Stoiska z rękodziełem i tradycyjną kuchnią regionalną, pokazy garncarskie, kowalskie, plecionkarskie i rzeźbiarskie oraz darmowe przejażdżki kucykiem to tylko niektóre z atrakcji, jakie czekały w sobotnie popołudnie gości Muzeum Kaszubskiego w Kartuzach. Po raz drugi zorganizowano tam Etno-Prezentację, czyli jarmark prezentujący rękodzieło i dawne rzemiosło kaszubskie.
Impreza odbyła się po raz drugi, pierwszą edycję zorganizowano w ubiegłym roku. Wydarzenie cieszyło się dużą popularnością zarówno wśród turystów, jak i mieszkańców. To kolejna, ciekawa inicjatywa muzeum.
- Zależy nam, by popularyzować i kultywować dawne rzemiosło kaszubskie i rękodzieło ludowe. Chcieliśmy przybliżyć uczestnikom jarmarku dawne zajęcia Kaszubów i mieszkańców Kartuz. W mieście dawniej działało trzech kowali, kołodzieje, było wiele zakładów garncarskich - podkreślała Barbara Kąkol, dyrektor placówki.
Malarstwo na szkle prezentowała pani Krystyna Malek z Garcza, która tą techniką tworzy od kilkudziesięciu lat i jest w niej prawdziwą mistrzynią.
Przepiękne rzeźby przedstawiające świątki i życie codzienne Kaszubów podziwiać można było na stoisku Ireny Brzeskiej z Kożyczkowa, która również prowadziła zajęcia dla najmłodszych - chętni mogli wykonać własne stateczki z drewna i sprawdzić jak pływają.
Jan i Mirosława Kazanowie z Kartuz prezentowali haft kaszubski i wyroby z rogu.Z trudnym fachem kowalskim można było się zapoznać na stoisku kuźni oliwskiej. Jolanta Wolska-Mielewczyk ze Smętowa Chmieleńskiego pokazywała, jak wygląda praca garncarza. Chętni mogli na kole garncarskim stworzyć własne naczynia.
MD-Z
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze