, które mogłyby tylko spowodować zakłócenia przy wysyłaniu sygnałów radiowych. Zaproponowaliśmy więc, aby taki wzmacniacz zamontować na wieży widokowej na Wieżycy.
Znajduje się ona w strefie chronionej, co spowodowało, że wojewódzki konserwator przyrody nie zezwalał na doprowadzenie do niej drogą ziemną energii elektrycznej. Sprawa została skierowana do ministra ochrony środowiska.
- W ubiegłym roku udało się uzyskać zgodę na doprowadzenie energii elektrycznej - oznajmił komendant straży pożarnej w Kartuzach. - W październiku 2006 roku zostało doprowadzone zasilanie aż na sam szczyt wieży. Tam zainstalowano wzmacniacz retransmisji sygnałów radiowych dla służb ratowniczych całego województwa. Dzięki niemu wojewódzkie stanowisko kierowania uzyskało łączność radiową z całym Pomorzem. Oczywiście został wykonany dopiero jeden etap. Teraz będziemy musieli podłączyć tam swoje urządzenie, co poprawi łączność między naszymi jednostkami. Wtedy będziemy mogli drogą radiową kontaktować się nawet z sąsiednimi województwami.
Inwestycja ta została sfinansowana przez Komendę Wojewódzką Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku. Koszt przedsięwzięcia wyniósł około 100 tys. złotych.
W ubiegłym roku również podwyższony został maszt wolnostojący w Kartuzach. Ma on teraz 35 metrów wysokości (poprzedni miał 21 metrów). Do niego została zamocowana antena długości 5 metrów.
- Ponadto są na nim zamontowane anteny dla pogotowia ratunkowego, które funkcjonuje u nas od dwóch lat, a także dla innych służb działających w naszym powiecie - stwierdził Edmund Kwidziński. - Teraz trwają prace nad zamontowaniem 21-metrowego masztu z nowoczesnym oprzyrządowaniem w Sierakowicach. W zeszłym tygodniu została już wykonana zbrojona podstawa z betonu o wymiarach 2,2m x 2,2m i wysokość 2,6m. Teraz czekamy, aż beton wyschnie i wtedy zostanie postawiony maszt. Inwestycja ta wyniesie łącznie około 30 tys. złotych.
pio
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze