Reklama

Edward Barsegjan godnym następcą Kazimierza Lipienia

29/05/2009 13:03
Z nowo kreowanym wicemistrzem Europy w zapasach w stylu klasycznym seniorów, zawodnikiem GKS Cartusia Kartuzy - Edwardem Barsegjanem rozmawiał Mirosław Begger.

- Ile lat przebywasz w naszym kraju?

- Przyjechałem do Kartuz z Armenii przed pięcioma laty i znalazłem tutaj znakomitego trenera Andrzeja Pryczkowskiego, co zaowocowało szybkimi sukcesami na matach Polski, Europy i świata.

- Jak zaaklimatyzowałeś się w Kartuzach?

- Kaszubi przyjęli mnie z otwartym sercem i od razu miałem na powitaniu komfort psychiczny, dzięki czemu czuję się w Perle Kaszub jak ryba w wodzie.

- Odnosiłeś pierwsze sukcesy tylko dla klubu Cartusia?

- Kiedy nie miałem obywatelstwa polskiego, startowałem tylko w niektórych imprezach jako reprezentant kaszubskiego klubu, a reprezentowałem Armenię w Memoriale Władysława Pytlasińskiego w Warszawie. Wygrywałem Puchary Polski, ale w czempionacie kraju nad Wisłą nie mogłem startować, bo nie miałem obywatelstwa III RP.

- Od kiedy masz obywatelstwo naszej ojczyzny?

- Zostałem obywatelem III RP ponad dwa lata temu, o co wystąpiła pani burmistrz Kartuz Mirosława Lehman, prezes Pomorskiego Okręgowego Związku Zapaśniczego Andrzej Pryczkowski, a także Wiesław Szczodrowski z Pomorskiej Rady Wojewódzkiej LZS w Gdańsku. Mój wniosek poparli między innymi: senator RP Dorota Arciszewska-Mielewczyk, poseł na Sejm RP Stanisław Lamczyk, a szczególnie dużo uczynił w tej kwestii przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ Solidarność - Janusz Śniadek, który zna prezydenta Lecha Kaczyńskiego bardzo dobrze.

Dzięki temu zostałem członkiem Kadry Olimpijskiej Pekin 2008 i walczyłem o start olimpijski w stolicy Chin. Niestety, Polski Związek Zapaśniczy faworyzował innego zawodnika - Tomasza Świerka (Zagłębie Wałbrzych) i zamiast przywdziać trykot z białym orłem w Pekinie, zostałem w kraju, a zabrakło mi tylko jednego punktu technicznego na eliminacjach w Nowym Sadzie (Serbia).

- Od roku jesteś poza zasięgiem na krajowych matach...

- Tak, rzeczywiście zdobyłem trzykrotnie mistrzostwo Polski seniorów, a 4 kwietna br. wywalczyłem wicemistrzostwo Europy w Wilnie w wadze piórkowej do 60 kg i stałem się następcą mistrza olimpijskiego z Montrealu Kazimierza Lipienia (Wisłoka Dębica), który w tej samej wadze był mistrzem świata w Teheranie (1973) i Katowicach (1974). Pragnę całym sercem dla mojej nowej ojczyzny - Polski zdobyć za trzy lata tytuł mistrza olimpijskiego w Londynie oraz w 2016 skopiować ten sukces.

W tych latach do roku 2016 albo i dalej pragnę kilka razy usłyszeć Mazurka Dąbrowskiego podczas Mistrzostw Europy i Świata. Dzięki mojemu trenerowi klubowemu - Andrzejowi Pryczkowskiemu i trenerowi kadry narodowej olimpijskiej - Ryszardowi Wolnemu, który był mistrzem olimpijskim w Atlancie i mistrzem Europy w Oulu (Finlandia). Mając taki komfort psychiczny wierzę w to, że wyniki przyjdą same. Mam również głęboką wiarę w Boga, co mi pomaga, gdyż jestem wyznania greko-katolickiego i miałem okazję spotkać się z papieżem Janem Pawłem II w Armenii. Jako unita jeżdżę na msze św. do Gdańska.

- Dania we wrześniu organizuje Mistrzostwa Świata 2009. Jakie są Twoje plany związane z tym startem?

- Interesuje mnie tylko złoty medal, bo z wszystkimi najlepszymi w Europie i na świecie jestem w stanie wygrać.

nadesłał: Urząd Gminy Kartuzy
oprac. AK
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    szpieg - niezalogowany 2009-05-29 13:36:31

    polskie zapasy Armenia stoją , co smutne pewnie jest, ale i radość, że ktoś taki jak ten mistrz nie wstydzi się reprezentować kraju Donalda do żucia i Braci Wiaderko ode mnie szacunek, wielki i dla tego zawodnika co go poznałem na jednej imprze - też mistrz Polski z Ormianami mam tylko dobre wspomnienia, mieszkałem z nimi w Szkopach lat temu wiele

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości