Burmistrz Kartuz Mieczysław Grzegorz Gołuński podpisał umowę na zagospodarowanie terenu rekreacyjnego w Grzybnie. Powstanie tam m.in. staw retencyjny, ścieżki pieszo-rowerowe i altany. Inwestycja ma też wspierać przystosowanie regionu do zmian klimatu.
W Grzybnie powstanie nowe miejsce rekreacji. Gmina Kartuzy rozpoczyna realizację projektu zagospodarowania terenu rekreacyjnego w tej miejscowości.
23 września 2026 burmistrz Kartuz Mieczysław Grzegorz Gołuński podpisał umowę z wykonawcą zadania - firmą VIABET sp. z o.o. z Sierakowic, wyłonioną w drodze postępowania przetargowego. Wartość prac to 2 135 770,00 zł brutto.
Inwestycja podzielona jest na cztery etapy. Projekt wpisuje się w działania na rzecz przystosowania do zmian klimatu na obszarze metropolitalnym.
Zakres prac architektoniczno-budowlanych obejmuje m.in. roboty ziemne, budowę stawu retencyjnego wraz z ogrodzeniem, budowę przepustów w rowie melioracyjnym oraz umocnienie brzegów stawu i rowu melioracyjnego, a także budowę ścieżek pieszo-rowerowych o nawierzchni mineralnej.
W planach jest także budowa schodów terenowych, utwardzenie fragmentu drogi, elementy małej architektury, miejsca postojowe z geokraty, nawierzchnia na miejsce ogniskowe, bezpieczna nawierzchnia z piasku, altana oraz drewniane wiaty.
Jak podkreśla gmina, inwestycja ma na celu stworzenie nowoczesnej, funkcjonalnej i ekologicznej przestrzeni rekreacyjnej, która będzie służyć mieszkańcom Grzybna i okolic, jednocześnie wspierając lokalne działania na rzecz ochrony środowiska i adaptacji do zmian klimatu.
Zakończenie realizacji całego zadania planowane jest na październik 2027 r.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Lepiej żeby burmistrz zajął się ulicą szkolną w grzybnie a nie wydaniem kasy na coś co jest nie potrzebne bo ludzie mają swoje podwórka i swoje grile i zjedzą kiełbasę z czystego grila a nie z takiego na które menele sikają
Lepiej żeby burmistrz zajął się ulicą szkolną w grzybnie a nie wydaniem kasy na coś co jest nie potrzebne bo ludzie mają swoje podwórka i swoje grile i zjedzą kiełbasę z czystego grila a nie z takiego na które menele sikają