Reklama

Efekt akcji DKMS - Sylwester już po przeszczepie, Maja wciąż szuka dawcy!

Podczas ostatnich akcji rejestracji potencjalnych dawców szpiku na Kaszubach, do bazy DKMS dołączyło aż 1006 nowych osób! A to oznacza aż ponad tysiąc szans na powrót do zdrowia! Taką szansę otrzymał właśnie Sylwester z Sierakowic, który był jednym z bohaterów kaszubskich akcji DKMS. Druga bohaterka 11-letnia Maja wciąż czeka na swojego genetycznego bliźniaka!

Sukcesem - tak jednym słowem można podsumować ostatnie akcje rejestracji potencjalnych dawców szpiku na Kaszubach. 

- Nasi inicjatorzy zarejestrowali aż 1006 potencjalnych dawców szpiku. Akcja pod hasłem Kaszëbi biôtkùją z białaczką! (Kaszubi walczą z białaczką!) dedykowana była Sylwestrowi, który ostatnio miał już przeszczep oraz Mai, która nadal szuka dawcy. Rejestracja odbyła się w 18 lokalizacjach (między innymi w firmach, w których pracują rodzice Mai, na lokalnych festynach, w szkołach podstawowych i średnich, kościołach, przedszkolach).  Oprócz standardowych działań na akcjach były wykorzystywane banery wielkoformatowe i zorganizowano przemarsz między szkolny w Sierakowicach.  Dzięki kreatywności i niezłomności osób zaangażowanych w tą akcję udało się zarejestrować aż 1006 potencjalnych Dawców szpiku, to o 1006 więcej szans na powrót do zdrowia pacjentów potrzebujących przeszczepienia - podkreślają przedstawiciele fundacji DKMS. 
 

Reklama

11-latka z Pępowa wciąż czeka na swojego genetycznego bliźniaka.  Maja to uczennica Szkoły Podstawowej nr 2 im. Jana Heweliusza w Żukowie. Jeszcze kilka miesięcy temu uczyła się, jeździła na wycieczki, wesoło spędzała czas, jak każde dziecko... Do marca tego roku. Wtedy usłyszała diagnozę - ostra białaczka szpikowa, która stanęła jej na drodze szczęśliwego dzieciństwa. Mimo tak młodego wieku Majka musi stoczyć najważniejszą walkę w swoim życiu - o zdrowie i życie. 

11-letnia Maja na co dzień mieszka wraz z rodzicami, siostrą i ukochanym kotem w Pępowie. Uwielbia rysować i śpiewać, a jej wielkim marzeniem jest wyjazd do Francji i spotkanie z Kylian Mbappe. Obecnie jednak świat ogląda zza szpitalnych korytarzy. "Mamo, ja się na to nie pisałam" - powiedziała Maja leżąc na szpitalnej onkohematologii. Historia Mai pokazuje, że choroba nie wybiera – chorują dzieci i dorośli, kobiety i mężczyźni, biedni i bogaci, mieszkańcy dużych miast, małych miasteczek i wioseczek. U każdego przebiega inaczej, powoduje inne dolegliwości, wymusza wprowadzenie dopasowanego sposobu leczenia. Zawsze stawia życie Pacjenta i jego rodziny do góry nogami.

Reklama

Aby wyzdrowieć i wrócić do swoich najbliższych Maja potrzebuje przeszczepienia szpiku od dawcy niespokrewnionego. 

Zarejestrować się można wchodząc na stronę www.dkms.pl.

Fundacja DKMS to aktualnie największa baza dawców szpiku w Polsce, w której zarejestrowanych jest i 1 800 000 potencjalnych dawców szpiku, a już 11 500 osób oddało swoje komórki macierzyste lub szpik, dając szansę na życie pacjentom zarówno w Polsce, jak i na świecie.

Kto może zostać dawcą

W bazie DKMS może zarejestrować się każdy zdrowy człowiek pomiędzy 18 a 55 rokiem życia, ważący minimum 50 kg (bez dużej nadwagi).

Reklama

Proces rejestracji

Wejdź na stronę www.dkms.pl. Odpowiedz na kilka pytań i zamów swój bezpłatny pakiet rejestracyjny.  Fundacja DKMS prześle go na wskazany adres. Wypełnij przesłany formularz, pobierz wymaz z wewnętrznej części policzka i całość odeślij do nas. Fundacja przebada Twój wymaz i określimy Twoje HLA (antygeny zgodności tkankowej) - na ich łączy dawców i pacjentów. Po przebadaniu wymazu i wprowadzeniu danych do bazy staniesz się aktywnym potencjalnym Dawcą. Od tego momentu momentu Twoje zgłoszenie brane jest pod uwagę przy każdym przeszukaniu bazy dla pacjentów potrzebujących przeszczepienia komórek komórek z całego świata.

Reklama

Jak wygląda przeczep?

Istnieją dwie metody pobrania szpiku. W 80 proc. przypadków komórki macierzyste pobierane są z krwi obwodowej. Na cztery dni przed pobraniem dawca przyjmuje specjalne zastrzyki z preparatem, który ma zwiększyć ilość komórek macierzystych w krwi. Podczas ich przyjmowania u dawcy mogą wystąpić objawy podobne do grypy, wiąże się to z tym, że komórki macierzyste to substancja produkowana naturalnie przez człowieka m.in. podczas infekcji.

Pobranie przypomina nieco proces oddawania krwi. W dniu pobrania na obu przedramionach dawcy zakłada się tzw. dojścia dożylne. Krew przepływa z jednego ramienia do tzw. separatora komórek i wraca przez drugie ramię do organizmu. Zabieg nie wymaga hospitalizacji i trwa około 4-5 godzin.Druga metoda to pobranie szpiku z talerza kości biodrowej. Dawca trafia do szpitala na dzień przed zabiegiem i zostaje poddany badaniom. Następnego dnia odbywa się zabieg. Przeprowadzany jest pod narkozą. Z talerza kości biodrowej (a nie jak wiele osób sądzi - z rdzenia kręgowego) pobiera się około 1 litr mieszaniny krwi i szpiku. Płyn zawiera około 5 proc. szpiku kostnego, który całkowicie się regeneruje w ciągu około dwóch tygodni. Łącznie dawca spędza w szpitalu około 2-3 dni, jedyne zagrożenie przy tym zabiegu ogranicza się do powszechnego ryzyka związanego z podaniem narkozy. Po pobraniu szpiku przez kilka dni miejsce wkłucia może lekko pobolewać, odczuwany ból podobny jest do stłuczenia.

Reklama

Warto dodać, że wszystkie koszty związane z procesem pobrania komórek takie jak dojazd do szpitala, zakwaterowanie itp., pokrywane są przez fundację DKMS. Na okres pobrania dawcy przysługuje zwolnienie z pracy płatne w 100 proc.

Podziel się cząstką siebie. Ciebie to nic nie kosztuje, a dla kogoś może oznaczać nowe życie!

Czy jesteś zarejestrowany w bazie DKMS?

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości