Szczęśliwie bez osób poszkodowanych i na niewielkich stratach materialnych zakończył się pożar samochodu, do którego doszło przed godziną 20. w Egiertowie.
Ogień pojawił się w komorze silnika najprawdopodobniej na skutek zwarcia instalacji elektrycznej. Kierujący busem, gdy zauważył wydobywający się spod maski dym, zatrzymał się i za pomocą gaśnicy proszkowej ugasił pożar.
Działania przybyłych na miejsce strażaków z OSP Egiertowo i OSP Hopowo polegały wiec na sprawdzeniu pojazdu i usunięciu go z drogi. Straty wstępnie oszacowano na około 1.000 zł.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze