Zgodnie z wieloletnią tradycją w Tłusty Czwartek na dorocznym Balu Seniora spotkali się członkowie Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów. Tradycyjnie do zabawy na parkiecie nie trzeba było nikogo namawiać - pary ruszyły w tan, gdy tylko rozbrzmiały pierwsze takty muzyki.
Kartuscy seniorzy po raz kolejny udowadniają, że potrafią się fantastycznie bawić. W Tłusty Czwartek członkowie kartuskiego oddziału Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów spotkali się w Gościńcu Kaszubskim na balu. Eleganckie panie i ich towarzysze prezentowały się pięknie.
- Rok minął i znów jesteśmy razem w tym samym gronie. Życzę wszystkim dobrej i miłej zabawy. Trzeba przyznać, że nasze bale spotykają się z największą frekwencją i zainteresowaniem naszych członków ze wszystkich propozycji, wycieczek czy wyjazdów. Cieszymy się z tego przeogromnie. Pokazuje to, że takie spotkania są potrzebne, bo dla niektórych są jedyną okazją do zabawy. Dlatego pewnie już dziś mamy zapytania o kolejny bal. Czas na takich balach szybko mija i pozostaje niedosyt i wyczekiwanie na kolejny - podkreślała Aleksandra Marczyńska - przewodnicząca oddziału Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów w Kartuzach.Reklama
Gdy tylko pierwsze takty muzyki rozbrzmiały pierwsze takty muzyki, seniorzy ruszyli na parkiet. Ten, błyskawicznie wypełnił się po brzegi. Zabawa będzie trwać do późnych godzin wieczornych. A na bawiących się tradycyjnie czeka wiele atrakcji,
Seniorzy zwrócili również uwagę, że takie spotkania dają okazję do rozmów ze znajomymi, czasami takimi, których dawno nie widzieli, wspomnień, a także do podzielenia się swoimi radościami oraz smutkami. Seniorzy to wyjątkowa grupa osób i gdy nadarzy się okazja warto podziękować im za życiowe doświadczenie i mądrość, którą dzielą się z młodszym pokoleniem.
Bez wątpienia seniorzy do domu wracali w wyborowych nastrojach, a wspominać bal będą jeszcze przez długie miesiące.
- W balu uczestniczę już po raz kolejny. Super inicjatywa. Przeogromnie dziękuję organizatorom za to spotkanie. My seniorzy, nie mamy zbyt wiele okazji, by spotkać się w swoim gronie i to w tak wspaniałych okolicznościach. Można powiedzieć, że ładujemy akumulator i z wytęsknieniem czekamy na kolejny bal - przyznała jedna z uczestniczek zabawy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze