Mają na siebie pomysł i konsekwentnie go realizują. Chcą pokazać nowe oblicze kaszubskiej gospodyni. Kobiety aktywnej, prężnie działającej i z wieloma talentami. To EkoBabki, nowe koło gospodyń wiejskich z Chmielna.
Pomysł na założenie koła skupiającego młode, aktywne kobiety zrodził się kilka miesięcy temu. W lipcu zakończyły procedurę rejestracyjną i stały się oficjalnym stowarzyszeniem. Na czele koła stanęła 22-letnia Katarzyna Puzdrowska.
- Idea, by stworzyć koło gospodyń zrodziła się w kwietniu tego roku. Po sąsiedzku przygotowywałyśmy domowe przetwory - syropy z mniszka czy z pędów sosny, dżemy i konfitury z naszych ekologicznych ogródków. Dlatego też pojawił się pomysł by wspólnymi siłami stworzyć coś, co da nam szanse rozwijać zainteresowania i doskonalić się. Pozwoliło nam to zawrzeć nowe przyjaźnie i poznać się bliżej. Dziś tworzymy zgraną grupę fajnych babek. Dzięki pomocy Edyty Klasy, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury, Sportu i Rekreacji udało nam się zarejestrować, a pierwszy sezon wakacyjny mamy za sobą - opowiada młoda prezes Koła.
Wspólnie z Katarzyną, temat założenia koła podjęły Monika Gruenholz, kierująca sekcją kulinarną, Magda Skerka - artystka zajmująca się haftem komputerowym, Joanna Makurat oraz Joanna Rafalska, dbające o finanse KGW, a także Mirella Kąkol, Barbara Kobierzyńska i Grażyna Plichta, które także bardzo angażują się w pracę koła. Ekobabki za cel stawiają sobie propagowanie zdrowego, aktywnego stylu życia w zgodzie z naturą.
- Zależy nam na promowaniu interesujących i nowatorskich inicjatyw dla każdego, niezależnie od kondycji, wieku czy płci. Jesteśmy kobietami z werwą, pełnymi pozytywnej energii. Poszukujemy nowych sposobów na rozwój, śledzimy aktualne trendy. Chcemy podejmować się organizacji kreatywnych form spędzania wolnego czasu i udowodnić, że wieś to nie tylko proste życie i praca na roli, tutaj również można świetnie się bawić - zaznacza młoda gospodyni.
Jak podkreśla prezes KGW, Ekobabki chcą pokazywać nowoczesne oblicze współczesnych gospodyń. Do koła należy 18 osób. Wszystkie są aktywne zawodowo. To panie, które mają różne talenty i pasje.
- Dzielimy się na kilka sekcji: kulinarną, sportową, artystyczną i organizacyjną. Wspólnie z członkiniami naszego koła przygotowujemy przetwory domowe, zajmujemy się cateringiem, ale wytwarzamy też kosmetyki naturalne. Miałyśmy okazję pokazać się z tej strony podczas Etno-Prezentacji w Muzeum Kaszubskim w Kartuzach - mówi Kasia.
Ekobabki prowadzą również bloga o zdrowym odżywianiu i kosmetykach naturalnych na facebooku. Nowoczesne gospodynie podpowiadają, jak zrobić domową pastę do zębów, antybakteryjny puder niczym kosmetyk z najdroższej drogerii, czy płyn micelarny z domowej spiżarni, który odżywi skórę.
- Założyłyśmy ekobabkowy poradnik kobiety. Zapraszamy do zapoznania się z przepisami i propozycjami podania posiłków w dość nietypowy sposób. Na naszych pokazach odpowiadamy na wszystkie pytania, omawiamy zagadnienia dotyczące naturalnej kosmetologii. Chcemy uświadamiać, jak wiele niebezpiecznych substancji znajduje się w popularnych i drogich kosmetykach. Przedstawiamy zamienniki, których przygotowanie nie wymaga znajomości chemii, za to jest szybkie i proste, a także zapomniane sposoby naszych prababek na zdrową i promienną cerę, które nadal dają świetny efekt - mówi Kasia.
Ekobabki spotykają się raz w tygodniu. Nie mają własnej siedziby, więc za miejsca zebrań służą im ich własne domy. Rozmawiają o swoich pomysłach na rozwój koła, wymieniają się przepisami.
- Członkostwo w kole gospodyń to świetna sprawa, choć angażuje sporo czasu. Polecam tę formę aktywności zwłaszcza osobom, które dysponują wolnym czasem. Działalność w kole jest okazją do wyjścia z domu, poznania nowych ludzi, nawiązania przyjaźni. Spotykamy się dość często, mamy więc okazję do wymiany różnych doświadczeń, poglądów. Jesteśmy początkującym kołem i jeszcze sporo pracy przed nami, ale nasza prezes bardzo się angażuje - opowiada Magdalena Skerka, jedna z członkiń koła.
9 września w hali sportowej w Chmielnie EkoBabki organizują Powakacyjny Fit-restart - Maraton Zumba Fitness. Szczegóły wydarzenia dostępne są na facebooku.
- W przyszłości chciałybyśmy się też zająć animacją dla dzieci. Nasze cele na teraz to, aby udał się maraton i wzięło w nim udział, jak najwięcej osób. Przed nami sporo pracy i wiele wyzwań, ale jestem pewna, że wszystkie zrealizujemy. Bycie ekobabką oznacza dla mnie bycie gospodynią z powerem, która nie boi się korzystać ze swoich mięśni, jest obrotna i potrafi stworzyć coś z niczego - podkreśla Katarzyna.
Magdalena Damps-Zdrojewska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze