W Zespole Szkół w Tuchlinie wybuchł pożar kotłowni, w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych w Sierakowicach ogień pojawił się w serwerowni. Uczniów obu placówek ewakuowano. Na szczęście był to tylko scenariusz ćwiczeń ewakuacyjnych.
Ćwiczenia ewakuacyjne mają na celu przygotowanie osób korzystających z danego obiektu do szybkiego i bezpiecznego opuszczenia go w sytuacji zagrożenia dla zdrowia i życia. Dzięki tego typu działaniom prowadzonym pod nadzorem straży zarówno uczniowie jak i pracownicy szkół wiedzą, jak zachować się w przypadku wystąpienia np. pożaru.
- Każda ewakuacja to cenne doświadczenie, niesie z sobą ważne wskazówki. Dzięki takim ćwiczeniom widzimy, co trzeba jeszcze poprawić czy zmienić w taki sposób, by w sytuacji realnego zagrożenia, przeprowadzić sprawnie ewakuację, a co najważniejsze, aby nikt nie ucierpiał - mówi dyrektor w Zespołu Szkół w Tuchlinie, Jarosław Jóskowski.
Nad przebiegiem ewakuacji w obu szkołach czuwał st. kpt. Wojciech Markowski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kartuzach.
- W obu placówkach ewakuacja przebiegła sprawnie. Uczniowie i pracownicy obu szkół opuścili budynki w krótkim czasie, jednak nie czas jest w tym przypadku najistotniejszy, a bezpieczeństwo. Najważniejsze jest to, by wszystkie osoby pozostające w obiekcie bezpiecznie go opuściły. Stan osobowy ewakuowanych osób zgadzał się z liczbą osób przebywających w budynku przed pożarem - podsumował st. kpt. Wojciech Markowski.
MD-Z
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze