Jeszcze w tym tygodniu ogłoszony zostać ma przetarg na dokończenie budowy hali sportowej W Egiertowie. Już teraz wiadomo też, że wbrew zapewnieniom wójta, inwestycji nie uda się jednak zakończyć w pierwotnie zakładanym terminie. - Zakładamy wstępnie, że zadanie zakończymy jesienią tego roku - przyznaje Jerzy Kowalewski, zastępca wójta gminy Somonino.
Dokładnie tydzień temu informowaliśmy, że rozpoczęta już w ubiegłym roku rozbudowa Szkoły Podstawowej w Egiertowie wraz z budową nowej hali sportowej napotkała na poważne trudności. Wyłoniony w przetargu wykonawca, kartuska spółka Promont, poinformował bowiem somoniński urząd, że "nie jest w stanie kontynuować budowy".
Problem o tyle istotny, że czas ucieka, a na placu budowy nie ma nikogo. Zadanie miało być zakończone i oddane do użytku z końcem lipca tego roku. Co prawda wójt Marian Kryszewski przekonywał jeszcze w ubiegłym tygodniu, że inwestycja na pewno zostanie zakończona w terminie, ale dziś wiadomo już, że całe zmieszanie zatrzymało wszelki roboty na około trzy miesiące. To z kolei wyklucza dotrzymanie terminu i przekazanie nowego obiektu do dyspozycji dyrekcji placówki w Egiertowie przed rozpoczęciem kolejnego roku szkolnego.
- Budowa jest obecnie na etapie "surowym otwartym", co stanowi ok. 25 procent zadania. Wciąż pozostaje więc do dokończenia 75 procent zaplanowanych prac. Jedynym negatywnym skutkiem zaistniałej sytuacji jest jednak wyłącznie trzymiesięczna przerwa w realizacji budowy. Na tę chwilę nie przewidujemy żadnych strat finansowych - wyjaśnia zastępca wójta gminy Somonino, Jerzy Kowalewski.
To o tyle istotne, że krótko po deklaracji Promontu o wycofaniu się z realizacji przedsięwzięcia, do Gminy zwróciło się także kilka innych firm, które pełniły rolę podwykonawców. Tym razem z roszczeniami finansowymi z tytułu nie wypłaconych im przez Promont należności.
- Roszczenia dotyczą różnego rodzaju prac, usług i dostaw, jakie wykonało w sumie kilka firm. Łączna wartość tych prac to około 200.000 zł. Wnioski złożone przez te firmy są obecnie przez nas weryfikowane - dodaje Kowalewski.
Przypomnijmy, że projekt budowy hali sportowej oraz rozbudowy szkoły w Egiertowie o nowe pomieszczenia oraz łącznik opiewał na kwotę ok. 2,5 mln zł. Sumę 640.000 złotych Promont już otrzymał za prace już wykonane zgodnie z harmonogramem w roku 2013.
Sytuacja, w jakiej spółka postawiła samorząd rezygnując z dokończenia inwestycji sprawia, że Somonino najprawdopodobniej nałoży na nią karę i będzie domagać się wypłaty na swoją rzecz 126.000 zł.
Nowy, szacunkowy jeszcze termin zakończenia prac przy szkole w Egiertowie to jesień tego roku.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze