W piątek przeprowadzono dwie kolejne ewakuacje uczniów. Tym razem w Szkole Podstawowej w Sierakowicach oraz kartuskim Zespole Szkół Technicznych. Celem obu akcji była kontrola przygotowania szkoły na wypadek zagrożenia. W obu przedsięwzięciach brali udział przedstawiciele Państwowej Straży Pożarnej.
Pożar w kuchni, szybka ewakuacja uczniów, sprawdzenie list obecności i meldunek dyrektorowi - taki scenariusz ewakuacji ćwiczeniowej przygotowano dla uczniów kartuskiego Zespołu Szkół Technicznych im. Floriana Ceynowy. Nad ćwiczeniami w szkole pieczę sprawowali st.kpt. Wojciech Markowski i st.kpt. Emilia Stępień z Powiatowej Komendy PSP w Kartuzach. Akcja przebiegła bez żadnych zgrzytów i bardzo sprawnie.
3 minuty i 15 sekund, dokładnie tyle zajęła prawie tysiącowi uczniów SP w Sierakowicach ewakuacja z terenu szkoły. Zadanie to w podstawówce jest o tyle trudniejsze, że dzieci są małe i trudniej im się zachowywać w sytuacjach kryzysowych. Po opuszczeniu szkoły wszyscy skierowali się na szkolne boisko gdzie sprawdzono, czy liczba uczniów się zgadza. Nauczyciele zameldowali liczbę ewakuowanych osób dyrektorowi szkoły.
- Był to jeden z lepszych czasów spośród wszystkich ćwiczeń ewakuacyjnych przeprowadzanych w naszej szkole - mówił Ireneusz Płotka - dyrektor SP w Sierakowicach
W akcji ewakuacyjnej w sierakowickiej podstawówce brał udział Marian Kwidziński, Zastępca Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Kartuzach.
MSz, NB
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze