Reklama

El Cabu wraca z nowym klipem "Moi Ludzie"

Po sześcioletniej przerwie El Cabu, czyli Jakub Malinowski, pochodzący z Kartuz raper i wokalista, wraca na muzyczną scenę. W ubiegłym tygodniu ukazał się wideoklip do utworu "Moi Ludzie". O to, co robił przez ostatnie lata, jak zmienił swoją twórczość, czym się dziś inspiruje i jakie ma plany na najbliższą przyszłość pytała Magdalena Damps-Zdrojewska.

Wróciłeś do tworzenia po dłuższej przerwie, co w tym czasie robił El Cabu?

Zgadza się, mniej więcej w 2012 roku moja działalność artystyczna zeszła nieco na boczny tor. W tym czasie zacząłem rozwijać się jako organizator koncertów oraz event manager. Po ukończeniu studiów magisterskich na kulturoznawstwie zacząłem pracować dla trójmiejskich agencji eventowych, gdzie zbierałem szlify i doświadczenie, aby następnie w 2016 roku założyć własną działalność pod szyldem Agencji Artystycznej Perspektywy. Organizujemy koncerty dużych gwiazd, współpracowaliśmy z ś.p. Tomaszem Stańko, z Urszulą Dudziak, Michałem Urbaniakiem oraz artystami z zagranicy, takimi jak chociażby DJ Premier z Nowego Yorku. To ciekawe, bo skoncentrowałem się na promowaniu innych artystów, a niejako zapomniałem o sobie. Od jakiegoś czasu ten stan rzeczy zaczął mi doskwierać.

15 sierpnia na Youtubie odbyła się premiera twojego nowego wideoklipu "Moi ludzie". Zadedykowałeś go swoim bliskim... W jednym z wpisów zapowiadających kawałek zaznaczyłeś, że dojrzewał w Tobie kilka lat. Jak doszło do tego, że w końcu powstał?

Ten numer napisałem mniej więcej w 2012 roku. Byłem wówczas artystą bardziej hip-hopowym, jednak mój znajomy Irek Borzyk zaprosił mnie do występu na niewielkiej imprezie reggae w jednym z gdyńskich klubów. Napisałem na tą okazję cztery utwory oparte na brzmieniu jamajskich riddimów. Jednym z nich był właśnie utwór ‘Moi Ludzie’. Pamiętam, że po premierowym wykonaniu tego utworu sporo ludzi zwróciło na niego uwagę, zebrałem dużo pozytywnych opinii. Potem grałem go przy różnych okazjach i zawsze spotykał się on z taką samą, pozytywną reakcją. Zacząłem powoli dążyć do tego, aby go zarejestrować w profesjonalnym studiu nagraniowym. Aby to zrobić, potrzebowałem najpierw autorskiego podkładu, zrobionego tylko dla mnie. Dużo czasu zajęło mi szukanie odpowiedniego producenta, aż w końcu trafiłem na Piotra Lemańskiego z Wrocławia, który zrobił muzykę taką, jakiej potrzebowałem. Dopiero w 2017 roku wszedłem do studia, aby zarejestrować wokale pod ten numer. Zimą 2018 roku odbyła się druga sesja nagraniowa, na której poprawiałem kilka partii, dogrywaliśmy chórki. Mastering utworu trwał dosyć długo, jako że wszyscy mieli czas. Pod koniec maja piosenka była gotowa i zacząłem myśleć o teledysku.

Nie tylko śpiewasz o swoich najbliższych, ale też zaprosiłeś rodzinę i przyjaciół do występu w klipie. Chętnie się zgodzili czy mieli opory? Jak wyglądała praca nad klipem?

Zgłaszali opory, ale zacząłem ich szantażować i grozić, więc nie mieli wyjścia. A tak serio, to wszyscy zgodzili się bardzo chętnie. Klip kręcony był podczas dwóch dni zdjęciowych, pierwszego dnia zarejestrowaliśmy wszystkie ujęcia, na których jestem sam. Te zdjęcia powstawały na plaży w Jelitkowie, w Sopocie oraz na klifie w Orłowie, mieliśmy cudowną pogodę. Drugi dzień zdjęciowy polegał na tym, że zorganizowałem ognisko dla znajomych na orłowskiej plaży. Odbyło się to podczas najprawdopodobniej najgorętszego dnia w tym roku. Uprzedziłem wszystkich, że będziemy kręcić klip, ale same zdjęcia przebiegły nieinwazyjnie. Zwyczajnie spotkaliśmy się przy ognisku, rozmawialiśmy, bawiliśmy się, zachowywaliśmy się naturalnie i swobodnie, a operator kamery wtopił się w cień i kręcił ujęcia niejako z ukrycia. Za produkcję teledysku odpowiedzialny był Maciej Kozak z TC Video, którego pozdrawiam.

Utworem "Moi Ludzie" zapowiedziałeś swój powrót do muzyki. Skąd taka decyzja?

Wciąż drzemią we mnie pokłady energii artystycznej, która próbuje się wydostać. Utwór "Moi Ludzie" może być dla mnie takim punktem zwrotnym, w którym wrócę na drogę twórczą. W latach 2004-2012 napisałem i nagrałem przeszło 350 utworów, które leżą w archiwum. Jak widać, miałem wtedy niezłego kopa do tworzenia. Tęskno mi do tej energii.

Kiedy możemy spodziewać się kolejnych kawałków od El Cabu?

Kilka utworów jest na etapie tworzenia. Myślę, że zimą ukażą się kolejne piosenki, choć ich stylistyka może różnić się do tego, co widzimy w moim teledysku. Myślę, że jako twórca nie będę się zamykał na żadne ramy stylistyczne, choć umówmy się, że wpływy rapu zawsze będą.

Czy kilkuletnia przerwa zmieniła coś w Tobie jako artyście? W jaki sposób wpłynęła na twoją twórczość?

Na pewne sprawy spoglądam nieco inaczej. Urodził mi się syn. Dzisiaj, kiedy pisze tekst myślę o nim, o tym, że za 15 lat będzie słuchał mojego przekazu, zastanawiam się nad tym jak to na niego wpłynie, czy będzie mobilizujące i konstruktywne. Kiedyś w twórczości liczyło się dla mnie tylko to co we mnie, to co tu i teraz. Dzisiaj czuję nieco większą odpowiedzialność za swoje słowa. Chciałbym nieść dobry przekaz.

Co dziś jest twoją inspiracją?

Inspirują mnie dobrzy ludzie, nowatorscy artyści, ciekawe książki, podróże. Inspiracji dookoła jest wiele, najważniejsze dla mnie są te, które nacechowane są pozytywną energią.

Jakie masz plany na najbliższy czas? Powstanie jakaś płyta?

Planów na płytę w najbliższym czasie nie mam. Gdzieś w przyszłości pewnie będę chciał wydać swój pełnoprawny, fonograficzny debiut, ale do tego czasu muszę wrócić do regularności w tworzeniu. Do końca roku chciałbym wypuścić jeszcze z 2-3 numery oraz może jeszcze jeden teledysk. "Moi Ludzie" póki co są singlem niezapowiadającym niczego konkretnego, może po za tym, że #elcabuisback.

Dziękuję za rozmowę

MD-Z
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    S - niezalogowany 2018-08-26 21:12:01

    Sensownie mówi, ma wartości i pomysł na siebie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Damian - niezalogowany 2018-08-23 08:38:20

    Nie ma składu ani ładu daj sobie spokój.. Pozdrawiam

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Jo - niezalogowany 2018-08-22 22:53:57

    Jaki el cabu to jest malina

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości