Dzwonek alarmowy i setki uczniów opuszczających budynek szkoły, ale spokojnie, to tylko ćwiczenia. W czwartek o godzinie 10.15 przeprowadzono próbną ewakuację uczniów i pracowników ZSZiO w Kartuzach. Celem akcji była kontrola przygotowania szkoły na wypadek zagrożenia. W przedsięwzięciu brali udział przedstawiciele Państwowej Straży Pożarnej.
Dźwięk dzwonka alarmowego rozpoczął ewakuację, po jego usłyszeniu uczniowie wraz z nauczycielami i innymi pracownikami szkoły niezwłocznie udali się do najbliższych możliwych wyjść ewakuacyjnych.
Okazało się, że zarówno uczniowie jak i pracownicy szkoły poradzili sobie doskonale. Uniknięto tłoku i chaosu. Po opuszczeniu szkoły wszyscy skierowali się na pobliski plac przed cmentarzem gdzie sprawdzono, czy liczba uczniów się zgadza. Nauczyciele zameldowali liczbę ewakuowanych osób dyrektorowi szkoły.
- Próbne ewakuacje przeprowadzamy na terenie ZSZiO już od wielu lat. Dzisiejsze ćwiczenia przebiegły wyjątkowo sprawnie. Kiedy wszyscy opuścili szkołę, przeszukano obiekt w celu odnalezienia ewentualnych, pozostałych uczniów. Na szczęście nikogo nie odnaleziono, a ilość uczniów zgadzała się z listą obecności - mówił Marian Kwidziński, Zastępca Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Kartuzach.
MSz
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze